06.12.10, 14:21
Czy po każdym karmieniu piersią musi się odbić dziecku??mojemu synowi nie chce się odbić za każdym razem,noszę go klepie go w plecki, ale to nie pomaga z góry dziękuje za pomocsmile
Obserwuj wątek
    • boo-boo Re: Odbicie 06.12.10, 14:24
      Ja tam przez pierwszy miesiąc -góra-odbijałam. Potem już nie.
      • inesska-pinezka Re: Odbicie 06.12.10, 15:19
        nie zawsze się odbijało. Kiedyś do odbicia nosiłam małą nawet 30 min. ale dałam sobie na luz bo coraz cięższa sie robiłasmile
    • zaz-u Re: Odbicie 06.12.10, 16:58
      Człowiek się uczy całe życie, ja ma dwoje dzieci i odbijałam długo ( syn ma 9,5 mies i jeszcze po mleku odbijam), wczoraj byłam w szpitalu ( kuzynka urodziła) i położna powiedziała,że po piersiowym mleku nie zawsze się odbija ( czasami dopiero jak wstanie po drzemce) , po mm raczej zawsze.
      • ochra Re: Odbicie 06.12.10, 17:08
        Moje dziecko piło MM, zazwyczaj nie odbijało sie jej w nocy kiedy karmiłam przez sen.
    • naana26 Re: Odbicie 06.12.10, 18:43
      Ja w ogóle nie odbijałam dziecka ani na piersiowym ani na mm. Raz tydzień odbijałam i szczerze - nie widziałam żadnej różnicy. Ani nie ulewał, ani nie miał problemów z brzuszkiem, niezaleznie od tego czy był odbijany czy nie.
      • cytrynowa.lemoniada Re: Odbicie 06.12.10, 18:47
        po butelce ponoć trzeba, zresztą następuje to bardzo szybko po spionizowaniu wiec nie ma problemu noszenia, klepania itd, po piersi nigdy tego nie robiłam, ani przy starszym, ani młodszym dziecku.
    • tommama Re: Odbicie 06.12.10, 19:53
      nasz dzieć był wybitnym nie-odbijaczem, jak był na piersi. Nosiliśmy go w nieskończoność, a on nic tongue_out po butli beka jak stary big_grin
    • neftis83 Re: Odbicie 06.12.10, 21:57
      Moja mała jest na piersi i na szczęscie beka jak stara góra po 5 minutach, a przeważnie momentalnie od spionizowania. Dlużej niż 10 min bym nie nosiła. A podnoszę ją do odbicia, bo jak tego nie zrobiłam- ulewała.
    • pancia-jancia Re: Odbicie 07.12.10, 00:42
      Ja odbijam za każdym razem po piersi - czasem nawet w trakcie jak zaczyna się wiercić, beka bardzo dużo - czasem nawet pare razy ale nie muszę długo czekać.
      Taki jego urok, że dużo powietrza łyka. Jak nie odbije wystarczająco i go położę to płacze, podnosze jest beknięcie i jest ok. czasem w nocy nie odbije - noszę chwilkę i jak nie beka odkładam, w nocy je spokojniej to nie łyka tyle powietrza.
    • zona_mi Re: Odbicie 07.12.10, 10:20
      Córkę długo trzymałam, bo inaczej ulewała strasznie.
      Syna prawie w ogóle - niemal nie ulewał, za to spał na brzuchu i jak chciał sobie hepnąć, to podnosił głowę i sam to robił, po czym spał dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka