Dodaj do ulubionych

nimi=kini_m?

04.05.05, 15:57
Może wytłumaczcie tę zadziwiającą kombinację loginów:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=529&w=23383779&v=2&s=0
Ktoś zapomniał się przelogować?
N.
Obserwuj wątek
    • chloe30 Re: nimi=kini_m? 04.05.05, 16:02
      nilka13 napisała:

      > Może wytłumaczcie tę zadziwiającą kombinację loginów:
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=529&w=23383779&v=2&s=0
      > Ktoś zapomniał się przelogować?
      > N.

      No super. A ja (i nie tylko) się przejęłam.

      Niech to szlag, to musi być ktoś kompletnie po...ony.
      Sory, ale wymiękam.
      • kasjo3 Re: nimi=kini_m? 04.05.05, 16:08
        1. Rozdwojenie jaźni ?
    • chloe30 Re: nimi=kini_m? 04.05.05, 16:10
      To chyba wyjaśnia sprawę:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=529&w=21837051&a=21937871
      szkoda, że nie umiem pisać tym pseudopsychologicznym bełkotem, ale problemy z
      tożsamością płciową czy co???
    • virtual_moth Re: nimi=kini_m? 04.05.05, 16:19
      Eeee no niezły cyrk. Jak byk zapomniał/a się przelogować.

      Ewentualnie kini_m zna hasło do konta mini.

      Wysiadamuncertain
    • mamamata Re: nimi=kini_m? 04.05.05, 16:25
      no, tez sie dzis zastanawialam:
      1. skad byly facet wie, ze jego dziewczyna pisze na forum?
      2. skad wie pod jakim nickiem?
      3. chyba, ze ciagle mieszkaja razem i odpychaja sie nawzajem od kompa wink

      to, ze sie dalysmy narac to tylko oznaka, ze mamy emocje w przeciwienstwie do
      niektorych socjopatow i gotowe jestesmy nawzajem sie bronic smile
      • aggtt Re: nimi=kini_m? 04.05.05, 16:59
        Wiecie co? Ale koleś miał niezły ubaw, albo panienka... Założę się, że pod tym
        wątkiem już postu nimi ani kini_m nie będzie. Poza tym - cieszę się, że dałam
        się nabrać w całej rozciągłości, bo to znaczy, że po tym wszystkim co przeszłam
        nadal ufam ludziom...
        Jednak nimi/kini - odezwij się, wyjaśnij, jestem ciekawa po co Ci to wszystko???
        • kasjo3 Re:Nilka dzięki za bystre oko ! 04.05.05, 17:05
          -
          Macio
          • aggtt Re:Nilka dzięki za bystre oko ! 04.05.05, 17:09
            Ale wiecie co jeszcze???
            Ten ktoś podejrzewam ma już 10 nowych nicków, pewnie anagramów starych i będezi
            po prostu bardziej ostrożny... Feeee.
            • chloe30 Re:Nilka dzięki za bystre oko ! 04.05.05, 17:25
              Mam do siebie trochę żalu o swoja naiwność.
              Bo w pewnym momencie gość każący żonie spisywać przypadki pobicia, i wspólnie
              je podpisywać trochę mnie zastanowił: mogło się zdarzyć, ale ktoś musiałby być
              naprawdę w Tworkach żeby o tym pisać.
              Światełko się zapaliło ale nic - chyba przestanę się uważać za bystrą sad((
              • nilka13 Re:Nilka dzięki za bystre oko ! 04.05.05, 17:33
                Spokojnie, jeszcze nic nie wiadomo- może "czarny charakter" próbuje podważyć
                wiarygodność drugiej strony skandalem? Albo mały włam? Poczekajmy...
                N.
              • babcia_kasi Re:Nilka dzięki za bystre oko ! 04.05.05, 17:44
                "jest gorzej, niż się Państwu zdaje"-chciało by się zacytować.
                Jestem od wielu m-cy na zamkniętym forum, gdzie jest, również od wielu m-cy
                Nimi.Jest jej b.ciężko z exem, bo nie daje jej spokoju.Odkąd nie ma z nią
                kontaktu, kini dostał szału, włamal się na jej konto itd.To ja pierwsza
                podpisywałam się pod wpisem, widziałam, od razu pomyślałam "skurczybyk, nawet
                na nick jej wszedł".Nimi już wczoraj to wiedziała.
                Mają zupełnie inne style pisania-Nimi jest rzeczowa, normalna , a kini jak nie
                napisze "z powodu argumentacji dychotomia damsko-męska uległa polaryzacji w
                podpunkcie coma bis", to nie byłby sobą!
                Nawet go obuchem się nie da zlikwidować.Nawet w taki niezamierzony(myślę?)
                sposób jej szkodzi.Bronię Nimi!
                • kammik Re:Nilka dzięki za bystre oko ! 04.05.05, 17:56
                  > Jestem od wielu m-cy na zamkniętym forum, gdzie jest, również od wielu m-cy
                  > Nimi

                  A tuz za nią kini, przeciez znajac haslo do jej loginu bez problemu wchodzi na
                  jej zamkniete fora, trzepie jej poczte itd.

                  Cokolwiek by sie z tego nie wyklarowalo - jedno jest pewne - ktos tu na olbrzmi
                  problem.
                  • kubeczek_malutki Re:Nilka dzięki za bystre oko ! 04.05.05, 18:43
                    Dziewczyny! Dlatego w jednym z watków napisałam ze ten czubek to wierna replika
                    mojego. Moj zrobił przeciez dokładnie to samo. Włamał sie do mojej poczty,
                    wysledził na forum. Dopisał maile szkalujace mnie w tej poczcie (przeciez znał
                    hasło, cały czas sie logował na moje konto), potem sobie zrobił tzw. zrzuty
                    ekranu, mało tego wyczaił tez hasła do poczty moich znajomych z którymi pisałam
                    i z ich konta tez puszczał maile a potem kasował. Teraz szantazuje mnie tymi
                    sfabrykowanymi mailami, że odbierze mi dzieci, ze wykaze w sądzie moją
                    pokręconą psychikę. Niesamowita historia? Amerykański film? Nie, to moje
                    zycie. Nimi, trzymaj sie
                    • dzindzinka Re:Nilka dzięki za bystre oko ! 04.05.05, 18:49
                      Przypadek znany w psychiatrii.

                      serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51267,71029.html
                    • mamamata maile i sąd 06.05.05, 10:49
                      Dziewczyny,
                      Mam dobra i sprawdzona informacje: maile poki co nie sa w sadzie dowodem
                      rzeczowym, (nie sa nim rowniez kasety,faksy itp) i tak naprawde, nikt ich nie
                      chce ogladac. Ani policja ani sad.. To sa "tylko" i "az" proby zastraszenia.
                      Jak widac skuteczne. W takiej sytuacji najlepiej jest miec swoich "swiadkow"
                      przemocy, osoby, ktore sa Waszymi powiernikami, uczestnicza, nawet nie aktywnie
                      w calej sprawie od jakiegos czasu. Wiem, ze nie jest to latwe, bo przemocowiec
                      zwykle jest agresywny tylko w cztery oczy i bardzo sie pilnuje, zeby nie miec
                      swiadkow. Chyba, ze jest juz sam w skrajnym stresie i zapomina o tym, ze ma sie
                      pilnowac(jak np. w trakcie wizyty u terapeutow o czym pisala NIMI). W ogole
                      Nimi - to, ze masz swiadkow 2 terapeutki to juz duzy plus. I najlepiej jednak w
                      przypadku powtarzajacych sie przesladowan isc na policje. To ostateczny znak,
                      ze chcecie zakonczyc ten zwiazek, uprzedzam, bedzie ciezko, bo mowi sie tam o
                      wszystkim, majac obawy, ze nikt nie uwierzy w Wasza wersje, ale to NAPRAWDE
                      dziala, oczywiscie, jesli policja jest inteligentna i ma doswiadczenie z takimi
                      sprawami, gdzie ludzie juz widzieli takie przypadki (nie jakis przypadkowy
                      komisariat). W Warszawie polecam komisariat na Wilczej, znam przemocowca, ktory
                      po wymianie zdan z tamtejszymi policjantami i uzyskaniu informacji, co moze go
                      spotkac za dalsze nekania - zrezygnowal z dalszych atakow i wycofal sie z zycia
                      ofiary. Polecam tez rozne Fundacje zajmujace sie Przemoca wobec kobiet,np.
                      OŚKA, tam znajda sie ludzie, ktorzy udziela Wam rzeczywistego wspracia, nie
                      tylko wirtualnegosad
                      Trzymajcie sie i glowy do gorysmile
    • maminekb Re: nimi=kini_m? 04.05.05, 21:01
      A pomyślcie ile ta osoba poświęciła czasu na napisanie tylu długaśnych
      postów .... Naprawdę ludzie dziwni są ...
      Ja również dałam sie nabrać. Zostawimy to świadectwo naszej normalności, ok?
      • edzieckokarenina Re: nimi=kini_m? 04.05.05, 21:30
        boszzzzzzzzzzzzzzzz bardzo chciałabym poznać prawdę-czy nimi i kini_m to ta
        sama osoba.
      • tygrysica_krakow Re: nimi=kini_m? 04.05.05, 21:33
        Mnie zastanawia jednak to, że nimi pisze również na forum przemoc w
        małżeństwie. Przemawia to na jej korzyść, może jestem naiwna ale jakoś nie chce
        mi się wierzyć, że jednej osobie chcialoby się bawić kosztem kobiet z dwuch
        forow. To zbyt pracochłonne biorąc pod uwagę długość postwo nimi.
        • kini_m Re: nimi=kini_m? 06.05.05, 01:49
          najbardziej podoba mi się wersja Mamamaty
          • kini_m Re: nimi=kini_m? 06.05.05, 09:56
            Cóż, kiedyś już byłem utożsamiany z Tata_malolata.
            Kiedy indziej próbowano mi zarzucać wielonikowość.
            Dzisiaj niektórzy podejrzewają że z Nimi.
            Może to i byłoby zabawne wywłować taką intrygę,
            tylko że pisywłem po to, po co pisywałem,
            a żeby to zrozumieć wystarczy przejrzeć moje wpisy sprzed intrygi
            zanim Nimi połączyła nasze nicki.

            ALE NAPISZĘ TO WIELKIMI LITERAMI:
            PROSZĘ MNIE NIE UTOŻSAMIAĆ
            ANI Z "TATA_MALOLATA"
            ANI Z "NIMI"
            ANI Z "ŻADNYM INNYM NICKIEM"

            MAM DOŚĆ TYCH SPISKOWYCH TEORII, ILE BY ICH NIE BYŁO.
            Rozwiązujcie te schizofreniczne łamigłówki beze mnie.
            Pozdrwiam Was Wszystkich.
            Kini_m (i tylko Kini_m, i wyłącznie Kini_m)

            .... no Nimi wyskakuj z mojej głowy i nie pchaj się do klawiatury.
            (to tylko żart, no bo troszkę mnie rozbawiliście)

            MAM DOŚĆ - SŁYSZELIŚCIEEEEEEEE???
            Chciałem tylko tak pisać o dzieciach, o problemach w rodzinie, o partnerach,
            poznawać zdanie matek, o róznych innych rzeczach wiążących z tematem,
            ALE NIEEEE O SCHIZOFRENIACH I SPISKOWYCH TEORIACH.
            Eh, szkoda gadać (klikać).
            • ann_mart Re: nimi=kini_m? 06.05.05, 10:10
              Wiesz co, Kini? Jeżlei ktoś raz pisze jako kobieta a raz jako mężczyzna
              ("odrobina relatywizmu nie zaszkodzi"). Raz jako kini_m a raz jako nimi (ach,
              to wina systemu "nie wiem jak to się stało") - to jest objaw schizofrenii. I
              nie trzeba się go specjalnie doszukiwać.
            • pwrzes Re: nimi=kini_m? 06.05.05, 11:44
              kini_m napisał:

              > Cóż, kiedyś już byłem utożsamiany z Tata_malolata.

              No pomylka, nie obrazajmy taty_malolata.

              > Może to i byłoby zabawne wywłować taką intrygę,
              > tylko że pisywłem po to, po co pisywałem,
              > a żeby to zrozumieć wystarczy przejrzeć moje wpisy sprzed intrygi

              Sluchaj glupku patentowany (moze tak dotrze) - wystarczy jeden watek na innym
              forum, gdzie pisales z konta nimi, co sam przyznales i udawales idiote zwalajac
              wine na jakas maszyne. Udawac idioty nie musisz, bo taka sytuacja moze zajsc
              tylko w 3 wypadkach:

              1. nimi i ty to ta sama osoba - co zaprzeczyles wlasnie
              2. uzywacie tego samego komputera, ktory na dodatek od czasu napisania postu
              musial byc: wlaczony przez caly czas, caly czas otwarta przegladarka - malo
              prawdopodobne, cookies gazety maja czas trwania bodajze 30 minut, roznica
              miedzy postami kilka godzin
              3. wlamujesz sie na konto nimi - tylko ze z debilizmu wrodzonego zapomniales
              sie wylogowac przed napisaniem postu. I nie probuj nawet zaprzeczac. Skoncz
              lzec jak pies i idz sobie stad, petaku.

              M.
          • nilka13 Re: nimi=kini_m? 06.05.05, 19:35
            kini_m napisał:

            > najbardziej podoba mi się wersja Mamamaty

            Ciekawe, co daje ci złudne poczucie bezkarności?
            Wiesz, że to nie jest wieczne?
            Bo ja wiemsmile
            N.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka