Dodaj do ulubionych

Moja koleżanka...

02.03.05, 11:12
...właśnie w tej chwili ma sprawę o alimenty.
Mąż ją zostawił po 10 latach z dwójką małych dzieci i poszedł do jakiejś
dupy.
Sceny jakie tam się odbywały, to jak załatwił sprawe (totalnie po chamsku) to
temat na książkę.

Trzymam za nią kciuki.
Obserwuj wątek
    • abi28 Re: Moja koleżanka... 02.03.05, 12:47
      Ja też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka