12.01.10, 23:45
Dziewczyny, chce Wam polecic masc emla - srodek znieczulajacy....
dzis bylam z Malutka na szczepieniu - ja przerazona bo za pierwszym
razem moj nieplaczacy dziec wyl w nieboglosy w przychodni a potem w
domu.... tak wiec dzis zaaplikowalam Emle.... i..... i moja Lena po
kazdym zastrzyku obdarowywala pielegniarke usmiechem suspicious

zatem Emla zostaje z nami na wieki suspicious
Obserwuj wątek
    • lidoszek28 Re: emla 13.01.10, 00:06
      to może by tak ją wypróbować... na bolesne ząbkowanie???wink
    • ulik80 Re: emla 13.01.10, 09:08
      dla mnie pediatra powiedziala,ze amla dziala tylko znieczulajaco na skore ,a
      szczepionka podawana jest domiesniowo i na to juz nie dziala. dziecko nie czuje
      tylko wklucia w skore.
      • pikka6 Re: emla 13.01.10, 10:07
        taaaaa... mnie też tak pediatra powiedział....zresztą wszyscy to powtarzaja,
        szczególnie Ci którzy nie stosują. To cudowny "lek" bez którego na szczepienie
        czy pobieranie krwi nie wychodzę. Niektóre szczepionki są bardziej bolesne np -
        na WZW i wtedy przy wstrzykiwaniu mały trochę zapłakał ale i tak jest dużo
        lepiej niż bez emli. Przy pobieraniu krwi i innych szczepionkach nie robi nic.
        Również Gorąco polecam!
      • mruwa9 Re: emla 13.01.10, 10:18
        a nie uwazasz, ze znieczulenie samego miejsca wklucia to juz bardzo
        duzo?
        My emle stosujemy "od zawsze", pierwsze szczepienie pierworodnego
        bylo bez znieczulenia, pozniej juz zawsze, wszystkie dzieci, przed
        wszystkimi wkluciami dostawaly i dostaja emle, nawet, jesli sa juz w
        wieku (niemal) nastoletnim. Dlaczego nie skorzystac z tej
        mozliwosci, jesli jest? Nie zmuszam swoich dzieci do bohaterstwa i
        bolu, jesli jest mozliwosc jego unikniecia.
    • kasia_750 Re: emla 13.01.10, 09:11
      A moja córka największą histerię urządzała przy smarowaniu Emlą i
      zabezpieczaniu plastremwink(w zasadzie popłakiwała do momentu
      oklejenia plastra).
      Do dzisiaj np. przy pobieraniu krwi lub szczepieniu nie płacze tak
      bardzo jak przy naklejaniu plastra... A potem jak w kąpieli zobaczy
      plaster - płacze do momentu odklejeniasmile Ma już 2,5 roku...
      Także u nas Emla w ogóle się nie sprawdziła i nie stosujemy.
    • zamyslona Re: emla 13.01.10, 11:58

      A czy ta masc jest na recepte?
      • a.zagrodzka Re: emla 13.01.10, 15:32
        my kupilismy bez recepty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka