Dodaj do ulubionych

rachunki czy faktury

23.07.07, 11:02
Witam Was serdecznie
troche przeszukiwalam istniejace watki i nie moglam znalezs stanowczej
odpowiedzi
mam pytanie dotyczace sprawy alimentacyjnej i kosztow utrzymania dziecka
czy wystarczy wyliczenie matki dotyczace kosztow utrzymania, czy tez
potrzebne sa rachunki za wszystkie mozliwe zakupy,a moze faktory?????
bo jezeli normalne rachunki ktore otrzymujemy przy kasie to jeszcze ok,
chociaz i tak np za wszystkie owoce,warzywa i iine zakupy z rynku nie
otrzymam rachunkow...a moze potrzebne sa faktury imienne????

prosze napiszcie jak to u Was bylo
bede bardzo wdzieczna za odpowiedzi
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mamba30 Re: rachunki czy faktury 23.07.07, 11:09
      Na ogół wystarcza dokładne zestawienie kosztów utrzymania dziecka. Jeżeli masz
      mozliwość brania paragonów np. za ubrania, książki, zajęcia dodatkowe, to
      wszystko, na co jest kwit, to zbieraj to, zawsze możesz dołączyć do sprawy. Nie
      popadaj też w przesdayzm, każdy wie, że jedzenie i inne drobne artykuły
      kosztują i nikt nie bierze każdego paragonu na bułkę ze sklepu smile
      • annakate Re: rachunki czy faktury 23.07.07, 12:53
        Nie składaj paragonów z supermarketu, i tak nie maja żadnej wartosci dowodowej,
        bo każdy może stanąć przy kasie i pozbierać. Jeżeli możesz udokumentować większe
        zakupy to to zrób - np. kozaki, kurtka - jesli nie nie będzie nieszczęścia.
        Jeżeli znacząca kwotę wydajesz na leki to wtedy weź fakturę - sąd z
        doświadczenia zyciowego wie, ile kosztują tenisówki, ale specjalistyczny lek juz
        niekoniecznie. Apteki wydaja bez kłopotów. Podobnie warto udokumentować zakup
        mebli, wózka itp "grubszych" rzeczy, oraz wydatków takich ja przedszkole, szkoła
        (faktura lub paragon za podręczniki, kwit opłacenia komitetu rodz, wycieczki,
        składek szkolnych, ubezpieczenia)czy zajęcia pozaszkolne. Kwit KP zupełnie
        wystarczy.
    • mamusiamartusia Re: rachunki czy faktury 24.07.07, 14:12
      W naszym przypadku sąd uznał kozty pampersów, jedzonka, szczepionek itp.
      natomiast na przedmioty konieczne ale dośc drogie np leżaczek, termometr,
      wózek, łóżeczko brałam faktury vat. Wszędzie wystawiają bez problemów. Rzeczy
      typu zabawki nie wykazywałam bo tego nasze sądy nie traktują jako niezbędne.
      Tylko jak wytłumaczyć to dziecku?
    • mareike wszystko!! 29.07.07, 11:24
      ja załaczyłam rachunki za energie, za mieszkanie, kredyt, zestawiłam racunki na
      żywność pieluchy, kopię przelewów dla niani, odzież, rachunki za drobne rzeczy
      miałam w zanadzru, opłaciło się! sprawdzili mnie na kazda okoliczność
      występując nawet do pracodawcy o kopię mojej umowy czy przypadkiem nie mam tak
      dobrze jak mówił ojciec dziecka ale jak mówiłam było warto choć mało
      przyjemnie, dostałam połowe kosztów utrzymania dziecka i ważne "sąd najwyższy
      mówi ze jesli rodzic nie jest w stanie utrzymac dziecka z bieżących dochodów
      jest zobowiązany spienieżyć swój majątek" taka argumentacja padła od sądu!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka