iin-ess 18.05.12, 19:09 Któraś wie czy sąd rozpatrując apelację może tylko podtrzymać poprzedni wyrok, albo przyznać tyle ile było w pozwie czy może zasądzić jakąś kwotę pomiędzy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annakate Re: apelacja- alimenty 18.05.12, 19:12 może zasądzić kwotę "pomiędzy" czyli uwzględnić apelację częściowo Odpowiedz Link Zgłoś
fionka1111 Re: apelacja- alimenty 28.05.12, 18:07 niestety statystyki sa nie ubłagalne, większość apelacji jest odrzucana dlatego najważniejsze jest uargumentowanie w apelacji dlaczego sąd ma to rozpatrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
elixa05 Re: apelacja- alimenty 31.05.12, 10:12 nawet nie straszcie, bo ja właśnie czekam na decyzję Odpowiedz Link Zgłoś
zjm1111 Re: apelacja- alimenty 13.06.12, 22:40 u mnie sąd częsciowo podtrzymał, częsciowo zmniejszył na 1 dziecko zmniejszono ze wzgledu na niedługie zakończnie edukacji w placówce prywatnej i moj powrot na wieksza czesc etatu...a na drugie dziecko sąd podtrzymał wyrok I instancji... Odpowiedz Link Zgłoś
elixa05 Re: apelacja- alimenty 08.10.12, 21:12 a czy można w apelacji wnieść o kwotę wyższą niż w pozwie składanym pierwotnie? Jeśli np. w pozwie do sądu I instancji było o 60% kosztów, to czy w apelacji można wnieść o 100% kosztów? Odpowiedz Link Zgłoś
he_xe Re: apelacja- alimenty 08.10.12, 21:31 nie można. To apelacja, czyli odwołanie od wyroku pierwszej instancji. Sędziowie poruszają się tutaj w widełkach wyrok-pozew (jeśli tylko Ty się odwołujesz). Jeśli chcesz zmienić zasady gry to za jakiś czas wnoś o podwyższenie i określ oraz uzasadnij koszty na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
elixa05 Re: apelacja- alimenty 09.10.12, 08:22 dzięki za odpowiedź Jeszcze jedno pytanko. Bo u mnie to nie może być "tak po prostu"... Sprawa w sądzie I instancji skończyła się w marcu, później apelacja...i na sprawie stwierdzono brak podpisu na wyroku. Znów przesłano akta do sądu I instancji. Wyznaczono termin rozprawy. Ja myśląc, że chodzi tylko o podpisanie zapadłego już wyroku nie pojawiłam się na sprawie. Myślałam, że te akta znów trafią do apelacyjnego, a okazało się ze muszę założyć sprawę ponownie. I teraz pytanie. Ile mam czasu na złożenie apelacji, skoro nie składałam o uzasadnienie ( nieświadoma)? Pani w sądzie poinformowała mnie że skoro nie złożyłam o uzasadnienie to mam 3 tyg na apelację. Odpowiedz Link Zgłoś
a.n.i.a.78 Re: apelacja- alimenty 12.10.12, 08:18 tyle co powiedziała pani w sekretariacie. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz1978 Re: apelacja- alimenty 21.11.12, 23:35 to zalezy jakie dochody Twoj ex wykaze (te oficjalne). Wspomnialas o tych mozliwosciach dodatkowego zarobkowania??? Mysle ze tak 700-800zl powinnas dostac - tak obstawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
oolalalaaaa3 Re: apelacja- alimenty 22.11.12, 12:41 oczywiście że wykazałam. teraz już tylko łaska u Boga mnie czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
nowanadzieja2 Re: apelacja- alimenty 22.11.12, 19:19 A płaciliście za wniesienie apelacji od samych alimentów? Jeśli tak, to wpis stały czy od wysokości spornej kwoty? Odpowiedz Link Zgłoś
oolalalaaaa3 Re: apelacja- alimenty 23.11.12, 09:52 szczerze mówiąc nie wiem. zadzwoń do jakiegoś sądu, do biura obsługi interesanta. ja byłam zwolniona z kosztów sądowych w całości więc moja apelacja została wniesiona za free Odpowiedz Link Zgłoś
elixa05 Re: apelacja- alimenty 30.11.12, 19:45 daj znać jak poszło, czy podnieśli Ci do tej kwoty jaką chciałaś. Ja mam sprawę za miesiąc. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
nuna_77 Re: apelacja- alimenty 09.12.12, 14:12 Sprawę miałam w czwartek, sąd podtrzymał wcześniejszy wyrok, 1000 zł. Niestety nie dostałam alimentów wstecz za cały rok, na tym mi najbardziej zależało. Odpowiedz Link Zgłoś
elixa05 Re: apelacja- alimenty 10.12.12, 08:17 nuna 77 składałaś o alimenty wstecz, tzn od dnia wniesienia pozwu? jakich argumentów użył sąd apelacyjny żeby odrzucić Twoją apelację? Odpowiedz Link Zgłoś
oolalalaaaa3 Re: apelacja- alimenty 13.12.12, 21:46 jestem tydzień po sprawie apelacyjnej. sąd oddalił moja apelację. w skrócie mówiąc, w ocenie sądu mam pracować, studiować, pracować w domu i jeszcze być pełna energi dla dziecka. natomiast wystarczy by ojciec płacił tylko 500 zł i nie zażynał się jak ja. byłam mocno wk...a! Odpowiedz Link Zgłoś
he_xe Re: apelacja- alimenty 13.12.12, 23:44 Moja tez oddalona. W ocenie sadu koszt utrzymania mojego dziecka to 1400 zl miesiecznie a 800 zl alimentow to wystarczajaca kwota od kogos kto dziecko widzial na oczy raz. No coz... myslalam ze kobiety w skladzie sedziowskim troche wyzej wycenia moj wklad osobisty w wychowanie dziecka, a w koszt utrzymania wlicza choc polowe najmu mieszkania. Rozgoryczenie tym wieksze ze od trzech tygodni nie moge mlodej wyleczyc i padam na ryj ze zmeczenia i niewyspania - matkom nie musze tlumaczyc Odpowiedz Link Zgłoś
elixa05 Re: apelacja- alimenty 14.12.12, 08:07 o matko... to mnie pocieszyłyście... Odpowiedz Link Zgłoś
oolalalaaaa3 Re: apelacja- alimenty 14.12.12, 09:01 sama jestem prawnikiem. zauważyłam, że SA ledwie przejrzał akta. nie zauważył nieścisłości. generalnie przyklepał wyrok I instancji. moja sprawa trwała 15 minut. po 20 minutach był ogłoszony wyrok. Odpowiedz Link Zgłoś
iin-ess Re: apelacja- alimenty 14.12.12, 12:08 to u was tak jak u mnie. sedzina nie przeczytała na tyle, zeby zrozumiec co zażycam wyrokowi. jakies bzdury pipszyła i generalnie to ona wie ze to może nie starczać więc "ja musze coś zrobic", żeby miec na więcej dla dziecka. ojciec niekontaktowy. więcej nie komentuje Odpowiedz Link Zgłoś
agnes814 Re: apelacja- alimenty 23.10.13, 12:42 współczuję Ci powiem Ci, że to wszystko jest takie niesprawiedliwe, do tej pory nie jestem w stanie zrozumieć czym się sądy kierują, wydając taką a nie inną opinię. Dzieci powinny być sobie równe w utrzymaniu, a nie że jednego koszt utrzymania to wg sądu 800 zł, a drugiego to 1800 zł. W mojej opini powinno być to jakoś z góry narzucone - niewiem wg miast, województw czy jakoś tak - Odpowiedz Link Zgłoś
chalsia Re: apelacja- alimenty 24.10.13, 09:31 Kobieto, zejdź z chmur !!! Dzieci powinny być sobie równe w utrzymaniu, a nie że jednego koszt > utrzymania to wg sądu 800 zł, a drugiego to 1800 zł. buahahahaha, postukaj się w głowę i zastanów sama, co za bzdurę napisałaś w takim razie wszyscy dorośli powinni tyle samo zarabiać - i to wedle Ciebie raczej mniej, niż więcej tak to w komunie było - każdemu tyle samo jedne dzieci są zdrowe, inne nie, jedne są w przedszkolu a innym trzeba opłacić opiekunkę, itp, itd Mój partner obecnie płaci 1800 zł na jedno dziec > ko (fakt ze warszawa) - ale to nie oznacza, że dziecko wiecej zjada, czy droższ > a jest żywoność czy przybory szkolne - w całej polsce jest tak samo, podobnie p > łatne dodatkowe zajęcia pozaszkolne, bezpłatne szkoły podstawowe itd - więc czy > m się kierrują wydając taką a nie inną opinie utrzymania dziecka ? buahahahahaha, kolejna bzdura nie, w całej Polsce NIE JEST tak samo, a zwłaszcza w mniejszych miejscowościach nie jest tak jak w Warszawie tu masz np. linki do kosztów prywatnych lekcji angielskiego - zobacz sobie jaki jest rozrzut cen między miejscowościami natablicy.pl/ile-kosztuje-godzina-korepetycji,artykul.html?material_id=4d6b4bc716f1da4f70000000&ciastko=1#zamknij www.goldenline.pl/forum/2198814/zaproszenie-do-dyskusji-ile-powinna-kosztowac-lekcja-jezyka-angielskiego/ zajęcia dodatkowe w szkołach są baaaardzo różne, a w małych miejscowościach najczęściej nie ma wcale, albo ograniczają się do przysłowiowego sks czy kółka plastycznego/teatralnego bezpłatna szkoła podstawowa ????? ha ha ha za każdą wycieczkę klasową trzeba zapłacić, a koszt ten rośnie znacząco o koszty transportu, jeśli szkoła jest w małej miejscowości - w Warszawie dzieci na wycieczkę do ZOO czy kina jadą komunikacją miejską, a dzieci z okolic - autokarem, który rodzice muszą opłacić Odpowiedz Link Zgłoś
agnes814 Re: apelacja- alimenty 24.10.13, 17:15 Czepiasz się słów !! Nie mieszaj dzieci z dorosłymi bo dorosły sam kieruje swoją ścieżką kariery - a tym samym swoimi zarobkami, a dziecko zdane jest na rodziców czy się ewentualnie dogadają jeżeli chodzi o alimenty, dodatkowe zajęcia itd czy będzie szarpanie kotów w sądzie i udawadnianie komuś coś. Jeżeli chodzi o zajęcia dodatkowe - zgadzam się, że jest rozrzut pomiędzy miejscowościami - ale nie oznacza to, że w warszawie jest wszystko najdroższe i dziecko z warszawy potrzebuje miesięcznie aż o 1000 czy o 1400 zł więcej niż dziecko z innej miejscowości! Osobisice sama mieszkalam sporo czasu w malej miescowosci i wiem ze ceny za korepetycje sa czesto wyzsze niz w stolicy ze wzgledu na to nie nie ma konkurencji. Niestety znam przypadki, że w samej warszawie jedno 10 - letnie dziecko dostaje dostaje aż 1800 zł alimentow w warszawie, tylko dlatego ze tatus dobrze zarabia, a mamusia jeszcze wiecej i stać ją na dobrych adwokatów, a inne dziecko (tez warszawa) i to starsze co ma wieksze potrzeby i dostaje tylko 500 zł - absurd ! Odpowiedz Link Zgłoś
chalsia Re: apelacja- alimenty 24.10.13, 21:26 > Niestety znam przypadki, że w samej warszawie jedno 10 - letnie dziecko dostaje > dostaje aż 1800 zł alimentow w warszawie, tylko dlatego ze tatus dobrze zarabi > a, a mamusia jeszcze wiecej i stać ją na dobrych adwokatów, a inne dziecko (tez > warszawa) i to starsze co ma wieksze potrzeby i dostaje tylko 500 zł - absurd nie ma w tym absurdu, tylko brak Twojej wiedzy - poziom alimentów ustala się na podstawie potrzeb dziecka i MOZLIWOŚCI zarobkowych zobowiązanego do alimentacji gdyby rodzice z Twojego pierwszego przykładu się nie rozwiedli to by nadal wydawali co najmniej tyle samo na dziecko. co teraz - -mają wysoką stopę życiową, to i alimenty wysokie a to drugie dziecko z Twojego przykładu widac jest z mniej majętnej rodziny oboje dzieci musi mieć buty na zimę - ale bogatych rodziców stać na drogie - sami w takich chodzą, to dziecko też Odpowiedz Link Zgłoś
nuna_77 Re: apelacja- alimenty 17.12.12, 17:38 Elixa tak składałam o alimenty wstecz , nie dostałam uzasadnienia ani w pierwszej instancji ani w SA. Wkurza mnie to, bo nie wiem co było nie tak a sąd się nie poftygował aby uzasadnić. Chore to He_xe współczuje, ja też wynajmuje mieszkanie. Dziewczyny czy któraś dostała wstecz, a jesli nie to jaki był powód? Odpowiedz Link Zgłoś
53mama Re: apelacja- alimenty 17.12.12, 21:46 Ja dostałam 15m-cy wstecz,jednak ojciec dziecka zapowiedział apelację i wypłacił połowę zaległości.Podwyższone zaczął płacić prawidłowo.Nie mam pojęcia co z tym zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
nowanadzieja2 Re: apelacja- alimenty 18.12.12, 10:11 >tak składałam o alimenty wstecz , nie dostałam uzasadnienia To jak u mnie. A kiedy dobitnie poprosiłam o uzasadnienie w tej sprawie, otrzymałam odpowiedź, że ... sąd nie jest władny rozpatrywać tej sprawy. Przy czym "wstecz" nie przekracza oczywiście daty wniesienia pozwu. Odpowiedz Link Zgłoś
oolalalaaaa3 Re: apelacja- alimenty 18.12.12, 10:47 u mnie sprawa wyglądała nieco inaczej. ex płacił alimenty sam z siebie, nawet po wniesieniu pozwu. natomiast w odpowiedzi na pozew wniosłam o zabezpieczenie alimentów i sądownie płacił zabezpieczoną kwotę. kwota zabezpieczenia nie może przekraczać połowy wysokości żądanych alimentów. ja wniosłam o 1000 zł. sąd zabezpieczył mi 450 i tyle mi eks płacił na dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
nowanadzieja2 Re: apelacja- alimenty 18.12.12, 14:04 oolalalaaaa3 napisała: > kwota zabezpieczenia nie może przekraczać połowy wysokości żądanych alimentów. Na podstawie czego tak twierdzisz? A przy okazji, załóżmy że zabezpieczenie to 200 zł, po roku sąd zasądza np 500. Jakie są podstawy, by jednak otrzymać też 300x12mies? Odpowiedz Link Zgłoś
chalsia Re: apelacja- alimenty 18.12.12, 22:54 > kwota zabezpieczenia nie może przekraczać połowy wysokości żądanych alimentów. nie jest to prawda, nie ma takiego przepisu Odpowiedz Link Zgłoś
nowanadzieja2 chalsia - prośba 19.12.12, 13:34 chalsia napisała: > > kwota zabezpieczenia nie może przekraczać połowy wysokości żądanych alim > entów. > > nie jest to prawda, nie ma takiego przepisu No własnie, ja też nie natknęłam się, nawet w formie jakichś wytycznych, nie mówiąc o ustawie Chalsia, cenię Twoje zdanie i dlatego mam prośbę: czy mogłabyś wypowiedzieć się w moim wątku forum.gazeta.pl/forum/w,571,139742456,139742456,alimenty_od_kiedy_orzecznictwo.html Odpowiedz Link Zgłoś
nowanadzieja2 Re: nuna_77 17.12.12, 01:20 >nie dostałam alimentów wstecz za cały rok A jakie było uzasadnienie sądu I i II instancji, mogłabyś napisać? Odpowiedz Link Zgłoś
elixa05 Re: nuna_77 19.12.12, 07:50 Ja wniosłam o wyrównanie od dnia wniesienia pozwu, bo dostałam od miesiąca, w którym przyznano mi zabezpieczenie, a jest to pół roku różnicy Zabezpieczenie dostałam wyższe niż połowa wniesionej kwoty alimentów. Odpowiedz Link Zgłoś
nowanadzieja2 Re: nuna_77 19.12.12, 13:38 elixa05 napisała: > Ja wniosłam o wyrównanie od dnia wniesienia pozwu, bo dostałam od miesiąca, w k > tórym przyznano mi zabezpieczenie, a jest to pół roku różnicy Można by się pokusić o niepisaną regułę (???): wstecz przyznajemy od kiedy było zabezpieczenie (czyli jest to de facto wyrównanie wielkości zabezpieczenia do właściwej kwoty alimentów) Odpowiedz Link Zgłoś
elixa05 Re: nuna_77 20.12.12, 14:18 no tak, tylko dlaczego ja mam być stratna, jeśli sąd "tak się spieszy", że na rozprawę muszę czekać pół roku? W pozwie o podwyższenie wpisałam, że chcę alimenty od dnia wniesienia pozwu, a nie od kiedy łaskawie znajdą termin na sprawę. Jak zakładałam poprzednią sprawę to też tyle czekałam,zabezpieczenie zostało przyznane po roku od wniesienia, a wyrównanie było od dnia wniesienia pozwu a nie przyznania zabezpieczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
nowanadzieja2 Re: nuna_77 20.12.12, 14:38 elixa05 napisała: > no tak, tylko dlaczego ja mam być stratna, jeśli sąd "tak się spieszy", że na r > ozprawę muszę czekać pół roku? Ja to Ci współczuję i sama też jestem wkurzona. I to podwójnie, raz że przepisy sobie, a sędzia - sobie; dwa, ze biorąc nawet poprawke na nawał pracy, to pozostaje jeszcze świadomie (?) nieliczenie sie z potrzebami. Mozemy sobie gdybać, dlaczego to automatycznie nie przyznają "wstecz", skoro juz nawalaja z terminem rozpatrzenia??? Odpowiedz Link Zgłoś
elixa05 Re: nuna_77 08.01.13, 13:47 No to jutro chwila prawdy... trzymajcie kciuki... ciekawe, czy dołączę do zwycięzców czy przegranych...buuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: nuna_77 09.01.13, 09:23 U nas sad przyznal alimenty wstecz, za 8 miesiecy, od momentu zlozenia pozwu ale rozlozone na bardzo niskie raty. Tyle, ze byla to jednoczesnie sprawa o alimenty i o ustalenie ojcostwa. Odpowiedz Link Zgłoś
elixa05 Re: nuna_77 09.01.13, 21:14 Udało się!!!!!!!!!!!!!!! tak bardzo się cieszę!!! Sąd apelacyjny podniósł kwotę. Choć nie o tyle co chciałam, ale zawsze to coś Zasądził też alimenty od dnia wniesienia pozwu tak więc dziś triumfuję!!!! Każdej życzę wielkiego ducha walki do końca!!! Opłacało się Pozdrawiam i powodzenia wszystkim życzę Odpowiedz Link Zgłoś
nowanadzieja2 Re: elixa 10.01.13, 12:22 Gratulacje! Cieszę się razem z Tobą A czy to była sprawa dot. samych alimentów? Czy przy rozwodowej alimenty rządzą się tymi samymi prawami? Jeżeli możesz, to napisz cos więcej, jak było na rozprawie, jak argumentował sąd apelacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
elixa05 Re: elixa 10.01.13, 14:36 Dziękuję Tak, to była sprawa tylko o alimenty, ale myślę , że przy rozwodowej jest tak samo. Sąd powiedział, że pozwany ukrył dochody, bo wydatki przekroczyły dochód, a ma na utrzymaniu żonę, która rzekomo nie pracuje pozwany nie przedstawił pit-u za zeszły rok, tylko 1 umowe zlecenie poza tym sąd apelacyjny powiedział, że rejonowy źle wyznaczył datę, od kiedy mają być podwyższone alimenty bo ja złożyłam pozew w momencie pogorszenia sytuacji, więc to od tego dnia powinien być wyrok, bo to nie moja wina, że sprawa tyle trwała Powiem szczerze, że szłam tak luźno nastawiona, bo czytając opinie innych, że w sumie mają już wyrok gotowy, że to tylko prowizorka ta sprawa, bo wstawiennictwo jest nieobowiązkowe, ale jednak zapytana na sprawie czy mam coś do dopowiedzenia, stwierdziłam, że nie mam nic do stracenia i jak się rozkręciłam, to sama z siebie byłam dumna Takiej woli walki już dawno nie czułam Wam też tego życzę Odpowiedz Link Zgłoś
nowanadzieja2 Re: elixa 10.01.13, 14:51 O, dzięki za odp. Podtrzymałaś mnie na duchu. Na razie zastanawiam się, czy i w jakiej formie pisać oficjalnie do prezesa sądu o to, że to zabezpieczenie tyle trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
nowanadzieja2 Re: elixa 10.01.13, 14:55 A jak argumentowałaś (chodzi mi tylko o paragrafy, wykładnie, orzeczenia, a nie opis swojej sytuacji), że jednak należy przyznać alim. za wcześniejszy okres? Odpowiedz Link Zgłoś
elixa05 Re: elixa 10.01.13, 18:33 tego akurat nie musiałam argumentować, bo sąd apelacyjny powiedział, że rejonowy źle wyznaczył datę, od kiedy mają być podwyższone alimenty bo ja złożyłam pozew w momencie pogorszenia sytuacji, więc to od tego dnia powinien być wyrok, bo to nie moja wina, że sprawa tyle trwała Odpowiedz Link Zgłoś