Dodaj do ulubionych

Alimenty z zagranicy.

IP: *.* 11.03.03, 19:16
Hej!!!Myślę, że problem leży gdzieś głębiej i jest bardziej poważny niż to ujęłaś. Odejście... to ostateczność, czy chcesz tego naprawdę czy szukasz tylko "upoważnienia" do dawno ju podjętej decyzji? Porozmawiaj o tym z mężem, o tym czego Ci brakuje, może on jest w stanie Ci to dać, tylko obydwoje o tym nie wiecie.Myślę, że odpowiedzą Ci bardziej doświadczone w tej kwestii kobiety, ja tylko wiem co sama próbowałabym zrobić.Życzę powodzeniaMagda
Obserwuj wątek
    • Gość: jagoda Re: Alimenty z zagranicy. IP: *.* 11.03.03, 19:54
      Przepraszam za pusty post. Niechcacy wcisnal mi sie enter.Czy wiecie cos moze jak wyglada sciaganie alimentow od tatusia z USA?Mam dwojke dzieci (6 i prawie 2 lata). Na razie mieszkamy w Stanach, ale niemal juz podjelismy z mezem decyzje o rozstaniu i ja z dziecmi bede musiala wrocic do Polski. Maz jest tutaj nielegalnie, ale normalnie, oficjalnie wynajmuje mieszkanie, pracuje i placi podatki, ma konta w banku, karty kredytowe i kredyt na samochod, czyli jest namierzalny.Pytam, bo zawsze, gdy pojawial sie temat alimentow, moj maz twierdzil, ze on na pewno nie zaplaci mi ani grosza. On uwaza, ze jesli kobieta decyduje sie na opieke nad dziecmi, to musi radzic sobie sama. Twierdzi, ze jesli obawiam sie, ze sobie nie poradze, moge zostawic dzieci jemu i on mnie o alimenty nie bedzie prosil. Nie wiem, czy rzeczywiscie ma zamiar sie wymigiwac, czy tylko tak mowil, zeby mnie wkurzyc, ale obawiam sie, co mnie czeka.Zeby uniknac placenia, maz musialby "zniknac", czyli przestac placic podatki i zrezygnowac z kredytow, zamieszkac u kogos, nie wynajmujac mieszkania oficjalnie, przynajmniej tak sadze, choc pewnosci nie mam. Na szczescie nie podejrzewam, zeby mogl tak zrobic, bo za bardzo licza sie dla niego takie przymioty, jak dom, ktory planuje kupic, dobre samochody, wiem, ze chcialby zyc normalnie. Przynajmniej sadze, ze tak to wyglada, slyszalam, ze Polska ma z USA jakies porozumienie w sprawie sciagania alimentow. Czy jest tak rzeczywiscie?I druga sprawa. Zastanawia mnie, na jaka sume moge ewentualnie liczyc. Tutaj ojcowie placa najczesciej 25% swojego wynagrodzenia. Moj maz zatrudnia niejako sam siebie, ma nieregulowane dochody, ale w ubieglym roku rozliczyl sie z panstwem z $34000, co daje nieco ponad $2800 miesiecznie. Czyli wedlug tutejszych stawek moglabym otrzymywac $700 miesiecznie. Ja chce mu zaproponowac ugode i placenie $300. Ale obawiam sie, ze sie nie zgodzi i dostane najnizsze mozliwe alimenty wg polskich stawek, poniewaz dochody mojego meza beda niesprawdzalne. Jak to jest, czy w jakis sposob moge udowodnic, ile on zarabia?Czy ktos juz to przechodzil? Pomozcie, prosze.JagodaP.S. Przepraszam za chaotycznosc, ale tyle poklebionych mysli w mojej glowie, ze w ogole nie moge sie skupic.
      • Gość: Grazynusia Re: Alimenty z zagranicy. IP: *.* 13.03.03, 22:53
        trochę mam podobną sytuację, ale w Europieja juz jestem w Polsce, jeszcze mężatka, ale nie zarabiam i potrzebuję alimentów, rozmawiałam z prawnikiem od międzynarodowego prawa rodzinnego, który wyliczył, że jeżeli mój mąż zarabia 1350 euro to będziemy walczyć o 2.300 zł (ma schemat wyliczania), ale niże niż 1.200 zł nie dostanę.wszystko załatwiam od strony polskiej, bo jestem razrem z synem tu zameldowana, a przynajmniej jestem u siebie i wg tego prawnika wszystkie jest na naszą korzyść.niestety jeszcze nie zapytałam jak to można ściągać w razie gdyby nie chciał płacićproponuję więc, abys się z takim prawnikiem skontaktowała, powinien Ci pomócpozdrawiam i powodzenia (na aż takie ugody nie idź z 700 na 300, powalcz, w końcu to na dwójkę dzieci i na na razie nie zarabiająca ich mamę)graża
        • Gość: nurzyn Re: Alimenty z zagranicy. IP: *.* 14.03.03, 11:42
          hey!na wszelki wypadek pozbieraj "dowody" , pokseruj jego amerykanskie rozliczenia z urzedem skarbowym i tego typu kwity...moze ci sie to przydac...wiem ze to wredne ale moze go postrasz jakims urzedem imigracyjnym etc. - on nie zachowuje sie w tej sytuacji jak gentleman .pozdrowka magda w feministycznym nastroju ;-)
        • Gość: krecik Re: Alimenty z zagranicy.-jak to wygląda z Anglią? IP: *.* 29.03.03, 17:04
          Mój mąż ma zamiar wyjechać do Anglii. Wchodzimy do Unii, więc będzie płacił alimenty w euro?Na ile mogę liczyć?Też 25%?On ma zamiar otworzyć własną działalność, firmę remontową. Czy któraś z Was otzrymuje pieniądze od męża z Anglii?Pozdrawiam.
        • Gość: MagdaK30 Re: Alimenty z zagranicy. IP: *.* 31.03.03, 14:31
          Hej!Mogłabyś mi podać namiary na tego prawnika od międzynarodowego prawa rodzinnego? bardzo cię proszę!Korzystałam już z pomocy prawnej ale nic mi to nie dało, dowiedziałam się niewiele więcej niż wiem.Pzdrawiam bardzoMagda
    • Gość: jalbert Re: Alimenty z zagranicy. IP: *.* 14.03.03, 12:34
      Pewnie,skseruj wszelkie papiery dt.jego dochodow i calej reszty.zacznij zalatwiac juz w Stanach.Musisz miec na uwadze,ze wszelkie polemiki z ambasada sa czasochlonne i kosztowne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka