minimalne alimenty, ile??????

14.03.05, 11:58
mam pytanko, nie bede tu sie rozpisywac o naszej historii w klazdym razie
ojciec dziecka nie zamierza ugodowo pokrywac polowy utrzymanie synka ,
podstawowego utrzymania, nie wspominam o prądzie, wodzie, gazie, opiece jak
ja pracuje (jest nia moja mama ale jako ze mieszka z nami wypadaloby ją np
wyzywic). dalam mu czas zeby wszystko pzremyslał i sie spokojnie zastanowil,
ale chyba bede musiala ustalic to sądownie bo on sie zapiera i chcialbym
wiedziec czy jest cos takiego jak minimalna kwota alimentów i ile wynosi,
zeby sie w razie czego naszykowac na najgorsze. Facet ma na umowie najniższą
krajową aczkolwiek zarazbia oczywiscie więcej
    • kammik Re: minimalne alimenty, ile?????? 14.03.05, 12:05
      Nie ma ustalonej minimalnej kwoty alimentow. Zwyczajowo jest to ok. 300zl na
      jedno dziecko, czasem mniej.
    • dorisk Re: minimalne alimenty, ile?????? 14.03.05, 12:19
      to i tak więcej niz on mi proponuje (200 pln - nie wiem czy smiac sie czy
      plakać, dodam ze mieszkamy w warszawie a jak mi nie starczy to stwierdzil ze
      moge pojechac do moich rodziców i życ na ich koszt razem z synkiem, którzy
      zreszta oboje sa na emeryturze wiec wiadomo ile pieniędzy mają - ręce opadają)
      • kammik Re: minimalne alimenty, ile?????? 14.03.05, 12:22
        To mu zaproponuj, ze pojedziesz z dzieckiem do jego rodzicow i na ich koszt
        zyc. Ciekawe, czy tez taki zadowolony z pomyslu bedziesmile Pozdrawiam.
    • chalsia Re: minimalne alimenty, ile?????? 14.03.05, 12:29
      I niech Cię ręka Boska broni przed pomijaniem kosztów czynszu, gazu, prądu,
      wody !!!! W sądzie powinnaś przedstawić RZECZYWISTE koszty związane z dzieckiem.
      Czyli 100% wydatków stricte dziecinnych i, jeśli mieszkasz sama z dzieckiem,
      50% kosztów stałych.
      Chalsia
      • amfenix Re: minimalne alimenty, ile?????? 14.03.05, 12:33
        A to co on wykaże, nie musi miec wcale nic do rzeczy.Mój dobrowolnie w pozwie
        zadeklarował wysokość alimentów ( nie występowałam ) a potem na rozprawie
        przyniósł papier,że zarabia sto złotych wiecej niż kwota którą deklaruje sie
        płacićsmile))).I sąd zasądził taka właśnie sumę.A ja nie protestowałamsmile))
      • dorisk Re: minimalne alimenty, ile?????? 14.03.05, 12:54
        a jeśli na razie mieszka z nami moja mama jako opiekunka na czas mojej pracy to
        chyba mam prawo żądać zeby zaplacił za polowe jej utrzymania? Później juz
        bedzie żłobek a biorac pod uwage choroby dziecka na początku jakas opiekunka
        tez sie zreszta przyda. no ja zamierzam wlasnie zebrac wszystkie paragony i
        oplaty itd i to przedstawic a jak mu powiedzialam zeby on pojechal do rodziców
        na utrzymanie bo to jemu nie starcza na pokrycie połowy kosztów dziecka a nie
        mi, to nic nie powiedzial tylko wyszedł...taki jest typ
        • pelaga Re: minimalne alimenty, ile?????? 14.03.05, 13:14
          Zrob zestawienie wszystkich kosztow i jako jeden z punktow napisz: opieka nad
          dzieckiem (sprawuje mama w zamian za wyzywienie i utrzymanie) kwota xxx zł. Bez
          sentymentow.
          • olkit Re: minimalne alimenty, ile?????? 14.03.05, 18:43
            > Zrob zestawienie wszystkich kosztow i jako jeden z punktow napisz: opieka nad
            > dzieckiem (sprawuje mama w zamian za wyzywienie i utrzymanie) kwota xxx zł.
            > Bez sentymentow.

            Dokładnie, to oczywiście jest tylko "dzieciowy" koszt, nie daj sobie wmówić że
            połowę tego powinnaś pokrywać, Ty się zajmujesz dzieckiem w pozostałym czasie.
            Od dawna uważam, że przy ustalaniu kwoty alimentów do opłat typu połowa
            czynszu, wyżywienie, leki, zajęcia dodatkowe powinno się doliczyć koszt
            całodobowej opieki nad dzieckiem przez wykwalifikowaną opiekunkę. I dopiero to
            trzeba podzielić przez dwa i co najmniej połowę powinna płacić osoba z którą
            dziecko nie mieszka.
            Olka(marzenia, a życie sobie... suspicious)
    • m_o_k_o Re: minimalne alimenty, ile?????? 15.03.05, 19:47
      to, ze maz zarabia brutto najnizsza krajową to nic.........wszystko zalezy od
      sędzi. Na szczęście przy alimentach nie ma granicy wolnej od potrąceń do 60%
      (alimantów) można zająć.
      Dorisk zbieraj rachunki wydatków na dziecko, przydadza się.
    • ann17 Re: minimalne alimenty, ile?????? 26.05.05, 00:32
      sporządź rzetelne zestawienie kosztów utrzymania dfziecka, wliczając KAŻĄ
      ZŁOTÓWKĘ którą na ten cel wydajesz: i prodzek do prania, i wodę, i badania
      wszelakie. po prostu wypisz wszystko. może pokaż to jakiemuś dobremu
      adwokatowi. i wtedy idź do sądu. pozdrawiam, Ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja