Mam miesięcznego synka karmiony jest mlekiem modyfikowanym BEBILON.Od niedawna
zauważyłam ,że podczas jedzenia poci mu się główka.Wiem,że oznacza to brak wit
D3.U dzieci karmionych sztucznie nie zaleca się wprowadzanie dodatkowej
suplementacjo tą witamina w takim razie dlaczego poci mu się główka? czy w
mleku jest jej za mało na to wygląda? pytanie czy dawać mu dodatkowo i w
jakich ilościach?czy 400 j jak się zaleca?Wizytę u lekarza mamy dopiero za 2
tygodnie nie wiem co robić do tego czasu.Doradźcie proszę