święta...

15.12.10, 17:08
Słuchajcie zbliżają sie święta. My jak zwykle w trasie, mamy rodzine ok 60 km od nas. Strasznie boję się wszelkich zachorowań. Słuchajcie robicie wcześniej wywiad, czy ktoś będzie chory i nie przyjeżdżacie wtedy na święta do rodziny, czy mimo wszystko jedziecie? Starszak ma 5 lat, a syn 1,5 miesiąca. Chyba mi walneło ale boję się zarazkówwink
    • fasol-inka Re: święta... 15.12.10, 17:11
      nie muszę, na szczęście mam rozsądną rodzinę, która zawsze ostrzega czy ktoś jest chory
      ale w przeciwnym wypadku bym próbowała się wywiedzieć
      • jombusiowa Re: święta... 15.12.10, 17:14
        Ja dzwonię przed głupią wizytą u tesciów-dla nich to nie jest niestety oczywiste i mąż się zawsze pyta o stan zdrowia.
    • bluemka78 Re: święta... 15.12.10, 17:20
      Skoro rodzina sama nie jest laskawa poinformowac to dzwon. Ja tez nie chce, zeby do dzieci zblizal sie ktos chory, ani w ogole przebywal w poblizu.
    • mama197809 Re: święta... 15.12.10, 17:28
      Moi rodzice zawsze, natomiast od strony męża bywało różnie. Dla niektórych zwykły katar nie jest przeciwskazaniem do wizyty. Niestety...
    • titerlitury Re: święta... 15.12.10, 17:33
      dawaj dzieciakom czosnek, tran, wychodz z nimi codziennie na spacery, dbaj zeby sie wybiegali, dawaj duzo surowych warzyw, przestaniesz sie martwic wink
      • kasialip5 Re: święta... 16.12.10, 08:10
        titerlitury napisała:

        > dawaj dzieciakom czosnek, tran, wychodz z nimi codziennie na spacery, dbaj zeby
        > sie wybiegali, dawaj duzo surowych warzyw, przestaniesz sie martwic wink

        5 latek ok,ale niemowlę (1,5 msc)? chyba przesada
    • neftis83 Re: święta... 15.12.10, 17:48
      Mój teść przyszedł do nas przeziębiony pierwszy raz zobaczyć małą, a było to w dzień wyjścia ze szpitalauncertain
      Ja bym zadzwoniła i się dowiedziała, bo nie dla każdego jest to oczywiste.
    • pola.cocci Re: święta... 15.12.10, 17:58
      i jak ktos jest chory to nie jedziecie na swieta? naprawde? wow!
    • pola.cocci Re: święta... 15.12.10, 18:00
      a jakbyscie mialy starsze dziecko w wieku szkolnym np. to byscie sie z domu wyprowadzily jakby mial katar, albo co gorsza angine czy raczej dzieciaka byscie oddaly na wychowanie???
      • bluemka78 Re: święta... 15.12.10, 18:06
        Nie wyolbrzymiaj tematu. 1,5 miesieczne niemowle nie musi miec kontaktu z chorymi, jesli jest taka mozliwosc, nawet jesli to mialoby byc kosztem światecznej posiadowy.
        • cytrynowa.lemoniada Re: święta... 15.12.10, 18:46
          1,5 miesięczne dziecko karmione piersią to ma akurat mniejszą szanse zachorować na cokolwiek niż 5 letnie bo ma przeciwciala od matki.. nie wyobrażam sobie spędzić świąt w domu dlatego że np moja mama ma katar, a też mam dzieci 1,5 miesięczne i 4 letnie. starszy już drugi raz chory od urodzenia młodszej i jakoś się nie zaraziła (w międzyczasie ja i mąż również przeszliśmy przeziębienie)
          • barboorka1313 Re: święta... 16.12.10, 08:33
            A ja z powodu przebytego zapalenia płuc u małej będę siedzieć w domu w święta. I między innymi dlatego, że rodzina ma małe dzieci i nie chcę, żeby coś znowu złapała. Moi rodzice sobie tego nie wyobrażają, ale to ja będę w razie czego siedzieć z chorym dzieckiem w domu, a nie oni.

            Dzwoń, pytaj a jak ktoś chory i uważasz, że tak będzie lepiej - zostań w domu smile
          • bluemka78 Re: święta... 16.12.10, 10:04
            Miesieczne dziecko mojej kolezanki karmione tylko i wylacznie piersia zarazilo sie od taty katarem, przeszlo na zapalenie gardla i pozniej oskrzeli. Ledwo skonczyli leczenie na to, to dziecko wyladowalo w szpitalu z rotawirusem, wiec wiara w kp chyba jest czasami zludna.
        • pola.cocci Re: święta... 15.12.10, 19:36
          no zalezy jaki kto ma stosunek do tej "posiadowy" i przeciez nikt nie musi od razu dzieciaka calowac, nosic, dotykac jak akurat ma katar, dzieci tez da sie upilnowac
          • ewio Re: święta... 16.12.10, 08:30
            Nie zgodzę się z Wami, są niemowlęta, które tak jak moja starsza córka po prostu nie chorują. Kiedyś też uważałam, że "bez przesady", było mi łatwo tak powiedzieć, bo moje dziecko w 1 roku swojego życia tylko raz miało katar i nie musiałam jej izolować od ludzi chorych, bo nie było takiej konieczności. Teraz mam 6 miesięczne niemowlę, które jest 2 raz po antybiotyku, miała zapalenie płuc i 2 razy ostre zapalenie uszu. Zaraziła się od starszej, która miała "tylko katar".
            I teraz po prostu boję się z nią wyjść z domu, bo zdążyłyśmy ostatnio wyjść ze szpitala a za 3 dni znów kolejny antybiotyk!
          • bluemka78 Re: święta... 16.12.10, 10:01
            Bardziej zalezy jakie kto ma podejscie do swojego dziecka. Jak ktos sie boi, zeby sie nie zarazilo, albo dziecko ma juz na koncie przebyte choroby to stosunek do tej "posiadowy" nie ma znaczenia.
    • belle_amie Re: święta... 16.12.10, 08:50
      nie wiem jaką wagę przywiązujecie do świąt bo my ich nie obchodzimy ale jak nasze maluchy były takie małe to siedzieliśmy z nimi w domu (w tym sensie, że unikaliśmy dużego natłoku osób, nie tylko ze względu na zarazki ale też samopoczucie dzieci, nasi chłopcy lubili spokój w tym wiekusmile) ale w sumie ja nie wiem jak to jest mieć jedno male dziecko na raz;P
    • pysio.koszmarek Re: święta... 16.12.10, 08:58
      Ja bym absolutnie nie jechała z takim małym bąkiem. Jak moja córka miała 2 miesiące to rodzina moja przyjechała do nas na obiad świąteczny , wielkanocny (z obiadem w słoikach hihi). Za duże ryzyko jak dla mnie, tym bardziej że jest zima.
      • pysio.koszmarek Re: święta... 16.12.10, 08:59
        A u nas jest jeszcze tak, że nawet jak ktoś będzie chory u teściów czy będą złe warunki na drodze czy mróz -20 stopni to i tak będą nalegali żebyśmy przyjechali, najważniejsze jest to żeby sobie ponosili brzdąca..
        • sabrina_30 Re: święta... 16.12.10, 09:18
          no małe dziecko ma mniejsze szanse zachorowania niż starsze. Możesz zawsze zadzwonić sie zapytać dzień wcześniej i w rozmowie zapytac o zdrowiewink)) przecież to twoja rodzina i powinna zrozumieć ze sie martwisz.
    • zuzinkas Re: święta... 16.12.10, 09:29
      my mamy rodzicow meza 80 km od nas i jezdzimy tam srednio co drugi weekend.. przychodza tez brat meza z zona i corkami (3,5 i 1,5 roku).. nigdy nie pytamy czy ktos z nich ma katar czy kaszel.. jak powaznie chora jest tesciowa to logiczne ze my sie jej na glowe nie zwalimy a jak rodzina brata to poprostu nie przyjda... do tej pory jedynym przeciwskazaniem byla dla nas ospa kuzynek ale to dlatego ze jako ze rodzice pracuja to w ciagu dnia przebywali u tesciow... no i ograniczylismy bo nasza Amy ma 10,5 miesiaca a ja jestem dodatkowo w ciazy (chociaz ospe akurat przeszlam)... i tyle...
      Amelka odkad poszla do zloba we wrzesniu ma prawie non stop katar no a co za tym idzie kaszel... raz miala poczatek zapalenia oskrzeli ale obylo sie bez antybiotyku.. w dodatku raz w tygodniu chodzimy z nia na basen i tylko ewentualnie podwyzszona temperatura jest przeszkoda, na pewno nie katar...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja