12.02.08, 11:51
witam
mam ogromny problem. chodzi o to, ze ojciec mojego dziecka, ktory zostawil
mnie jak bylam w ciazy, domaga sie widzen z dzieckiem dwa razy w tyg. jednak
mam powazne podejrzenia, ze zazywa narkotyki, w przeszlosci na 100 % byl
uzalezniony, palil marihuane i bral amfetamine. ostatnio na wizycie zachowywal
sie dziwnie, smial sie jak glupek, tak jakby byl pod wplywem marihuany,
zreszta ktos ostatnio widzial go na dyskotece z kolegami o wiele mlodszymi od
niego, jak sie dziwnie zachowywali, ganiali sie po sali, itd. boje sie o
dziecko. tym bardziej ze synek ma niespelna dwa miesiace, a on chce je
zabierac na widzenia do sebie. zastanawiam sie czy gdyby sprawa trafila do
sadu to czy sad zezwoli na tak czeste i tego rodzaju widzenia? i jak
udowodnic, ze on zazywa narkotyki? czy w gre moga wchodzic testy? jestem
prawie na 200 % pewna ze on to robi. ma 23 lata a obraca sie w towarzystwie
malolatow i spotyka sie z panienka ktora ma 16 lat. pomocy!! prosze o info.
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • oliwija Re: pomocy 12.02.08, 12:14
      powiedz mu .. niech wystapi o widzenia bo ty sie nie zgodzin\sz zeby
      cpun zajął sie dzieckiem. potem w sadzie powiedz coo tu nam ze masz
      podejrzenia ze facet jest narkomanem. i juz . myśle ze zaden sąd nie
      odda w reca cpuna dwu mieisięcznego dziecka. nawrt moga mu prawa
      zabrac
    • madziulec Re: pomocy 12.02.08, 12:16
      Rozumiem.
      Ktos jak spotyka sie z dziewczyna majaca 16 lat to napewno narkoman.

      To mneij wiecej tak jak w "Misiu" mowili: ze "kazdy pijak to
      zlodziej".
      Podoba mi sie ta argumentacja wink
    • my_roisin23 Re: pomocy 12.02.08, 12:21
      droga madziulec, ja wcale nie wiaze faktu, ze on ma problem z narkotykami z tym,
      ze spotyka sie z dziewczyna ktora ma 16 lat! chodzi o fakt, ze on ma 23 lata i
      raczej to nie swiadczy o tym,ze jest powazny, no sorrrrry!
      • madziulec Re: pomocy 12.02.08, 13:01
        A ja nie widze w tym nic ogolnei zlego, ze chlopak majacy 23 lat
        spotyka sie z dziewczyna majaca 16 lat. To 7 lat roznicy i jesli
        chcesz znac moje zdanie uwazam, ze to bardzo dobra roznica wieku.

        Prawde mowiac Ty pewnie jestes w podobnym wieku i raptem przeszkadza
        Ci jego niedojrzalosc, przeszkadza Ci to, ze podobno cpa,
        przeszkadza Ci raptem wszystko.
        Znajac zycie - wczesniej bardzo Ci imponowalo....
        • braktalentu Re: pomocy 12.02.08, 14:07
          Ja też jestem zdania, że to dobra różnica wieku, ale w przypadku
          ludzi starszych. Jeżeli 23 latek spotyka się z 16 latką, to dla mnie
          świadczy to albo o niebywałej dojrzałości nastolatki, albo o bywałej
          niedojrzałości młodego mężczyzny-smile
    • g0sik Re: pomocy 12.02.08, 12:50
      Rok temu był poważniejszy, czy może Ty za dużo piłaś?

      Nie masz się czego obawiać, żaden sąd nie wyrazi zgody na zabieranie
      kilkumiesięcznego dziecka przez ojca jesli matka dziecka się na to
      nie zgodzi....Kontakty 2 razy w tygodniu nazywasz częstymi?
      • my_roisin23 Re: pomocy 12.02.08, 12:56
        > Rok temu był poważniejszy, czy może Ty za dużo piłaś?

        nie prosilam o to, aby ktos obcy, kto zupelnie nie ma pojecia o mnie i moim
        zyciu mnie w ten sposob ocenial, prosze o rade, ale widze, ze co niektorzy lubia
        zdolowac... dzieki uncertain
    • zakatekdumania Re: pomocy 12.02.08, 13:57
      Czekaj spokojnie, az ojciec dziecka zlozy do sadu wniosek o
      ustalenie kontaktow. Sama czasem nie wyskakuj, powinien ustalac
      kontakty ten rodzic, przy ktorym nie jest dziecko. Jak sprawa
      znajdzie sie w sadzie, wnioskuj o ustalenie kontaktow w Twoim
      miejscu zamieszkania, argumentuj to wiekiem dziecka ( pewnie jeszcze
      jest karmione na zadanie ), a jako dobra rada: licz sie z tym, ze
      jak cos w sadzie mowisz nt. drugiej strony, to sad moze zazadac
      potem dowodow. Jesli masz swiadkow na to, ze jest narkomanem - tym
      lepiej dla Ciebie smile
      • my_roisin23 Re: pomocy 12.02.08, 14:19
        dzieki bardzo za dobre rady smile to prawda, karmie jeszcze malenstwo piersia.
        mysle, ze to nie jest czas na to, zeby on byl z nim sam na sam. nie chce
        kierowac sie msciwoscia, chodzi mi wylacznie o dobro dziecka. do niedawna
        wierzylam, ze jest czysty, ze sie zmienil, chcailam mu umozliwic widzenia, ale
        docieraja do mnie informacje swiadczace o jego nieodpowiedzalnosci... pozdrawiam
        cieplutko
    • burza4 Re: pomocy 12.02.08, 14:17
      a on w ogóle ma jakieś prawa rodzicielskie, płaci alimenty? czy
      tylko żąda odwiedzin?

      tak czy inaczej - trzymałabym się od niego z daleka, o zabieraniu
      dziecka mowy być nie może, wizyty pod nadzorem, dziwne zachowanie
      skutkowałoby wezwaniem policji - jak mniemam, oni mają możliwość
      sprawdzenia, czy facet jest pod wpływem narkotyków.

      Nawet normalni ojcowie takich maluchów mają zazwyczaj wizyty
      zasądzone w domu matki, jeśli zdołasz udowodnić, ze facet ćpa -
      możesz w ogóle wystąpić o ograniczenie/odebranie mu praw
      rodzicielskich.

      powinnaś coś zrobić, żebyś miała cień dowodu na jego skłonność do
      narkotyków - pogadaj może z dzielnicowym co powinnaś zrobić?
      • my_roisin23 Re: pomocy 12.02.08, 14:51
        uznal dziecko w USC, pozwolil, by nosilo moje nazwisko. jesli chodzi o alimenty,
        to na razie jest to nasza umowa slowna, ale zamierzam wniesc sprawe o alimenty.
        slyszalam, ze moga robic mi problemy, jak bede chciala zaltwic jakies papiery,
        (ale nie wiem dokladnie jakie), jesli nie jest to zaltwione formalnie. to dobry
        pomysl z tym dzielnicowym...
        mieszkam w malym miescie i wiele osob wie, ze on ma do czynienia z narkotykami...
        a czy sad bierze pod uwage fakt, ze on nie chcial dziecka, ze namawial do aborcji ?
        jestem zalamana, mam zrujnowane zycie..
        • triss_merigold6 Re: pomocy 12.02.08, 18:29
          Na to, że Cię namawiał do aborcji nie masz żadnych dowodów.
          "Wiele osób wie" - poświadczą w sądzie? IMO no way.
          Masz zrujnowane życie osobiste... hm... a co Cię skłoniło do
          związania się z owym panem i zafundowania potomstwa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka