Dodaj do ulubionych

Mała pręży się i marudzi

22.10.08, 16:53
Cześć - jesteśmy rodzicami 2 tygodniowej dziewczynki, żona karmi piersią. Do
przedwczoraj było tak, że mała zasypiała przy cycku i potrafiła spać przez
2-4h nonstop. Od 2 dni zaczęła być marudna, pręży się stęka robi "skupione
minki" (jakby się "wyduszała do kupy" jak uniosę nóżki do góry to czasem
pierdnie a czasem z bulgotem zrobi kupkę (kolor żółty z jasno zielonymi
odcieniami o zapachu jakby kaszki ryżowej ;)) kupki w większości wypadków robi
bez pomocy. Żona 3 dni temu piła herbatkę koperkową (miała problemy po
przyjmowaniu żelaza w tabletkach). żona na co dzień je pieczywo (zwykły chleb)
lekko posmarowane masłem z wędliną parzoną (wieprz), pije kawę zbożową. Na
obiady zazwyczaj naleśniki z gotowaną, mieloną wieprzowiną (od niedzieli na
tym jedzie). Do tego parówki cielęce albo wieprzowe. Pije sok z buraków, wodę.
Aha i dziś troszkę krupniku na pęczaku, żołądkach minimalnej ilości pora i
ziemniaki. Czy w tej diecie są jakieś złe składniki? Może żona powinna parę
kropelek espumisanu zażywać żeby do pokarmu dotarł?Z góry dzięki i pozdr
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Mała pręży się i marudzi 22.10.08, 21:36
      Zaraz, zaraz, a czy przystawienie do piersi Młodą Damę uspokaja czy
      zupełnie nie. Jeśli uspokaja znaczy, że teraz potrzebuje jeść
      inaczej niż poprzednio. jeśli przystawienie jej ni uspokaja, to
      wcale jeszcze nie oznaczą, że mama je coś co dziewczęciu nie służy.
      Raczej na razie uznałabym, że to normalne brzuszkowe problemy małego
      ludzika, który ma niedojrzały przewód pokarmowy. I tu wystarczy
      pomoc w postaci regularnego masażu brzuszka (instrukcja jest na
      eDziecku w dziale niemowlę, niestety linku nie podeśle, bo cos mi
      dzisiaj komputer szwankuje, więc bardzo proszę samemu odszukać).
      jeśli macie Państwo ochotę na bardziej szczegółowa rozmowę zapraszam
      na mój telefoniczny dyżur w redakcji "Dziecka".
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • mitchumi Re: Mała pręży się i marudzi 22.10.08, 22:40
        Dziękuję za odp. Podanie piersi zazwyczaj pomaga z tym że mala postękuje i hrumka :) no i potrafi wisieć na cycku przez godzinę i dłużej. Z tym wiszeniem jest tak że ssie, jakby przysypia i przy próbie odebrania pierśi znowu ssie :) pozdr. M.
        • mad_die Re: Mała pręży się i marudzi 22.10.08, 23:00
          Dla takiego maluszka pierś to cały jego świat, więc nie trzeba mu tej piersi ograniczać.
          Polecam przeczytanie tego fragmentu:
          www.antykoncepcja.com.pl/article2_1.htm
          Po nim wszystko staje się jasne :)
          • jagna_1 Re: Mała pręży się i marudzi 23.10.08, 01:21
            wstrząsnął mną ten artykuł! dzięki za link!
            • mad_die Re: Mała pręży się i marudzi 23.10.08, 08:43
              Nie ma za co :)
              Wg mnie każda początkująca (i nie tylko) mama karmiąca piersią (i tata również) powinna go przeczytać, żeby zrozumieć, co czuje jej nowonarodzone dziecko.
    • belzebos Re: Mała pręży się i marudzi 23.10.08, 09:41
      i jeszcze jedna rzecz - mała potrafi jak już pisałem godzinami siedzieć przy
      piersi. Po zakończeniu nawet jej się odbije ale za np. 40 minut ulewa i to dosyć
      dużo. Niby się nie da przekarmić piersią ale to ulewanie (nie pod ciśnieniem
      tylko wycieka buźką jak leży na boczku) jest dziwne w takim razie (no chyba że
      na taką skalę to też "normalne" :))
      • mitchumi Re: Mała pręży się i marudzi 23.10.08, 09:46
        powyższy post jest mój - pisałem z kompa w firmie i ktoś tu był zalogowany przedemną
      • asia889 Re: Mała pręży się i marudzi 23.10.08, 10:13
        Mój mały tak robi. Wylewa mu się mleczko z buzi i jeszcze się domaga kolejnego
        ssania.
        A masaże właśnie przetestowałam (stosuję ten
        www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79409,2449645.html ) i faktycznie
        regularnie stosowane pomagają na prężenie się i problemy brzuszkowe.
      • mad_die Re: Mała pręży się i marudzi 23.10.08, 10:19
        To jest całkowicie normalne i jesli nie towarzyszy temu spadek wagi, to wszystko jest w porzadku.
        Twoja córeczka jest malutka, uczy sie zyc w nowym dla niej i obcym świecie.
        Jej cialo dopiero sie rozwija i dostosowywuje do nowych warunków - oczy ucza sie patrzec, uszy słuchac, a żoładek trawic. Troche potrwa zanim bedzie w miare dojrzaly (zwykle około 3mscy). Takze ulewanie jest calkowicie normalne, bo układ pokarmowy tez musi dojrzec (wykształcic sie musi zwieracz przełyku).
        Na wszystko potrzeba czasu.
        Takze zycze cierpliwosci, miłosci i zrozumienia dla Małego czlowieka :)
      • mitchumi Re: Mała pręży się i marudzi 23.10.08, 10:24
        dzieki za odpowiedzi - ileż to czlowiek ma do nauki jeszcze :)
      • nglka Re: Mała pręży się i marudzi 23.10.08, 11:27
        1. Ulewanie, jeśli dziecko dobrze przybiera na wadze - nie jest groźne
        2. Nie musi ale może świadczyć o nietolerancji danego składnika żywieniowego
        (moja tak "chlustała" nawet godzinę po zjedzeniu, zanim wyprowadziłam z diety
        cały nabiał).
        • mitchumi Re: Mała pręży się i marudzi 23.10.08, 12:13
          nie - ona nie chlusta w sensie wymiotowania. ulewa całkiem sporo ale nie chlusta
          :) a nabiału żonka nie je (w ogóle mało co je ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka