meme1
15.08.03, 22:22
zostalismy sami.wystraszeni,upokorzeni ale razem.bede walczyc o ten dom,choc
nie pracuje,nie mam zawodu zrezygnuje nawet ze studiow i pojde do pracy a
malego 10 mies,oddam do zlobka.byle miec spokoj...ciesze sie ze sie w koncu
odwazylam.kosztowalo mnie to zlamany nos ale zyje i teraz jestesmy w miare
bezpieczni i zamknieci na 3 zamki...jutro zreszta je powymieniam...