Dodaj do ulubionych

Chyba nie slyszy:(

09.09.09, 19:20
Hey dziewczyny! Wiem ze pewnie dramatyzuje al;e chcialam sie
dowiedziec czy wasze dziecie tez maja tak ze nie reaguja nawet na
bardzo glosne odglosy? Moja corcia ma dopiero 1,5 miesiaca ale
wogole nie reaguje na trzaskanie drzwiami i inne halasy. W szpitalu
miala robione badanie przesiewowe i wyszlo dobrze ale martwie sie.
Czy to normalne?
Obserwuj wątek
    • zoofka Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 19:33
      kiedy moja córka miała miesiąc, zaliczyłyśmy pierwszy kinderbal w
      życiu. Pewnie domyślasz się jak głośno jest na kinderbalu? rodzice
      rozmawiają, śmieją się, dzieciaki wrzeszczą, piszczą, walą zabawkami
      o podłogę...
      córka przespała całe przyjęcie. Nic jej nie budziło smile

      skoro Twoja córka miała badanie przesiewowe, i wyszło dobrze, to
      moim zdaniem wymyślasz. Próbowałaś np. dzwonić jej dzwoneczkiem raz
      z jednej strony głowy raz z drugiej? próbuje odwracać głowę, czy też
      nie reaguje?
      • robin2510 Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 19:49
        ty przynajmniej a raczej twoje dziecko badanie słuchu miało , moja córka ma 7
        tyg i badania w szpitalu jej nie zrobili bo aparat był zepsuty, w moim mieście
        tylko jedna placówka prócz szpitala w którym rodziłam takie badanie maluchom
        wykonuje i termin mamy na .......... grudzień tego roku !!!!!!! czyli jak w
        lipcu się urodziła to będzie mieć 5 m-cy jak się dowiem czy słyszy....
        Ja swojej córce robiłam tak, ze brałam grzechotkę i nawalałam wink nią raz koło
        jednego ucha , raz koło drugiego. Po takiej akcji mała nieruchomiała na chwilę
        po czym próbowała odwrócić głowę w stronę dźwięku. Dodatkowo wysokie dźwięki,
        albo nagłe trzaśniecie drzwiami powodowało u niej odruch moro. Stąd wiem ze
        słyszy ale też sie zdarza , że może być w domu hałas, np.są goście, rozmowy, tv,
        stukanie talerzykami itp i sobie śpi , więc nie masz się co przejmować.
    • beliska Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 19:45
      Aparaty w szpitalach mają to do siebie, że mylą się, ale w przeciwną stronę, czyli stwierdzają brak reakcji w uchu/uszach podczas, gdy wszystko jest ok. Są mocno eksploatowane i stąd problem.
      Mojej córce 'nie wyszło' jedno ucho i dostałysmy termin w poradni dzieci niedosłyszących. Juz w klinice widziałam, ze ona slyszy na obydwa uszy i oczywiście badanie/jak miała 2msce/ potwierdziło, ze jest jak najbardziej ok. Reagowała mocno na niektóre dźwięki np. garnki, kaszel, ale nawet bez tych reakcji, było widać, że dziecko słyszy doskonale. Jeśli się denerwujesz, przebadaj dla swojego uspokojenia.
      • kannama Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 20:05
        Mojemu małemu badanie w szpitalu nie chciało wyjść 4 razy. Potem
        ponoć wyszło ok, ale i tak już byłam przewrażliwiona na tym punkcie.
        Obserwowałam go, i też sie martwiłam bo on kompletnie na nic nie
        reagował. Kiedyś strzeliły nam korki. Huk jak nie wiem a on słodko
        spi. Tak było do jakiegoś 2-2.5 miesiaca. Potem powoli zauważalam
        jakies oznaki słyszenia. Dziś ma rok i syszy każdy szelest.
    • dziub_dziubasek Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 20:17
      Moje dzieciaki zaczynały reagować na dźwięki gdzieś tak ok. 4 m-ca, wcześniej
      też miałam wrażenie, że nie słyszą.
      • kasikaka Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 20:42
        Nie martw się, ja schizowałam, że moje dziecko nie słyszy, nawet trafiłam do
        poradni audiologicznej , bo mała miała 1,5 miesiąca i nie przeszkadzało jej
        szczekanie naszego psa. Słuch zbadany, wszystko w porządku. A pani doktor mnie
        spytała czy mamy psa od dawna. Wyjaśniła mi, że młoda jest do jego szczekania
        przyzwyczajona od samego początku, słyszała te dźwięki jak była w "brzuchu" i
        dlatego jej to nie przeszkadza. Młoda ma 7 miesięcy i o dziwo dalej śpi
        spokojnie, a pies sobie szczeka. Dziwi mnie fakt, że jak nasz szczeka to młoda
        śpi, ale niech zaszczeka pies gdzieś na podwórku to od razu oczy otwarte smile
    • anosek5 Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 20:46
      Dzieki troche mi sie poprawil humor. Probowalam z grzechotka przy
      uchu, jednak tez nie reaguje. Bede ja teraz lepiej obserwowac. Bo
      moze nie zauwazam ze na jakies dzwieki jednak reaguje. Co do badania
      przesiewowego to tez mi robili dwa razy bo raz wyszlo zle ale to
      podobno jest tak ze wody plodowe sa jeszcze w uchu i dlatego aparat
      sie czesto myli. No i poprosze pediatre zeby ja jeszcze jakos
      zbadala.
      • kasikaka Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 20:53
        Jeśli tak bardzo się boisz to zapisz się do poradni audiologicznej. Mnie
        zapisali bez problemu, na NFZ, bez skierowania. Rozwiało to moje wątpliwości.
        Myślę, że nie masz się czym martwić, ale jeśli ma Cię to uspokoić to przebadaj
        dziecię i ciesz się macierzyństwem.
    • viola206 Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 20:54
      ostatnio tez mialam takie odczucia do swojego dziecka
      jeszcze pediatra mnie podkrecil bo powiedzial ze 2 miesieczne dziecko powinno
      reagowac na hałasy, synek mial wtedy 2 i poł
      zrobilismy dodatkowe badania wszystko wyszło ok
      dopiero lekarz robiacy te dodatkowe badania wytłumaczył nam jak to jest
      i teraz widze w ciagu doslownie 2-3 tygodni jak maly zaczyna reagowac na dzwieki
      i halasy
      wiec napewno warto porozmawiac z rozsadnym lekarzem, ale tez poczekaj troche i
      obserwuj dziecko
      napewno wszystko jest ok
    • camel_3d Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 21:04
      to klasnij jak bedzie spala..i juz masz odpowiedz.
      • elzbieta_1983 Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 21:48
        mojej w szpitalu podwójnie wyszło że na obydwa uszka nie słyszy, na grzechotkę
        nie reagowała do ok.4 miesiąca, na klaskanie też. Kontrolne badania oczywiscie
        dobre byly ale to nie spowodowalo reakcji na klaskanie przy uchu czy grzechotanie.
        • camel_3d Re: Chyba nie slyszy:( 10.09.09, 10:23
          jak dzieckoe spi i glosno klasniesz to zawsze zareaguje..nie koniecznie sie
          obudzi...aiel zareaguje.
      • zoofka Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 22:57
        z tym klaskaniem to też nie jest tak jednoznaczne smile ja w szpitalu
        miałam polecenie tak budzić dziecko do jedzenia (bo leniuchem była i
        nie jadła tylko spała). Mogłam tak sobie stać nad nią i klaskać
        niczym u Rubika wink a ona spała niewzruszona.
    • anosek5 Re: Chyba nie slyszy:( 09.09.09, 22:01
      Juz sama nie wiem co robic. Probuje i z grzechotka i klaszcze jej
      nad uchem i nic, spi sobie dalej. Mam nadzieje ze to poprostu za
      wczesnie. A macie moze namiar na dobra poradnie audiologiczneja w
      Warszawie? Bo strasznie duzo ich jest, a chyba sie jednak zdecyduje
      na zbadanie.
      • mala-wiedzma Re: Chyba nie slyszy:( 10.09.09, 00:04
        miedzynarodowe centrum sluchu i mowy w nadarzynie pod warszawa - najbardziej
        specjalistyczna placowka w kraju. www.mcsm.pl, na stronie internetowej masz
        wiaomosci co potrzebujesz zeby zareestrowac, dojazd itp. maja tez swoja placowke
        na pstrowskiego w warszawie (a przynajmniej mieli). szczerze polecam, lecze sie
        z niedosluchu od killku lat i jedynie tam potrafili mi pomoc. a dojezdzam z
        bydgoszczy
      • corrida_pl Re: Chyba nie slyszy:( 10.09.09, 09:17
        albo ifps.pl/, chociaż nie wiem czy jak przesiewowe są w porządku to
        zrobią np ABR, ale to pewnie zależy od "oględzin".

        camel dobrze radzi, obudź śpiącego brzdąca hałasem (klaśnij, łyżką w patelnie
        itp). A dla świętego spokoju zapisz się na wizytę w IFPS czeka się ok 2-3 mies.
        • anosek5 Re: Chyba nie slyszy:( 10.09.09, 10:33
          Niestety wale jaj nad glowa lyzka w garnek i nic. Juz mi w uszach
          dzwonisad
          • corrida_pl Re: Chyba nie slyszy:( 10.09.09, 10:47
            To, żeby nie tracić czasu/denerwować się idź do lekarza prowadzącego niech
            wypisze skierowanie do poradni audiologicznej (ważne, żeby lekarz
            prowadzący/wystwiający skierowanie miał podpisany kontrakt z NFZ). Następnie
            najlepiej zadzwonić/pojechać do IFPS i umówić się na wizytę.

            Jak chcesz więcej info - pisz na pocztę gazetową (mam synka 6 mies z małym
            problemem usznym więc jestem na bieżąco).

          • mizi_mizi Re: Chyba nie slyszy:( 10.09.09, 11:34
            ja u mojego zastosowałam okropnie wk**** grzechotkę, ale nie
            przystawiałam jej do uszu tylko mocno grzechotałam tak zeby nie
            widział. Na grzechot zamykał oczy - znaczy się, że mu to
            przeszkadzało. Spróbuj tak smile
            • solaris31 Re: Chyba nie slyszy:( 10.09.09, 11:59
              moje córki były niewrażliwe na klaskanie i inne odgłosy. spały jak
              zabite bez najmniejszych problemów nawet przy wyjącej karetce
              pogotowia. słysz anormalnie wink no czasem mam wrażenie, że nie
              słyszą, bo musze sto razy powtarzać, żeby cos tam zrobiły, no ale to
              już sprawa innego niesłyszenia wink

              skoro badania sa ok., to sie nie martw. a jeśli się niepokoisz,
              powtórz badania.
          • elzbieta_1983 anosek5 13.09.09, 21:39
            nie wal, ewentualnie sobie. To samo cudowałam a moja i tak spała i miała gdzieś
            wszystko! więc teksty ze KAZDE dziecko reaguje mnie nie przekonują! Zrób badanie
            (choć mi lekarze mówili że nie ma sensu wcześniej niż wyznaczony termin, bo tak
            to jest z powtórnymi badaniami, że jakiś czas trzeba odczekać)
        • mala-wiedzma Re: Chyba nie slyszy:( 10.09.09, 13:38
          ifps..org.pl to to samo, co mcsm.pl , t sama placowka. poprawiam tylko adres
          podany przez corride.
    • jaad33 Re: Chyba nie slyszy:( 10.09.09, 14:05
      Nie wiem co za pomysł, żeby badać słuch u śpiącego dziecka. Że jak się nie obudzi, znaczy głuchy jest?
      No ale pewnie się nie znam. Spróbował bym natomiast wtedy gdy dziecko jest normalnie aktywne. I nie koniecznie poprzez "nawalanie grzechotką", ale wręcz przeciwnie. Czy jest reakcja na dziwne (wykraczające poza codzienny repertuar) dźwięki. Np czy reaguje na daleki sygnał karetki, zabawkę z piszczkiem gdzieś w drugim pokoju, szelest, skrobanie itp. Jak masz w domu gitarę, flet, czy cokolwiek, też się nada. Poeksperymentuj troszkę i nie na siłę. Może się uda.
      • sandrusia6 Re: Chyba nie slyszy:( 13.09.09, 03:49
        iiii??? Napisz cos smile
        • kannama Re: Chyba nie slyszy:( 13.09.09, 20:47
          Klaskanie nad uchem jak dziecko śpi nie jest dobrym pomysłem- może sie poważnie
          wystraszyć. Nikt z nas nie lubi ostrych dźwięków z zaskoczenia. Poza tym brak
          reakcji to żaden dowód- mój do 3 miesiaca nie reagował na żaden huk- nawet jak
          drzwi obok łózka kłapnęły z powodu przeciągu. Dziś wiem, że słyszy normalnie.
      • kalendarzowa_wiosna Re: Chyba nie slyszy:( 14.09.09, 13:01
        podpisuję się obiema rękami pod radą Jaad33
        na moje dziecko nie działają typowe hałasy, ale wystarczy szelest foliowej
        torebki czy ciche chrząknięcie smile
        Poeksperymentuj z różnymi dźwiękami obserwując dziecko, nie spodziewaj się
        bardzo wyraźnej reakcji typu odwrócenie głowy w kierunku odgłosu, ale choćby
        ruch powiekami, czy uniesienie rączek może być sygnałem, że dziecko słyszy
        mam nadzieję, że będzie dobrze
    • anna11233 Re: Chyba nie slyszy:( 14.09.09, 18:35
      mojemu badanie przesiewowe w szpitalu wyszło źle.
      Już myślałam że on nie słyszy, probowałąm dzwonioć mu przy uchu takim dzwonkiem z Zakopanego - wyjątkowo irytujacy i głosny - a on nic!
      Jak miał miesiac poszlismy na powtórne badanie przesiewowe, a wczesniej przez miesiac na noc po kropli ciekłej parafiny wpuszczałam do uszu małego - by rozpuścić ewentualnie to co zalega w uszach po porodzie. Badanie powtórne wyszło super - wszystko słyszy smile

      Dzieci zupełnie inaczej słyszą dźwieki jak sa małe - poczytaj o tym na necie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka