Dodaj do ulubionych

podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkola

16.08.08, 20:49
Wyjasnijcie mi, bo juz nic nie wiem. czy przy zapisie dziecka do
przedszkola czy zlobka wymagana jest zgoda/podpis obojga rodzicow?
czy oboje rodzice musza byc obecni i na miejscu sie podpisywac, czy
wystarczy przyniesc papier na ktorym sa oboje podpisani? czy
wystarczy tylko podpis matki? czy jest to jakos uregulowane prawnie
czy zalezy od widzimisie dyrekcji przedszkola?
Obserwuj wątek
    • kwiatuszek7983 Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 16.08.08, 21:07
      hej, prawdę mówiąc ja nie przypominam sobie aby mój ex był obecny
      przy składaniu dokumentów dziecka do przedszkola podpisy składał na
      dokumentach ale nikt nie wymagał aby był przy skadaniu takiego
      wniosku do przedszkola. Pozdrawiam
      • alika77 Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 16.08.08, 21:17
        dzieki za odpowiedz. czyli rownie dobrze ja moge podpisac sie za
        niego? smile bo problem w tym, ze dziecko do przedszkola pojdzie w
        Polsce, a tatus jest w Stanach, do tego jest z gatunku tych, ktorzy
        na wszystko maja czas, wiec uzyskanie podpisu (przeslanie dokumentu,
        poczekanie az znajdzie czas na podpisanie sie i odeslanie go) moze
        potrwac miesiac albo i dwa.
    • pelagaa Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 16.08.08, 21:18
      Kiedy zapisywalam dziecko do przedszkola moj ex sporadycznie widywal
      dziecko, ale mial pelnie wladzy rodzicielskiej. Nie wypelnialam
      rubryki ojciec i NIKT sie nie czepial. Rozmawialam z Pania Dyrektor
      (dobrze robi taka rozmowa) i objasnilam sytuacje. To wszystko. Bylam
      traktowala jako samotna matka, bo byla po rozwodzie juz.
      Wszystko zalezy od tego, czy ojciec ma wladze rodzicielska i jak
      bardzo uczestniczy w zyciu dziecka, czy bedzie je odbieral z
      przedszkola.
      Rozsadek, przede wszystkim. I nie szkodzic dziecku.
      • alika77 Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 16.08.08, 21:34
        No wlasnie, rozsadek, mam nadzieje, ze to przemowi do pani dyrektor
        przedszkola smile ojciec ma pelna wladze rodzicielska, ale mieszka w
        Stanach, wiec raczej dziecka z przedszkola odbierac nie bedzie smile
        Slubu nie mielismy, wiec teoretycznie jako panna z dzieckiem
        powinnam zostac potraktowana jako samotna matka. Zaloze sprawe o
        pozbawienie praw (w celu ulatwienia sobie zycia wlasnie w kwestiach
        formalnych, bo generalnie nie mam mu wiele do zarzucenia jako
        ojcowi), ale to potrwa pewnie jakis czas, a ja bede musiala dziecko
        zapisac dosyc szybko (o ile znajdzie sie miejsce sad )
        • virtual_moth Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 16.08.08, 23:48
          alika77 napisała:

          > Zaloze sprawe o
          > pozbawienie praw (w celu ulatwienia sobie zycia wlasnie w kwestiach
          > formalnych, bo generalnie nie mam mu wiele do zarzucenia jako
          > ojcowi)

          Polałam. Nie ma nic do zarzucenia ojcu, ale tak dla formalnosci pozbawi go władzy rodzicielskiejsmile

          Koleżanko, albo masz spaczony obraz ojca (no bo jak to nie masz nic do zarzucenia facetowi, który nie jest w stanie kontaktowac sie z dzieckiem - no chyba ze to ty wyjechałas z dzieckiem ze Stanów). albo spaczony obraz matki - wlaścicielki dziecka. W Polsce odebrac władzę rodzicielską jest bardzo trudno, rodzic musi ewidentnie działac na szkode dziecka. Na przyklad nie widywanie dziecka przez rok, dwa, ale deklarowanie, ze sie kocha dziecko wystarczy, by uniknąć pozbawienia władzy rodz. Tylko alkoholizm/narkomania polaczony z dzialaniem na szkode dziecka (konkretne dowody, sytuacje), wieloletnie zaniedbywanie/nie utrzymywanie kontaktu (powyzej 2,3 lat minimum), molestowanie i tym podobne akcje z grubej rury.
          No takze zluzuj pośladki.

          Co do podpisu - dlaczego pytasz nas a nie dyrekcję Twojego przedszkola? Od razu zakładasz, ze bedziesz musiała sfałszowac podpis ojca? Po prostu idz i zapytaj.
          • alika77 Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 17.08.08, 00:51
            ooo, jak ja czekalam na taki kometarz big_grin zastanawialam sie tylko od
            kogo smile

            > Koleżanko, albo masz spaczony obraz ojca (no bo jak to nie masz
            nic do zarzucen
            > ia facetowi, który nie jest w stanie kontaktowac sie z dzieckiem -
            no chyba ze
            > to ty wyjechałas z dzieckiem ze Stanów).

            No wlasnie dokladnie tak - jestem w Stanach jeszcze, ale wracam do
            Polski. Wyjasnij mi, jak mozna sprawowac wladze rodzicielska z
            odleglosci 10 tysiecy km, nawet jak jest sie najbardziej kochajacym
            ojcem na swiecie?

            > W Polsce odebrac władzę rodzicielską jest bardzo trudno, rodzic mus
            > i ewidentnie działac na szkode dziecka. Na przyklad nie widywanie
            dziecka przez
            > rok, dwa, ale deklarowanie, ze sie kocha dziecko wystarczy, by
            uniknąć pozbawi
            > enia władzy rodz.

            on nie zadeklaruje nic, bo zwyczajnie nie bedzie go na rozprawie.

            > Tylko alkoholizm/narkomania polaczony z dzialaniem na szkode
            > dziecka (konkretne dowody, sytuacje), wieloletnie
            zaniedbywanie/nie utrzymywani
            > e kontaktu (powyzej 2,3 lat minimum), molestowanie i tym podobne
            akcje z grubej
            > rury.

            "§ 1. Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu
            trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy
            rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem
            dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej.
            Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w
            stosunku do jednego z rodziców." art. 111 Kodeksu Rodzinnego
            zauwaz, ze jest tam wyraz ALBO. czyli nie musi byc zaniedban,
            wystarczy ze jest na drugim koncu swiata wiec de facto opieki
            sprawowac nie moze. Odleglosc 10 tysiecy km jest jak mysle trwala
            przeszkoda, zwlaszcza, ze on do Polski nigdy sie nie przeprowadzi.
            znam przypadki pozbawienia wladzy rodzicielskiej tylko i wylacznie
            na tej podstawie.

            > Co do podpisu - dlaczego pytasz nas a nie dyrekcję Twojego
            przedszkola? Od razu
            > zakładasz, ze bedziesz musiała sfałszowac podpis ojca? Po prostu
            idz i zapytaj

            Nie moge isc i zapytac, ze Stanow do Polski jest kawalek drogi. I
            nie zakladam, ze bede musiala falszowac, o ile nie dostrzeglas to
            podpowiem, ze przy tym stwierdzeniu byl emotikon-usmiech, wiec bylo
            to w formie zartu. Chyba jasne w tym momencie kto powinien rozluznic
            posladki.
            • alika77 Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 17.08.08, 06:26
              dodam jeszcze, ze wyrobienie polskiego paszportu dla dziecka zajelo
              mi 7 miesiecy, bo oprocz zgody potwierdzonej notarialnej potrzebne
              bylo zatwierdzenie podpisu notariusza przez inne biuro, w zwiazku z
              tym, ze notariusz zagraniczny. a z tego co wiem ex planuje za jakis
              czas przeprowadzke do Ameryki Poludniowej, a wtedy to moge sobie
              szukac wiatru w polu. moze dla Ciebie to nie jest wystarczajacy
              powod do tego, zeby chciec pozbawic wladzy rodzicielskiej, dla mnie
              jest.
              • madziulec Alika... 17.08.08, 08:23
                Tak na spokojnie. Sama piszesz, ze paszport to byla wina biurokracji, a nie ojca.
                Wiec o co tak naprawde chodzi???
                • alika77 Re: Alika... 17.08.08, 17:22
                  nie, ja nigdzie nie napisalam, ze paszport to wina biurokracji.
                  mozna bylo to zalatwic w tydzien (pomijajac czekanie na wydanie
                  paszportu). ale exowi najpierw nie po drodze bylo do notariusza,
                  potem do biura zeby otrzymac apostille, a potem na poczte zeby mi to
                  wyslac... Wiec chodzi o to, ze ja nie mam ochoty tracic czasu i
                  nerwow po raz kolejny, jak za jakis czas skonczy sie dziecku jeden
                  paszport, a rok pozniej drugi. I uzerac sie za kazdym razem jak bede
                  potrzebowala jego podpis.
                • oliwija Re: Alika... 19.08.08, 08:03
                  . jak ja zapisywalk dziecko najpoierw do złobka a potem do
                  przedszkola nikt nie chcial odemnie zgody czy podpisu ojca. moze tak
                  jest a moze to ciut szcześcia. nie mailm tez problemów jak
                  powiedzialm ze nie chce aby on odbieral dziecko mimo ze nie ma
                  odebranych praw rodzicielskich. do tego uzgodnilam z dyrekcjami ze
                  jak by sie pojawil tatuś to zadzwonią i poinformuja o tym fakcie.

                  co do falszowania podpisu to odradzam - moze byc naprawde
                  nieprzyjemnie. więc z tego pomysłu zrezygnuj. po co ci to?

                  po prostu bąz szczera powiedz ze ojciec w Stanach. nie musisz mówic
                  czy wróci czy nie czy sie kochacie czy nie itd.... . Załatw to
                  normalnie. i Tyle
              • guderianka Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 17.08.08, 08:58
                Córka poszła do żłobka gdy miała 11 mcy- nie byłam z exem od prawie
                pół roku ale nadal formalnie byliśmy małżeństwem. Na rozmowie z
                dyrekcją wyjaśniłam, że jestem w trakcie rozwodu, że nie mam
                kontaktu z ojcem dziecka. Napisałam takie oświadczenie oraz
                napisałam notkę,że nie zezewalam na to, by ojciec odbierał dziecko
                Gdy córka szła zerwóki byłam po rozwodzie i przed sprawą o odebranie
                władzy. Byłam już mężatką z moim obecnym M. ROzmawiałam z dyrekcją i
                wyjasniłam sytuację. I tu również podpis ojca nie był wymagany.
                Podobnie jak w szkole, gdy córka szła do pierwszej klasy.

                Trzeba rozmawiać
            • virtual_moth Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 17.08.08, 09:12
              Pasuje mi tutaj retoryka "walczących ojców" - skoro to taki dobry tatuś, to zostaw mu dziecko, wyjedz 10 tys km i odbierz sobie władze rodzicielską. To Ty podejmujesz decyzje o wyjeżdzie, rozdzielasz dziecko od ojca i jeszcze bez skrupułów chcesz to formalnie przypieczetwoac? LOL.
              Ciekawa jestem zdania pana tatusia.
              BTW taka szczwana laska nie wie co zrobic w przypadku podpisu na papierze do przedszkola?
              • alika77 Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 17.08.08, 17:29
                > Pasuje mi tutaj retoryka "walczących ojców" - skoro to taki dobry
                tatuś, to zos
                > taw mu dziecko, wyjedz 10 tys km i odbierz sobie władze
                rodzicielską.

                Dobrym tatusiem jest glownie dlatego, ze nie ma okazji byc zlym -
                widzi dziecko po 10-30 min dziennie, wiec generalnie nie ma czasu i
                okazji, zeby byc zlym tatusiem. Wiec jakbym zostawila mu dziecko, to
                nie mialoby ono nie tylko ojca, ale i matki.

                > To Ty podejmujesz decyzje o wyjeżdzie, rozdzielasz dziecko od ojca
                i jeszcze bez skrupuł
                > ów chcesz to formalnie przypieczetwoac? LOL.
                > Ciekawa jestem zdania pana tatusia.

                Oh, jak ja lubie takie wszystkowiedzace panie...NIE JA podejmuje
                decyzje o wyjezdzie, NIE JA rozdzielam dziecko od ojca. Zdanie pana
                tatusia brzmi tak: masz miesiac na spakowanie rzeczy i wyjechanie
                stad. Chcesz jego adres e-mail lub telefon, zeby to sprawdzic?

                > BTW taka szczwana laska nie wie co zrobic w przypadku podpisu na
                papierze do pr
                > zedszkola?

                A z czego przepraszam niby wynika ze jestem "szczwana laska"? (co za
                wyrazenie swoja droga, haha). I niby skad mam wiedziec? Nie mieszkam
                w Polsce od jakiegos czasu, poza tym nigdy nie zapisywalam dziecka
                tam do przedszkola - a Ty wiesz, co jest wymagane do zapisania
                dziecka do przedszkola w Stanach? Bo ja wiem. A Ty, taka szczwana
                laska, pewnie nie.
              • alika77 Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 17.08.08, 17:47
                > skoro to taki dobry tatuś, to zostaw mu dziecko, wyjedz 10 tys km
                i odbierz sobie władze rodzicielską

                nie napisalam, ze jest dobrym tatusiem, tylko, ze generalnie nie mam
                mu wiele do zarzucenia - bo trudno jest miec cos do zarzucenia
                komus, kto niewiele robi. jest dobrym tata kiedy mu sie chce, rzecz
                w tym, ze jego juz przestala bawic zabawa w dom i najzwyczajniej w
                swiecie juz nie chce mu sie byc tatusiem, ani dobrym ani zlym.

                zapytalam o rzecz, ktora nie wiedzialam, miedzy innymi po to jest to
                forum. jak masz jakas konkretna odpowiedz to ja napisz (chociaz od
                innych dziewczyn juz wiem jak to wyglada, wiec juz sie nie wysilaj),
                a jak nie to schowaj swoje poglady i opinie o mnie, o moich-niemoich
                decyzjach i moim zyciu i idz na drzewo poczytac ksiazke.
    • burza4 Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 17.08.08, 17:41
      nie dajmy się zwariować, sama podpisałam wszystkie kwity za oboje,
      zaniosłam do przedszkola i do widzenia, jeszcze tego brakowało, żeby
      2 osoby musiały się urywać z pracy

      w drugim przypadku powiedzialam, że jestem sama, i nie będę użerać
      się z ojcem z powodu takiego bzdetu. Ojciec dziecka może być obecnie
      w Hondurasie, Papui Nowej Gwinei, bez przesady.
    • alika77 Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 17.08.08, 17:49
      dziekuje wszystkim dziewczynom, ktore odpowiedzialy konstruktywnie
      na moje pytanie. troche mnie uspokoilyscie, bo nie mam ochoty i
      energii na wyklocanie sie o jakis podpis. Miejmy nadzieje, ze pani
      dyrektor przedszkola tez to zrozumie smile dziekuje i pozdrawiam
    • 0resta Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 17.08.08, 19:57
      W moim przypadku wystarczył tylko mój podpis.
      Z ojcem dziecka nie mogłam się skontaktować i nie wiedziałam nawet
      gdzie aktualnie przebywa, wyjaśniłam wszystko pani dyrektor i było
      ok.
      • izabelka0207 Re: podpis ojca przy zapisie do zlobka/przedszkol 18.08.08, 23:40
        W moim przypadku wystarczył tylko mój podpis, a o podpis ojca nawet się nie
        pytano. I nie radzę ci podrabiać jego podpisu, bo za to grozi pare latek lub
        grzywna. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka