kachna2011
06.03.11, 22:33
Nie zdążyłam doczytać wątków na forum, więc nie wiem czy byłyście w podobnej sytuacji. Jestem w ciąży, facet jest totalnym durniem, agresywny, chamski, wulgarny, tyle powiedział złego przeciwko mnie i ciąży, że dużo by opowiadać. Po wszystkim łaskawie zaproponował małżeństwo, podjęłam decyzję o rozstaniu pomimo ciąży. Wiem, że słuszną. Jedynie martwi mnie cholernie smutny czas samotnej ciąży i w ogóle mam ataki strachu. To cholernie przykre. Z ciąży się ucieszyłam, bo lekarze zawsze straszyli mnie bezpłodnoscią z uwagi na zbyt małą masą ciała, on proponował usunięcie, potem wyraził, że marzyłoby mu się, aby ktoś przypadkiem kopnął mnie w brzuch i wiele innych. Dodam, że ma już jedno dziecko z byłego związku, które traktuje jak bóstwo, przechowuje nawet dodatni test ciążowy w szufladzie...Hipokryta ... Ludzi poznajemy w sytuacjach trudnych.