Dodaj do ulubionych

Jestem wredna

12.12.04, 18:57
Jestem jak w temacie postu po protu wredna. Polazlam na srtone ojcow, bo link
podali na macochach i zaglosowalam w ankietach, ktore tam zamiescili

www.wstroneojca.ngo.pl/ola/sondy.htm
Zaglosowalam oczywiscie w taki sposob, ktorego oni by sobie nie zyczli.
Pytania sa oczywiscie tendencyjne i odpowiedzi ojczulkow mozna latwo
przewidziec. A najbardzoej mnie wkurza to, ze potem wyniki beda przytaczac,
jako niby przeprowadzona na reprezentatywnej grupie osob.
A poza tym to jestem strzepkiem nerwow przez zblizajacy sie wtorek sad((
Pozdrawiam rozdrazniona
Obserwuj wątek
    • lara27 Re: Jestem wredna 12.12.04, 19:21
      Witaj Pelaga właśnie wracam z forum tatuśków. No tak odpowiedzi można by się
      spodziewać ale nie przejmuj się tak,bo obiektywnie - jakby taka ankieta była na
      samodzielnych odpowiedzi też byłyby po stronie mam.
      Nie wiem co mam ci napisać aby było ci troszkę weselej, bo widze podły dziś
      humorek...
      Trzymaj się mocno i cieplutko
      Z pozdrowieniami
      lara
    • pustulka_75 No to ja też jestem wredna :P 12.12.04, 19:29
      Hehe, bylam tam parę dni temu. Wypełniłam ankiete wg swojego uznania i jakoś
      tak wyszło, że inaczej niż "większość". smile

      Pelaga, my wredne "mamuśki" psujemy im statystykę. tongue_out

      Chyba mamy ten sam syndrom - nazwijmy go np. "przed kolejną rozprawą"
      • pelaga Re: No to ja też jestem wredna :P 12.12.04, 20:24
        > Chyba mamy ten sam syndrom - nazwijmy go np. "przed kolejną rozprawą"

        Czyli pkr wink)) Chyba mozna tak to nazwac. No cholera mnie bierze doslownie,
        miejsca znalezc sobie nie umiem i poklocilam sie ze wszystkimi dookola sad((
        Najgorsze jest to, ze nie umiem pozytywnie myslec i jakos same czarne
        scenariusze mi pod lba przychodza sad(( Ech... Szkoda slow...
        Pozdrawiam
        • pustulka_75 Re: No to ja też jestem wredna :P 12.12.04, 20:43
          "Czarne scenariusze". Skąd ja to znam. Ostatnio doszłam do wniosku, że chyba
          zacznę książki pisać. Moja wyobraźnia mnie zaskakuje. Sędzina to już mi się po
          nocahc śni. "Pozwany" mi się nie śni na razie... na szczęście.

          "poklocilam sie ze wszystkimi dookola"
          Ja na wszelki wypadek z nikim nie rozmawiam. Poza tym i tak jestem
          monotematyczna, więc rozmówcy pewnie przysnęli by z nudów. tongue_out
    • kamila77 Re: Jestem wredna 12.12.04, 19:41
      Dla "ojcowskich" ankiet robie wyjatek (nigdy nie wypelniam zadnych) i zaznaczam
      odpowiedzi, owszem. Jak reprezentatywna proba, to reprezentatywna wink
    • pimpek06 Re: Jestem wredna 12.12.04, 19:57
      oj Ci faceci są przeciw nam , po tych głosach wychodzi, że matkom lepiej dzieci
      zabrać, że sądy żle robią wierząc na
      Ratujmy się i głosujmy!
      • griffon Re: Jestem wredna 12.12.04, 22:34
        Mylisz się nie jestesmy przeciwko Wam , to że ojciec jest dyskryminowany w Sadzie Rodzinnym to fakt bezsporny nawet sedziowie tak twierdzom. Jeśli uważasz że facet który chce uczestniczyć w życiu własnego dziecka, który walczy o przyznanie opieki nad nim jest przeciwko Tobie to jestes w wielkim błedzie. Sam przez pewien czas wychowywałem 2 synów jednocześnie walcząc o zalegalizowanie przez Sąd stanu faktycznego. Miałem opinie Rzecznika Praw Dziecka w której stwierdził że Sąd działa na szkodę moich synów nie podejmując żadnej decyzji, miałem 2 opinie Kuratorów Sadowych którzy twierdzili że dobrze zajmuje sie swoimi dziećmi, oraz opinie psychologa który twierdził że dzieci chcą mieszkać ze mną. Sad natomiast miał w du.. dobro moich synów nie podjoł żadnej decyzji.
        Szanuje samodzielne mamy bo wiem jak ciężko jest wychowywac samotnie dzieci ale głęboką pogardą darze bydło w togach pracujace w Sadach Antyrodzinnych
    • i.r Re: Jestem wredna 12.12.04, 22:29
      Pelaga, zrob sobie taka projekcje: wyobraz sobie siebie, jak wychodzisz z sali,
      wygrana i szczesliwa. Wyobraz sobie siebie, jak wychodzisz dumnym krokiem,
      posluchaj jak Ci serducho wali az chce z piersi wyskoczyc. Mysl o tym uczuciu.
      Usmiechaj sie do swoich mysli, wyobraz sobie swoje usmiechniete oczy. Uwierz w
      pozytywna energie, ktora jestes w stanie wokol siebie stworzyc, niech ona
      bedzie Twoim plaszczem ochronnym przed tymi, ktorzy chca Cie zranic...

      moze mnie wysmiejecie, trudno.

      trzymam kciuki
      • pelaga Re: Jestem wredna 12.12.04, 22:34
        To piekna wizja IR, dziekuje Ci za nia. Tylko znajac mojego exa i jego metody
        postepowania, nawet jesli wygram, to nastepna czeka mnie apelacja, jesli nawet
        i to wygram, to za kilka miesiecy dostane kolejny pozew o obnizenie alimentow ;
        ((( Tak juz bylo i nie wierze, ze bedzie nastepnym razem inaczej. A jak
        przegram to wiem, ze bede miala luke w comiesiecznym budzecie, bo teraz mam
        wszystko na styk wyliczone crying(( No i wlasnie dlatego tak mi trudno o te
        pozytywne mysli crying((
        Pozdrawiam
      • nowajulka Re: Jestem wredna 13.12.04, 20:29
        Ja Cię nie wysmieję.....sama często tworzę sobie pozytywne obrazy w głowie i co
        dziwne, wszystko się potem sprawdza....musze tylko popracować nad zdrowiem..bo
        w tym przypadku jestem pesymistką......
    • pimpek06 Re: Jestem wredna 13.12.04, 01:48
      sądy są faktycznie okropne...jak ja podałam o alimęty, i tatuś przed sądem
      okazał skruch,ę...to sędzina za nim, że mi on pomoże da,cha, przed sądem super,
      a jak wyszłam, to szara codziennośc.
      Dlaczego sędziowie wierzą , że ktoś zmieni się na sali rozpraw.
      Nie twierdzę, że panowie też są złymi rodzicami, ale tak jakoś dziwnie
      odczytuję...
      Pelago mam nadzieję, że uda Ci się wytrzymać to piekło bez większych afer.
      Obyś dała radę i jakoś to zniosła.
      Mam nadzieję, że wygrasz, jestem pewna, jednak czeka Cię sporo nerwów.
      Trzymaj się!
      • griffon Re: Jestem wredna 13.12.04, 10:10
        Mam nadzieję, że wygrasz, jestem pewna, jednak czeka Cię sporo nerwów
        W takich sprawach nie ma wygranych są tylko przegrani, obojętnie jaki zapadnie
        wyrok.
        • stynka Re: Jestem wredna 13.12.04, 21:23
          griffon, to bądź nadal pewna i trzymaj mocno kciuki za pelagę jak ja!!!

          Jutro za 3 dziewczyny trzymam mocno kciuki!

          stynka
          • nocula Re: Jestem wredna 13.12.04, 21:55
            No niestety kciuków trzymał nie będzie bo to facet, a z tego co zauważyłam
            chyba jeden z najbardziej ciętych na kobiecy ród smile
            • stynka Re: Jestem wredna 13.12.04, 23:16
              Niemożliwe! Żeby facet o sobie w rodzaju żeńskim pisał...

              hehe
              też jestem wredna smile

              st.
            • griffon Re: Jestem wredna 14.12.04, 15:29
              nocula napisała:

              > No niestety kciuków trzymał nie będzie bo to facet, a z tego co zauważyłam
              > chyba jeden z najbardziej ciętych na kobiecy ród smile
              Pomyłka ja bardzo lubie kobiety i dobrze sie czuje w ich towarzystwie zawsze
              miałem wiecej koleżanek niz kolegów i nie wyobrażam sobie życia bez Pań, a
              szczególnie bez jednej.
    • pustulka_75 voodoo 13.12.04, 22:06
      Ulepię z chlebka lalkę twojego exa i będę go kłuć szpilami, więc nie zdziw się
      jeśli zacznie na sali sądowej wykonywać jakieś nieskoordynowane ruchy. wink

      Trzymaj się dzielnie. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka