ryokun
04.03.10, 13:43
No jasny szlag mnie trafil, taka wtopa. Zamiast do kosza zuzytego
pampersa wrzucilam do pralki. Dranstwo sie rozwalilo i wysypalo to
cos ze srodka.Przez bite 1,5 godziny czyscilam beben i inne
zakamarki pralki, plus podloge bo oczywisciw musialam wysypac na nia
te grudki. Lepkie takie, maziowate, za nic nie dalo sie tego
porzadnie usunac bo sie to dziadostwo rozmazywalo. Malzonek
stwierdzil, ze nalezy mi sie Nobel za pomyslowosc (chyba myslal, ze
ja tak w ramach recyklingu). A wam, drogie mamy tez zdarzaja sie
takie "zacmienia"?