11.05.10, 18:28
Mam dylemat. Do tej pory jakoś się nie martwiłam tym, ze mój 7,5
miesięczny synek nie staje na nóżki trzymany. Jakoś nie przyszło mi
do głowy aby stawiać i sprawdzać jak sobie radzi. Ale przyjechała
moja mama i powiedziała że to bardzo dziwne jest że jeszcze nie stoi
trzymany.
Sam jeszcze nie sieci, owszem posadzony tak i dźwiga się z hustawki
i w wózku. Turla się, słabo unosi ciężar brzucha ale nogi i pupke
podosi jak do raczkowania.
Trzymany w pozycji do stania nogi opiera o podłoże ale ma bardzo
słabe i ciężaru ciała nie utrzymuje. Czy to normalne? Jak jest u
was, to moje pierwsze dziecko i zwyczajnie nie mam pojęcia?
Obserwuj wątek
    • spaska Re: stanie 11.05.10, 18:57
      Wybacz, ale dlaczego siedmiomiesięczne dziecko musi stać?Piszesz,że
      sam nie siada, nie raczkuje jeszcze-no i ok bo ma na to czas, więc
      czemu przyspieszać jego rozwój na siłę?Stanie na nóżki, kiedy będzie
      na to gotowy-nie wcześniej.A teraz kładź go jak najczęściej na kocu
      na podłodze, niech ćwiczy mieśnie;turla się, pełza, próbuje wstawać,
      raczkować.Ale tego wszystkiego musi się uczyć sam!
      • zmorapotwora Re: stanie 11.05.10, 19:28
        ma jeszcze czas. Moj Kuba b lubi jak sie go stawia i podtrzymuje ale wytrzymuje
        krociutko i mu sie nogi zginaja , bo nie utrzymuja ciezaru. najwazniejsze zeby
        sie przemieszczal,pełzał, turlal etc. na reszte ma czas. Na siedzenie też-to
        slowa mojej pediatry, bo ja sie martwilam ze nie umie pewnie siedziec tylko sie
        kolebie.
    • figa33 Re: stanie 11.05.10, 19:53
      Halo !! Sam jeszcze nie siedzi i ma stać ??

      Dziewczyno, nie rób mu krzywdy i nie próbuj nawet ciągnąć go do pionu każąc stać trzymanym za ręce. Wszystko zrobi w swoim własnym, przez nikogo nie przyspieszanym czasie.
      Moja córka usiadła sama jak miała 8 miesięcy, po 2 tygodniach zaczęła raczkować, a po kolejnym czyli już mając 9 miesięcy, stanęła przy sofie.
      Nie widzę nic dziwnego w tym, że Twój syn jeszcze tego nie potrafi, ani sam, ani trzymany na siłę. Jak sama piszesz, nogi jeszcze za słabe (zapewne kręgosłup też), więc nie dziwne, że nie utrzyma ciężaru. W rozwoju dziecka nie wolno wychodzić przed szereg i narzucać mu czegokolwiek, zanim samo na to nie wpadnie. Tak mnie uczono, tak mówi wielu pediatrów, tak twierdzi Paweł Zawitkowski i inni fizjoterapeuci.
      Myślę że gdyby to, co opisujesz, miało miejsce w wieku 12 miesięcy, to można by się poważnie zastanowić, czy wszystko ok.
      • bozia_prus Re: stanie 11.05.10, 21:44
        ja pytam, jak to jest bo mama zasiała ziarno niepewności. A małego
        nie stawiam, zwyczajnie sprawdziłam jak sobie radzi z ciekawości. Na
        pewno nie stawiam dziecka na siłe, proszę czytać dokładnie o co
        pytam. Z siedzeniem jest gorzej bo odkrył ze mu jest tak fajnie i
        domaga się cały czas aby go sadzać.Wiem wiem że powinin sam.
        • symbolica Re: stanie 11.05.10, 21:54
          Ach te babcie - narobią zamieszania, nastraszą-przerabniałam to, .. powiedz
          mamie że byłaś u lekarza i jest wszystko ok! Moje dziecko zaczęło samo pełzać w
          wieku 8,5 mies, raczkować 10 mies., siadać i wstawać kiedy miało 10,5 miesiąca,
          bawić się na siedząco w wieku niecałych 11mies.... pierwsze samodzielne kroczki
          15 miesięcy.
          Jeżeli dziecko samo nie wstaje/siada to znaczy że nie jest gotowe na
          stanie/siedzenie. Nie wolno pionizować, sadzać, stawiać - słowa lekarzy
          neurologa i ortopedy, u ktorych byłam z małą, ale ja tez rzeczy juz wiedziałam
          dawno.
    • mw144 Re: stanie 11.05.10, 22:10
      Powinien to nie znaczy, że musi. Zaczęłabym się martwić, gdyby nie stawał w
      wieku skończonych 9 m-cy.
      • carinica011 Re: stanie 11.05.10, 22:25
        mw przestań pisać głupoty. zajmij się czymś pożytecznym, np dzieckiem jesli je
        masz a nie jestes jedynie chorą psychicznie spamerką.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka