Dodaj do ulubionych

być razem dla dobra dziecka?

08.09.07, 20:23
Moje dziecko uwielbia swojego tatę i On je bardzo kocha. Niestety
widują się bardzo rzadko, z powodu odległości. Miszkam z dzieckiem
sama. Mąż po 2 latach pooprawiania się i leczenia z alkoholizmu,
chce wrocić i zamieszkać z nami. Wybaczyłam mu ale nie kocham
już...A moze spróbować tak żyć...dla dobra dziecka...
Obserwuj wątek
    • galateja Re: być razem dla dobra dziecka? 08.09.07, 21:01
      To ze bylas w stanie wtbaczyc to cudownie ale w to ze sie wam uda to
      chyba sama nie wierzysz. Jak to sobie wyobrazasz - zyc w zwiazku
      obok faceta a nie znim. Jesli jestes pewna ze go nie kochasz to nie
      marnuj swojego i jego zycia. W nieszczesliwym zwiazku dziecko bedzie
      rownie nieszczesliwe. No chyba ze uda wam sie zyc w przyjazni - ale
      nie wiem czy cuda sie zadrzaja. To ze rozstaniecie sie nie spowoduje
      ze dziecko przestanie kochac tate a tata dziecko - milosc taka jest
      bezwarunkowa (mowa o zdrowym ukladzie).
      Przemysl wszystko jeszcze raz i zastanow sie czy juz nic nie czujesz
      do meza. Wtedy podejmij decyzje.
      • mamaemilki Re: być razem dla dobra dziecka? 08.09.07, 21:38
        Dla dobra dziecka bądźcie osobno.
        Dla dobra dziecka nie tkwij w nieszczęściu!
        Wiesz, że Twój mąż nie zmieni się.
        Dom chłodny, w którym rodzice nie są szczęślwi i nie kochają się,
        nie jest dobrem dla dziecka.
        Wiem co mówię, jestem rozwiedziona, tata Emilki jest w Anglii,
        widują się bardzo rzadko ale:
        i ja i były mąż mówimy o sobie i odnosimy się do siebie z
        szacunkiem, podtrzymuję w Emilce pamięć i miłość do taty, nie
        utrudniam im kontaktów. Tata dzwoni raz w tygodniu, rozmawia z córką
        i ze mną.
        Emilka ma 4 lata, od dwóch lat mieszkamy same.
        Korzystałam z pomocy psychologa, wiem że rozstając się z mężem
        postąpilam słusznie.
    • marzenamisiarz Re: być razem dla dobra dziecka? 09.09.07, 19:45
      nie jest to dobre rozwiazanie lepiej żeby to dziecko miało przynajmniej jednego
      szcześliwego rodzica nizdwoje nieszczeliwych.
    • alexa-75 Re: być razem dla dobra dziecka? 09.09.07, 22:16
      Dziecko się przyzwyczaiło że tata jest osobno i niech tak zostanie.
      W momencie gdy ponownie zamieszkacie razem i po pewnym czasie znów
      się rozstaniecie - moim zdaniem może to mieć niekorzystny wpływ na
      dziecko.
    • mszady Re: być razem dla dobra dziecka? 10.09.07, 15:50
      ja zostalam sama juz na poczatku ciąży i mimo że walczyłam o ojca
      dziecka, on nie chciał mieć z nami wiele wspólnego...ale jak moje
      dziecko skończyło 8miesięcy a ja zaczęłam układac sobie życie z
      cudownym mężczyzną to ojciec dziecka nagle sie obudził...i nagle NAS
      kocha...i chce z nami być...i wszyscy dookola ganią mnie za to ze
      nie czekałam, ze poznałam kogos nowego, ze ulozylam sobie zycie...a
      ja po prostu chce byc szczesliwa...i chce zeby mój synus tez byl
      szczesliwy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka