malwa200
08.06.09, 23:23
Miłość zaczyna się rozwijać, gdy kochamy tych, którzy nie mogą nam
się na nic przydać.
Bardzo popieram to powiedzenie. Od urodzenia do bólu kocham
zwierzęta. bardzo cierpie gdy jakieś cierpi. teraz walczę o
bezdomnego pieska, który od dwóch miesięcy błąka sie po moim
osiedlu. juest dwóch panów, miłosników-takich prawdziwych miłośników
zwierząt-którzy bardzo chcą wziąc tego pieska do siebie na stałe,
dać mu miłośc, ciepło i prawdziwy dom. niestety, pisek jest tak
bardzo nieufny, że nikomu nie daje się nawet pogłaskać. od pewnego
czasu staram się go jakoś oswoić, kupuję jedzenie, przemawiam
ciepło, wyciągam rękę...i nic. piesek bardzo, widać chce uczucia,
jest sprawgniony ale jednocześnie tak bardzo zawiedzony na ludziach,
że boi się panicznie. nie wiem co robić. gadam z sąsiadami,
próbujemy jakoś go do nas przekonać, cały czas piesek jest przez nas
karmiony i pojony ale z zaufaniem-nici. codziennie rano Psiątko
odprowadza mnie na przystanek gdy jadę do pracy-wtedy ogonek ma
postawiony. ale gdy już odjeżdżam-ogonek jest skulony a piesek ma
łezki w oczkach a mnie rozrywa rozpacz! gdy wracam-Piesek znowu mnie
odprowadza do somu-ja wstępuję do sklepou by mu kupić coś dobrego-
trwa to pół minuty- i juz pieska nie ma. pzremawiam do niego z taką
miłoscią i delikatnością, że chyba do żadnego Bożego Stworzenia tak
nie przemawiałam-on patrzy tym zwoim smutnym wzrokiem, tymi
cudownymi szczerymi oczkami, skula ogonek i...odchodzi albo ucieka.
nie mam siły. Nie mam! kontaktowaqłam sie, z Tow. Przyj. Zwierząt w
swoim mieście ale oni tak naprawde gó... mogą-choć chcą wiele! nir
dysponują żadnym sprzętem-jesynie dobrą wolą i czasem. schronisko
nie chce z nimi współprawcować bo to wolontariat! Schronisko nie
wypożyczy ani nie użyczy np. siatki do łapania bo "to kosztuje'.
jedyną zapłatą dla nic jest to, ze wezmą zwierzątko do schroniska
nawet wtedy, gdy są chętni do jego adopcji! kapujecie!sklurwysyny
jebane! gnoujer. serce mie się kraje bo nie mogę spać, tak bardzo
żal mi Pieska, tak bardzo Go kocham. wezmę Go chetnie sama pomimo,
ze mam kotka. oprócz mnie chą Go dwaj sąsziedzi-starzsze małżeństwa,
samotne, dobrze sytuowane. ale dla schroniska to się nie liczy.
tylko KĄSA, KASA,
KASA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
PRZEPRASZAM, ZE NAPISAŁAM NIE NA TEMAT. TEŻ JESTEM ROZWÓDKĄ,
CODZIENNIE TU ZAGLĄDFAM ALE TERAZ MOJE SERCE JEST PRZY BIEDNYM
STWORZONKU, KTÓRY WALCZY O PRZETRWANIE A JEGO NIEUFNOŚĆ JEST
SPOWODOWANA WIELKĄ KRZYWDĄ LUSZKĄ. ZOSTAŁ PRZYWIĄZANY DO DRZEWA NA
CMENTARZU. PEWNA DOBRA PANI, ODWIEDZAJĄC GROBY BLISKICH-ODWIĄZAŁA
GO, NAKAMIŁA, PRZEMÓWIŁA DO NIEGO Z MIŁOŚCIĄ I TAK PISAEK ZAWĘDROWAŁ
NA NASZE OSIEDLE. TA PANI CHCIAŁA TYLKO ODWIEDZIĆ SWYCH ZNAJOMYCH NA
NASZYM OSIEDLU BO MIESZKA NA CŁAKIEM INNYM ALE TAK SIĘ ROZKOCHAŁA W
PIESKU, ZE CODZIENNIE PRZWOZI MU JEDZNIE, WODĘ I MIŁOŚC, W KTÓRĄ
PISEK NIE MOZE UWIERZYĆ! NIE MOZE, BO BYŁ KSATOWANY, KPOANY I
POTRĄCANY PRZEZ SAMOCHÓD. CHCEMY MU POMÓC BOI BARDZO GO KOCHAMY. ALE
PIESEK NIE POTRAFI NAM ZAUFAĆ. I NADAL CIERPI, BŁĄKA SIĘ, CHOĆ OD
DAWNA CZEKAJĄ NA NIEGO CO NAJMNIE DWA CIEPŁE, RODZINNE, PEŁNE
MIŁOŚCI DOMY. WOLONTARIAT CHCE POMÓC ALE W TEJ SYTUACJI JEST
BEZRADNY-PRACUJĄ TAM BOWIEM OSOBY CZĘSTO STARSZE, NIEDYSPONUJĄCE
SAMOCHODEM ANI ŻADNYM SPRZĘTEM ATO, NIESTETY, W SKRAJNYCH
PRZYPADKACH-ZA MAŁ. SCHRONISKO ZAŚ, CHOĆ MOGŁOBY-NIE CHE POMÓC BO MU
SIĘ TO NIE OPŁACA, ONIE CHCIELIBY WZIĄĆ I TAK JUZ POISZKODOWANE I
ZRANIONE PSYCHICZNIE ZWIERZĘ DO KLATKI A POTEM SPRZEDAĆ JE ZA JAKĄŚ
SUMĘ, NA CO TEN PIESEK NIE MIAŁBY SZANS-JEST BOWIEM TYLKO KUNDELKIEM
W ŚREDNIM WIEKU. SĄ LUDZIE CHACY POMÓC ALE NIE DAJĄ RADY, BO PIESEK,
MAJĄC ZŁĘ DOŚWIADCZENIA-UCIEKA. GROZI MU GŁÓ, ZZIĘBNIĘCIE ALBI
WYPADEK SAMOCHODOWY ORAZ ŚMIEĆ Z BRAKU MIŁOŚCI. PIESEK PRAGNIE
BLISKOŚCI ALE NIE PIOTRAFI. POTRZEBA WSPARCIA WIELU OSÓB I
CIERPLIWOŚCI, STOPNIOWEGO OSWAJANIA ALE NA TO NIKT NIE MA SIŁY. JA
JĄ MAM AL BRAK MI CZASU.CO MAM ZROBIĆ?
POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!