Byłam u wróżki, głównie z powodu tego że wyrzucili mnie z pracy. A przy
okazji powiedziała mi, że będę miała 2-ke dzieci z różnych związków, drugie
dziecko ok. 36-37 roku życia i że będę szczęśliwą mężatką. Acha - męża
jeszcze podobno nie znam

Więc jest szansa, że się wszystko ułoży - czego
i Wam wszystkim życzę!!!