sylwia23k
08.07.10, 20:46
Ostatnio od ok 1,5 tyg. mój 6 mieś.synek się zbuntował i nie chce spać
wieczorami,jest cały rytuał przytulanie,zabawa,kąpiel jedzenie,i przy butelce
usypia,odkładam go do łóżeczka,a za ok 30 min budzi sie i zaczyna płakać
uspokaja się dopiero na moich rękach.Próbowałam kłaść się z nim do łóżka
razem jak się przebudzi,ale on ciągle płacze dopiero uspokoi sie na rękach.Nie
chcę uczyć go usypiania na rękach,smoczka rzadko kiedy ssie a na wieczór
zaciśnie usteczka i nie da sobie włożyć smoka.Próbuje od 2 dni tej metody
3,5,7.Ale on płacze i ja płacze z bezsilności na razie metoda ta nie przynosi
efektów,mały zasypia ze zmęczenia. Co może być przyczyną takich problemów ze
spaniem,co mam robić