peplux
03.06.10, 19:56
Dziewczyny, pomocy bo chyba oszaleje.
Mój 10m syn nie chce spać a dokładnie nie chce usnąć. W ciągu dnia
pomimo tego ze jest BARDZO zmęczony ( trze oczy, jest strasznie
marudny ) nie chce ( albo nie może ) usnąć. Wszystko go wtedy
ciekawi interesuje.... jak zamykam się z nim w pokoju i nie ma na co
popatrzeć to uderza nogą i nasłuchuje. Kiedyż usypiał w wózku -
teraz można zapomnieć !!! nie ma mowy - tylko na rękach i to w
jednej pozycji bo w innych jest siłowanie się. Na dworzu to samo.
Jeszcze ostatni tydzień dawałam rade cyckiem ( tak usypiał ) a teraz
zaczyna się podczas jedzenia przekręcać , lapać moją pierś bawić
się. Już nie wiem co mam robić - teraz od godz. 18 tak z nim
chodziłam i było to samo .... uśmiechy do lustra, do Taty, do rybki.
Spał dzisiaj tylko raz około 13 ( godzine usypiałam ) i tylko pół
godziny. Poszłam do drugiego pokoju - śmiech do tapety... po czym
tarcie oczu, zamykanie .... i znowu śmiech do mnie. Ja twardo nic -
to znowu tapeta. Cieszę się że mam bardzo wesołe dziecko - ale szlag
mnie trafia ze nie mogę go uśpić.
Czy wy tez tak miałyście ? To przejdzie ?