Ciekawa jestem ile osob ze starej wiary czyta jeszcze to forum. Ja
czytam, ale juz niesystematycznie i nie od deski do deski

Starej
wiary z czasow zagorzalych walk samodzielnych z macochami, oszolomow
meskich (nie bede wymieniac po nickach

niosacych kaganek
oswiaty, nooo starych czasow po prostu.
Dopiszecie sie? Czy moze juz Was nie ma?