Dodaj do ulubionych

masa problemow-prosze o pomoc

09.07.08, 15:15
mam strasznie duzo pytan i nie wiem od czego zaczac, moze wiec po prostu:
-moj synek ma 8 tygodni. urodzil sie przez cc z waga 3980. w 3 dobie waga
wynosila 3800. w 7 tyg wazyl 4850. pediatra powiedzial ze jest to jeszcze
norma choc dolna granica, a biorac pod uwage ze dzidzius jest dosc duzy, to
powinien przybyc wiecej. od poczatku dziecko dostaje butelke i piers, wydaje
mi sie jednak caly czas ze z piersi sie nie najada. przed ciaza leczylam sie
przez kilka lat na hiperprolaktynemie i hiperinsulinemie - bralam bromergon i
metformax 500. czy bromergon mogl wplynac na zmniejszona ilosc pokarmu, mimo
iz przez cala ciaze lekow nie bralam?
-synek potrafi siedziec przy piersiach bardzo dlugo i wiem ze nie caly ten
czas ssie aktywnie, po czym po karmieniu placze - oczywiscie jestem przekonana
ze z glodu wiec podawalam butle. bardzo chce karmic piersia i mam nadzieje ze
nie jest jeszcze za pozno. w tym celu kupilam nawet sns, tylko teraz sama nie
wiem ile mu tego pokarmu wlewac w buteleczke. normalnie 120ml? czy powinno byc
go mniej? i jak dlugo go stosowac?
-czytalam ze zeby zwiekszyc laktacje nalezy przystawiac dziecko co 1,5h. tylko
jak to zrobic gdy dziecko tak dlugo siedzi przy cycu? a moze inaczej: jak mam
mu poprawic technike ssania, bo skoro 8-tygodniowe dziecko tak dlugo "wisi na
cycku" to cos musi byc nie tak.
-sciagac pokarm czy nie? nie chce sobie wyrzadzic krzywdy w postaci jakiegos
nawalu pokarmu, choc w moim przypadku jest to chyba malo mozliwe.
-ostatni problem dotyczy samych brodawek. jak wyglada grzybica sutkow?
zaznaczam ze zadnych wyciekow ropnych z nich nie ma, sa po prostu bardzo
wrazliwe i tkliwe, a czasem gdy stwardnieja czubki sa sine lub
bialo-przezroczyste. normalnie sutki sa jasno-rozowe.

pani Moniko, prosze nie zniechecac sie dlugoscia mojego listu i udzielic mi
porad. jestem mloda sfrustrowana matka, ktora bardzo chce karmic piersia mimo
niemej presji otoczenia by dawac dziecku butle ze sztucznym pokarmem by bylo
najedzone :(
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: masa problemow-prosze o pomoc 09.07.08, 21:44
      Spokojnie, spokojnie, nie mam zwyczaju zniechęcać się długością czy
      krótkością listów. Ale niestety musze Panią poprosić o kontakt
      telefoniczny, bo powinnyśmy wyjaśnić kilka spraw, odbyć rundę pytań
      i odpowiedzi. Na forum to by zdecydowanie za długo trwało. Zapraszam
      jutro lub w piątek.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka