22.06.08, 09:22
Moja córcia ma już rok i 2 tygodnie. Karmię ją piersią od powrotu z pracy do
rana. Pojawił mi się ostatnio problem związany z tym, że mała nie dość, że
chce jeść nocy co 3 godziny to jeszcze buntuje się i płacze gdy po wyjedzeniu
pokarmu z obu piersi (i lekkim zaśnięciu) wymieniam jej pierś na smoka. Jeśli
pierś jej ucieknie przypadkiem, bo zaśnie to budzi się i rozpacza bo nie ma
czego ssać. Generalnie mała jest z tych co akceptują smoka i nigdy nie miałam
problemu z zastępowaniem piersi smokiem.

Zastanawiam się co robić - czy próbować dawać jej treściwe jedzenie na noc?
Niestety córka nigdy nie najadała się na zapas.
Niestety dawanie jej mleka a tym bardziej wody nic nie daje, bo mała nie
toleruje butli/kubka nie kapka/ mleka z kubeczka w nocy.

Czy spotkałyście się z taką sytuacją? Jak sobie poradziłyście?

Pozdrawiam wszystkie mamy karmiące pirsią i inaczej
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Karmienie 23.06.08, 12:04
      Wygląda na to, że córcia wpadła na pomysł, ze do spania potrzebne
      jest trzymanie czegoś w dziobie. Wydaje mi się, ze najlepiej by było
      nastawić się na kilka trudnych nocy i odzwyczaić córcie od trzymania
      czy to piersi czy to smoka. I jak już ta nauka się zakończy, można
      się zastanowić czy karmienia nocne zostawić, zmniejszyć ich ilość
      czy zabrać je zupełnie.
      pozdrawiam :)
      moni8ka staszewska
      • e-kropka Re: Karmienie 26.06.08, 18:46
        Dziękuję bardzo za odpowiedź i rady.

        Córcia właśnie przechodziła rotawirusa i dzięki temu że karmi ę ją jeszcze
        piersią mogłam ją dokarmiać i dopajać w nocy. Właśnie kończy chorobę i chyba jak
        tylko wróci do zdrowia to zacznę ją odzwyczajać od trzymania czegoś w buziaku.
        • monika_staszewska Re: Karmienie 27.06.08, 17:43
          Może poczekajmy spokojnie czy sama nie zmieni zwyczaju, bo coś czuję
          że on ma związek z chorobą.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka