Dodaj do ulubionych

kto by pomyślał...sama w wigilię...

23.12.04, 21:58
no właśnie, tak się porobiło..Rodzice są 300 km stąd a ja wciąż mam
niewyleczoną grypę, nie chcę się narażać na przejazdy, na siedzenie na
zimnych dworcach zważywszy ,że to 8 miesiac.Boje się powikłan, wciąż mam
zresztą kaszel suchotnika i chyba stan podgorączkowy.Czy ktoś z Was przeżył
kiedyś te dni w totalnej samotności? Jeśli tak to prosze o refleksje.Zupełnie
nie wiem czy udawać ,że to nic takiego, zrobić sobie kanapkęsmile i już,Czy może
faszerować się kolędami w TV.? Tylko wtedy może być gorzej...Hmmmm..Na
pocieszenie sama sobie powiem,że mam przecież fikającą Julkę w brzuchusmile więc
taka znowu całkiem sama nie będęsmile Pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • sonia294 Re: kto by pomyślał...sama w wigilię... 23.12.04, 22:34
      Okruszku a skąd jesteś? A znajomi, przyjaciele, sąsiedzi? To niedobrze spedzać
      ten dzień w samotności. Przykro mi się zrobiło... Trzymaj się ciepło.
      Pozdrawiam.
      • jasmina251 Re: kto by pomyślał...sama w wigilię... 24.12.04, 08:12
        Bądz dzielna i trzymaj się cieplutko.
        Bardzo dobrze zrobiłaś żę nie ppojechałaś w taka długą podróż bo sama wiesz jak
        bardzo mogło to byc niebezpieczne.
        Pozdrawiam Cie i maleństwo Justyna
        • szymon00 samodzielne z W-wy.... 24.12.04, 13:11
          co jest z Wami? Jedna z Was dziś spędzi Wigilię sama, nie stać Was na podejście
          choć na dwie godziny do Okruszka lub jej zaproszenie, przecież chyba jedno
          więcej miejsce w taki dzień się znajdzie, co? Przecież to nie wymaga aż tak
          wielkiego trudu, a dziś nikt nie powinnien być sam.

          Przykro mi Okruszku z wizji spędzenia samotnych świąt, gdybyś była z
          Trójmiasta, to "ściągnąłbym" Cię do siebie. Pozostaje mi życzyć jedynie
          szczęśliwych tych świąt i abyś jednak nie spędziła ich całkiem sama.

          serdecznie pozdrawiam

          Krzysztof Sz. "szymon"
          • okruszek100 Szymon, Słonko:) 24.12.04, 13:27
            przecież wiesz, że nie jestem całkiem sama! Julka wciąż puka i puka do
            brzuszka, może coś chce mi powiedzieć w ten szczególny dzień? Jeśli jej się
            teraz nie uda to powie w przyszłym rokusmileNie martw się o mnie, ale i dziękuję
            za troskęsmile- z całego podwójnego serduszkasmile Wiesz, myślę, że to jest i tak,że
            chociaż w Święta powinni być z kimś zwłaszcza ci, którzy zazwyczaj są sami.Ja
            natomiast wciąż jestem z ludźmi, czasem odrobinka samotności też ma dobre
            strony, tym bardziej,że nigdy się sama z sobą nie nudzęsmileWłaśnie zobaczyłam ,że
            fajne filmy mają np. w TVN 1000 faceów i dziecko,czy coś o podobnym tytule
            chyba koło 17, może być całkiem fajny to filmsmile
            A do Was wszystkich się uśmiecham, do Ciebie tak specjalnie, wigilijnie,
            świątecznie i sedeczniesmile
            • szymon00 Re: Okruszek100, Słonko:) 24.12.04, 14:45
              Jednak pomimo tego co napisałaś, nadal mi się nie podoba wizja samotnie
              spędzonych świąt oraz brak odezwu na mój apel ze strony szanownych rezydentek
              tego forum z W-wy. Chyba jak każdy wciągnęły sie w "szał" świąteczny, a więc
              zakupy, wielkie gotowanie; tylko w tym wszystkim zapewne zapomniały o
              otoczeniu, o człowieku, który zapewne może spędzić sam ten czas.

              Okruszek, jedynie co mogę zrobić to zaraz Ci wyślę mail na skrzynkę gazetwą z
              numerem moim gg i zapewnić Ci choć "wirtualne towarzystwo" przez ten okres. O
              ile będzie Ci odpowiadało. Wiem, że to nie wiele. Serdecznie pozdrawiam.
    • pustulka_75 Re: kto by pomyślał...sama w wigilię... 24.12.04, 15:20
      U nas także skromnie. Tylko mama, Olo i ja (no i choinka suspicious). Byłoby weselej.
      Niestety mieszkam równie daleko, jak Szymon. sad A chętnie pogłaskałabym
      świątecznie Twojego brzusia, wspominając dawne czasy. smile
    • pabloha Re: kto by pomyślał...sama w wigilię... 24.12.04, 15:39
      Witaj, jeśli zlokalizowano już Cię i mieszkasz w Wawie, i spędzisz te święta
      jednak samotnie, to znaczy, ze wszystkie tu osoby są dobre do pisania, a nie do
      życia.

      Zdrowiej, ściskam smile
      • okruszek100 Re: kto by pomyślał...sama w wigilię... 24.12.04, 17:14
        nie,nie.. kochani...przecież to nie konkurs na pomoc bezdomnemusmile Nie jest źle
        przecież a ja też nie mam żadnych oczekiwań ani tym bardziej wymagań ( Boże
        uchowaj! ) od kogokolwiek...Cieszę się ,że mogę tu wpaść, że jesteście na
        forum, przynajmnie nie muszę wyłazić na dwór( albo na pole, jak się mówi w
        KrakowiesmileMiło mi,że jesteście - choćby i w takiej formnie, zawsze ktoś
        przecież jest za tą klawiaturą, jakiś żywy człowiek.A że każdy ma swoje troski
        i kłopoty- może nawet zwłaszcza na tym forum- to jest dla mnie absolutnie
        jasne..Jak napisałam przed chwilką do Szymona- zdecydowałam się jednak ulec
        tradycji i idę do kuchni ku karpiowismileDziękuję Wam za wszystki ciepłe słowa,
        całuję Was w serduszka, tak wigilijnie, gwiazdkowo i troche bajkowosmile
        No i publicznie obwieszczam,że równy chłop z tego Szymonasmile A z Was to równe
        kobitki, ale o tym wiecie przecież i tak:0
        • pustulka_75 Re: kto by pomyślał...sama w wigilię... 24.12.04, 17:37
          Wysyłam do Ciebie wirtualnego poznańskiego Gwiazdora z życzeniami. smile

          Poleciał....

          smile)))))))))))))
    • sheilla Re: kto by pomyślał...sama w wigilię... 24.12.04, 18:20
      Hej Okruszku! Napisałam na priva! Pozdrawiam!
    • kalpa i ja jestem sama dziś 24.12.04, 18:36
      Siedzę sama w domu z chorym Kołajkiem. On i ja. Trochę mi smutno.
      pozdrawiam Cię
      kalpa
      • pustulka_75 Re: i ja jestem sama dziś 24.12.04, 18:43
        Ucałuj Kołajka świątecznie. smile
    • aga19745 Re: kto by pomyślał...sama w wigilię... 24.12.04, 19:16
      Nie przejmuj jestem z toba.Mam ze soba jeszcze malutka Zosie,bo tatus
      stwierdzil ze juz mamy nie kocha i zniknal.I tak zostalam z mala choinka i
      stolem pustym a "przyjaciele"znajac syzuacje zaden nas nie zaprosil.Ale glowa
      do gory karzdy ma sinusoide i pewnego dnia bedzie lepiej.Aby nie przyciagac
      negatywow .poisze z toba jak chcesz.
    • maminekb mimo wszystko spokojnych świąt 24.12.04, 21:43
      Wszystkim samodzielnym spokojnym, tym którzy mogą radosnych, pełnych uśmiechu
      naszych Dzieci (spokojnych brzuszkwych) Świąt
      Od Dziewczynek smile
    • tebeq Re: kto by pomyślał...sama w wigilię... 25.12.04, 01:46
      Hmm byem dzis na wigili z zona tesciami..
      a wiesz zazdroszcze Ci.. Masz Julke kopiaca w brzuszku ale masz a ja.. moje
      najwuieksze pragnienie poszlo precz.. pragnienie dziecjka

      Trzymaj sie
      Jestem z Toba!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka