zanet_kaleta 11.03.10, 17:22 hej, napisz co u Ciebie, podczytuję forum, czytałam Cię z zaciekawieniem, od kiedy urodziłaś, pewnie nie masz czasu wcale pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ct19 Re: ct19 27.03.10, 22:07 czesc dziekuje za zainteresowanie faktycznie mam niewiele czasu, moj synek to mala przylepa, ale za to jaka kochana pojawil sie ojciec dziecka, przyjechal tydzien temu... pierwsze dwa dni spedzil w areszcie-upil sie z kumplami, rozrabial, przyjechala policja i znalezli przy nim trawke... poxniej wyslal do mnie swoja mame zeby mnie uglaskala-udalo sie jej. Nie wiem jak wy ale ja bardzo zlagodnialam od kiedy jestem mama Zgodzilam sie na odwiedzilny eksa, wszystko zapowiadalo sie wspaniale, ale po dwoch dniach przychodzenia do synka, eks znow poszedl w tango na kolejne dwa dni mimo ze obiecal wyjsc z nami na spacer dzis sie zjawil ale wyrzucilam go z domu, niech sie nauczy ze jak obiecuje cos dziecku to ma dotrzymac słowa. Dal mi 1100 zł... z ogromnym wysilkiem... Nie wpisalam eksa do aktu urodzenia. Mały ma moje nazwisko... Nie podalam eksa o alimenty... i chyba nie podam. Dziecka mi szkoda... jak eks wziol go na rece to maly patrzyl sie na niego jak na kosmite-to obcy czlowiek w koncu... eks mial go moze z 3 razy na rekach... nawet zbytnio nie przygladał sie mu... polozylam dziecko na lozku obok eksa kiedy pierwszy raz przyszedl-przeciez prosic go nie bede zeby popatrzyl na swoje dziecko... a eks wolal sobie czytac instrukcje obslugi jakiejs badziewiastej zabawki ktora przyniosl malemu... dopiero musialam mu zwrocic uwage bo o maly wlos nie uderzyl mlodego w głowke ta zabawka Właśnie... dziecka mi szkoda... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bryska5 Re: ct19 27.03.10, 22:17 kobieto kopnij go w dupe.nie widzisz ze ma dziecko gdzieś?a takie zachowanie jak picie i ćpanie nawet teraz kiedy jest juz"tatusiem"świadczy o tym jakim debilem jest,był i będzie.myslisz ze dziecku potrzebny taki ojciec?a tobie taki facet?jaki z niego pozytek?jaką od niego uzyskasz pomoc?nie bedziesz sie bała puścić go samego z małym na spacer?prosze cie otrząśnij sie i przejrzyj na oczy.sory za mocne słowa ale dla dobra dziecka zapomnij o nim..ludzie sie nie zmieniają..mimo codziennych obietnic..wierz mi.. Odpowiedz Link Zgłoś
kajda28 Re: ct19 28.03.10, 10:59 Gratualcje > Nie podalam eksa o alimenty... i chyba nie podam. Dlaczego? Przecież to Twój obowiązek względem dziecka, chyba że jesteś pewna że jego tata raz na zawsze zniknie z jego życia. Ale piszesz że on jest nieodpowiedzialny i co chwilę zmienia zdanie, więc czy go podasz o alimenty czy nie to on będzie wracał do waszego życia jak bumerang, namiesza i znowu zniknie. To nie zależy od ciebie. Masz obowiązek zapewnienia jak najlepszych warunków bytowych swojemu dziecku, alimenty od jego taty trochę Ci to ułatwią. Odpowiedz Link Zgłoś
ct19 Re: ct19 28.03.10, 22:06 ja to wiem dziewczyny ja wiem jaki on jest, sama po sobie nie spodziewalam sie takich zachowan- ale sumienie mam czyste- dalam mu ostatnia szanse, dziecko zobaczyl i nie dalo mu to do myslenia. Wiecej szans nie bedzie. a co do alimentow... maly nie ma zle, obecnie mam jeszcze troche szczednosci plus becikowe... niebawem wybieram sie do pracy, dam rade finansowo. A alimenty... on daje mi 100 zl a poxniej zaczynaja sie wymagania- przychodzi do dziecka kiedy chce na ile chce, pretensje, czemu takie pieluchy a nie inne czemu to, a nie tamto. Dziewczyny teraz moje zycie jest piekne- w ubraniach markowych nie chodze ale dziecku niczego nie brakuje, dopoki eks sie nie zjawil zylismy w blogim spokoju. chyba wole zerwac z nim wszelki kontakt- on szybko rezygnuje, wiec to realny plan. Nie chce zeby pozniej maly czekal na ojca caly dzien, a ten sie nie zjawi, nie zadzwoni nawet i nie wytlumaczy dlaczego... ee moj eks to trudny czlowiek, zapatrzony w siebie, uznal ze skoro wyprawka juz jest kupiona, to po co on ma sie dokladac na nia i oddawac mi pieniadze. Wstyd jak cholera-bo facet lat 34 zarabiajacy 200-250 euro tygodniowo nie potrafi odlozyc ani grosza. dlugo by o tym mowic.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bryska5 Re: ct19 28.03.10, 23:49 to ze bedzie miał zasądzone alimenty wcale nie oznacza ze musi miec kontakt z dzieckiem to po pierwsze.mozesz wystąpić o nienadawanie praw rodzicielskich i moze cie wtedy w d..pocałowac.a po drugie:w jakim kraju pracuje twój ex?bo 250euro tygodniowo to niewyobrazalnie mało..bezrobocie jest wyższe;/ wiec mysle ze jeszcze co do zarobków cie okłamuje..no ale co kto lubi... Odpowiedz Link Zgłoś
ct19 Re: ct19 29.03.10, 22:13 250 po odliczeniach(mieszkanie i ubezpieczenie)-tyle na reke bierze. Nie oklamuje bo pracowalam z nim i tez tyle zarabialam, wiec tego jestem pewna. nie wiem sama co z tymi alimentami... ciagle o tym mysle... troche pozniej sie tym zajme. Teraz chce odpoczac od tego czlowieka i zajac sie dzieckiem jak nalezy pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś