Dodaj do ulubionych

wizyta kuratora?

20.11.06, 14:16
Dziewczyny, czy wy w ramach sprawy rozwodowej miałyście jakieś wizyty
kuratora? Bo ja właśnie dzisiaj, razem z wezwaniem na rozprawę na koniec
grudnia, dostałam karteczkę żeby wpłacić jeszcze (oprócz tych wcześniejszych
600 zł) 34 z groszami jako zaliczkę na wywiad kuratora. Swoją drogą to
zdzierstwo, jakby te 600 zł nie mogło wystarczyć na wszystko... co ten
kurator może chcieć i jak to ma wyglądać???
Po drugie, mimo że w pozwie napisałam że zgodziliśmy się na kwotę
dobrowolnych alimentów, to mam dołączyć swoje zarobki z ostatnich 6
miesięcy... no fajnie, pewnie litościwy sąd chce zasądzić alimenty mniejsze
niż mój były sam z siebie płaci smile))
No i jeszcze ciekawostka - mimo że to alimenty dobrowolne to mam dołączyć
sygnaturę sprawy alimentacyjnej tongue_out
Czy za 600 zł można wymagać jakiejś takiej ciut bardziej rzetelnej pracy?
Obserwuj wątek
    • julia.68 Re: wizyta kuratora? 20.11.06, 15:26
      Eeee, pokory więcej. Pewnie panienka w sekretariacie sądu coś pokręciła. Mojej
      znajomej dostarczono wezwanie na sprawę o kontakty dla 6-letniego syna. Bo Pani
      się pomyliła, dobrze, że kazałam jej zadzwonić i się upewnić czy na pewno
      sędzia będzie przesłuchiwał dziecko.
      Może podejrzewają, że to ma być jakiś fikcyjny rozwód? Tatus ma komornika na
      pensji i chce ochronić alimenty przed windykacją?
      Kurator odwiedzi Cię - prawdopodobnie w sobotę, bez zapowiedzi (nawet jak
      podasz nr telefonu) i będzie sprawdzał warunki bytowe i ogólnie porozmawia z
      Tobą i dzieckiem. Kuratorzy to zwykle miłe panie i ich wizyty to formalność.
      • so7b Re: wizyta kuratora? 21.11.06, 09:10
        Obawiam się, że kurator bez zapowiedzi będzie miała poważne problemy żeby nas
        zastać w domu smile Tym bardziej że odcięłam domofon bo wqurzali mnie ulotkarze i
        bezdomni usiłujący dostać się na klatkę...
        No ale cóż, wymiar sądowy widać jest mądrzejszy... poczekamy zobaczymy
        • onyx22 Re: wizyta kuratora? 21.11.06, 14:41
          U mnie kurator sprawdzał czy dziecko ma swoje zabawki, w jakiech arunkach mieszka, hm co jescze. Wypytywała mnie o wszytsko od momentu poznania eksa do w moim przypadku do rozwodu. Pyta ,czy ojciec płąci alimenty, jakie kontakty amsz z by łymi etsciami, z czego sie utrzymujes,z ogolnie pyta o wszytsko i o wszytskich

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka