Dodaj do ulubionych

Chodzicie z niemowlakami do Koscioła?

31.01.11, 10:51
Moja jest super grzeczna prawie cała mszę pszesypia , budzi sie pod koniec i jest usmiechnieta..jest Darem Bozym, więc może dlatego się ciagle smieje !
A jak jest u was ?
Obserwuj wątek
    • kawka74 Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 10:56
      Nie chodzę z niemowlakiem.
      Ba, bez niemowlaka też nie chodzę.
      • atrapcia Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 23:12
        Też nie chodzę, to i dziecka nie zaciągam. Jeszcze by ktoś ukamieniował szatana, bo nieochrzczona jest smile
    • wilhelminaslimak Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 10:59
      Chodzimy z dzieciem (teraz już prawie rocznym). Przeważnie w okolicy ewangelii zasypia, budzi się na ogłoszeniach smile
      • bweiher Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 12:01
        Chodzimy z wszystkimi dziećmi.
    • emila.dudek Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 12:08
      Od kiedy odkryła co to echo w kościele, nie chodzimy smile
      • myszurek27 Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 12:13
        Chodzimy. Raz prześpi całą mszę, innym razem ciekawie się rozgląda, w końcu dużo ciekawych obrazków wszędzie na ścianach smile
        • wodnik_szuwarek5 Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 13:44
          Tak chodzimy. Pierwszy raz poszliśmy, jak mała miała 2 tygodnie.
          • wodnik_szuwarek5 Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 13:46
            No ale wtedy był sierpień wink
      • babka71 Re: o co chodzi m tym echem? 31.01.11, 13:53
        dlaczego ? jakies szczegóły mozna prosic?
        • emila.dudek Re: o co chodzi m tym echem? 31.01.11, 22:22
          U nas jest bardzo duży, stary kościół (konkatedra) i echo niesie jak cho.....ra. Jak dziecko coś głośniej pogaworzył to się to roznosiło po całym kościele, jej się podobało ale modlącym już nie smile
    • enamerele Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 13:56
      Nie, sama nie chodzę, ale byłam zmuszona dwa razy ją wziąć. Pierwszy raz jak miała 2,5 miesiąca była na 2 minuty, ryknęły organy i było po sprawie. Uspokajałam przez następne 20 minut. Drugi raz - jak miała 3,5 miesiąca, na własnym chrzcie urządziła taki koncert, że postanowiłam nie brać jej w to miejsce nigdy więcej.
      Generalnie uważam, że branie małych dzieci do kościoła mija się z celem, którym przecież ma być świadome uczestnictwo we mszy (tyle mówi teoria). Ciekawe, ile rozumie taki niemowlak. A drące, wiercące się lub łażące dzieci przeszkadzają innym, w tym przede wszystkim własnym rodzicom. Oni więc nic też z tego nie mają.
      No chyba, że chodzi tylko o to, żeby ludzie widzieli.
      • babka71 Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 14:04
        OJ biedna Ty jesteś ...raz do roku do Koscioła Boze trudno sie mówi ale nic twoja sprawa organy to piekna rzecz posłuchajwww.youtube.com/watch?v=S6yuR8efotI&feature=related
        • paliwodaj Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 14:15
          oczywiscie ze zabieramy swoje dzieci, zabieralismy tez gdy byly w okresie niemowleckim
        • enamerele Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 14:32
          Żeby to raz do roku - raczej raz na 5 lat, jak muszę, bo ktoś mnie zaprosi na chrzciny, ślub lub komunięsmile Na pogrzeby chodzę z własnej woli.
    • posh_emka Na szczęście 31.01.11, 14:35
      nie chadzam do tej zakłamanej instytucji smile
      • paniluna Re: Na szczęście 31.01.11, 16:13
        Chodzimy do kościoła. Mały jest grzeczny.
        • annie_laurie_starr Re: Na szczęście 31.01.11, 16:49
          Niemowlaka nie zabieram do kosciola - u nas na mszach jest pelno ludzi i tylko na wieczornych da sie usiasc. Zreszta - po co ja mam sie meczyc. Zabieram starsza lat 6.
      • paliwodaj Re: Na szczęście 31.01.11, 19:03
        posh_emka jezeli kultury w sobie nie ma za grosz to daruj sobie swoje idiotyczne uwagi.
        Zero tolerancji kobieto, jak ty zamierzasz przekazac takie wychowanie swojemu dziecku to gratuluje.
        Na moim osiedlu pewnie co dom to inna religia i potrafie z tym zyc, bez zbednych uwag, a posh_emka nie moze zdzierzyc ze ludzie chodza do kosciola KK na dodatek z dziecmi
        Nikt Cie o to nie pytal co sadzisz o kosciele, wiec siedz OK?
        • posh_emka Re: Na szczęście 31.01.11, 20:08
          Kultury ? o czym ty bredzisz kobieto?
          Gdzie ja pisze coś na temat katolicyzmu jako religii ?
          Kościół jako instytucja sama w sobie i tyle.

          "posh_emka nie moze zdzierzyc ze ludzie chodza do kosciola KK na dod
          > atek z dziecmi"
          No tak się składa,że nie mieszkam w Pl i tylu religii ile jest wokół mnie to ty pewnie nawet o takich nie słyszałaś- że nie wspomnę o ludziach z którymi pracuję....

          "Nikt Cie o to nie pytal co sadzisz o kosciele, wiec siedz OK?"
          Bo Co ?- bo się rozpłaczesz....
          Owszem pytał- przez założenie wątku na ten temat i od tego jest forum żeby się wypowiadać- jak ci się taka zasada nie podoba to sobie załóż swoje prywatne- zamknięte na dodatek.

          A i zapamiętaj sobie- wypowiadając swoje zdanie na dany temat- nawet negatywne nie jest oznaką nietolerancji- w słowniku sobie sprawdź co "tolerancja" oznacza.

          Katoliczka się odezwała sądząc po całej twojej wypowiedzi.
          • paliwodaj Re: Na szczęście 31.01.11, 23:38
            religii katolickiej od instytucji kosciola nie oddzielisz posh_emka
            co ja "pewnie " slyszalam a czego nie, niestety nie wiesz i nigdy sie nie dowiesz
            Oczywiscie ze ludziom w oczy nie powiesz ze gardzisz ich religia , bo umarlabys ze strachu, wstudu i przede wszystkim zostalabys zlinczowana za nietolerancje, a byc moze prawo w twoim kraju ( jakikolwiek to nie jest kraj ) zabrania ci mowic takie slowa glosna.
            Wyobraz sobie ( jezeli wogole jestes w stanie ) ze w USA konstutucja gwarantuje wolnosc wyznania , zabrania obrazania uczuc religijnych, za takie slowa powiedziane wprost mialabym prawo postawic cie przed sadem i chetnie zrobilabym to.
            Ale mam nadzieje ze nie mieszkach na moim kontynencie

            "Bo Co ?- bo się rozpłaczesz....
            do placzu to mi daleko z powodu twoich prostych zagrywek, dla mnie jestes jeszcze jednym trolem forumowym co to malo ma do powiedzenia na jakikolwiek temat, a ktorego zdanie sie dla mnie nie liczy.

            Tak, wyobraz sobie jako katolik , tez mam buzie i gdy trzeba uzywam jej w slusznej sprawie.
            Pytanie autorki brzmi czy zabieracie maluchy do kosciola, a nie co myslicie o kosciele? jakbys potrzebowala pomocy w zrozumieniu
            • maji13 paliwodaj 01.02.11, 10:52
              proponuje jednak zapoznac sie nieco bardziej ze znaczeniem okreslenia "obraza uczuc religijnych".
              da sie zauwazyc, ze katolicy sa na tym punkcie bardzo rpzeczuleni.
              poshemka odpowiedziala na pytanie autorki i ma do tego prawo, prawo do wolnosci wypowiedzi moja droga.
              odpowiedziala, ze nie chadza do tej zaklamanej instytucji.
              ma prawo tak myslec o kosciele.
              a to, co Ty wypisujesz, te bzdury o poslaniu jej przed Sad swiadcza jedynie o Twoim wielkim zaangazowaniu w wiare, do czego masz owszem prawo, ale bylo by dobrze korszytsac jednak ze zdrowego rozsadku smile
              po 2 gdzie Ty widzisz brak tolerancji w wypowiedzi poshemki?????????? to Ty wlasnie jestes nietolerancyjna, zabierajac prawo do swojego zdania innej osobie smile
              oj, mylimy pojecia bardzo.
              a po 3... to, jak kto wychowuje dzieci to jego sprawa, a ocenianie przezs Ciebie tego, jak poshemka wychowa swoje dzieci jest po prostu niedojrzale.
              idz sie kobieto pomodl moze, bo generujesz takie emocje, ze no brak slow.
              • paliwodaj Re: paliwodaj 01.02.11, 16:01
                posh_emka moze wyrazic swoje zdanie ze do kosciola nie zaglada, owszem, ale uwaga ze to zaklamana instytucja juz moze niektorych urazic.
                Instytujce te tworza ludzie, ktorzy polelniaja bledy, to ze ktos tam byl pedofilem z nie znaczy ze wszyscy sa, "jedna jaskolka nie czyni wiosny" a ze sprawy problemow kosciola sa naglasniane kilkanasie razy glosniej to inna sprawa.
                Tak samo mozna powiedziec ze osoby ktore morduja swoje dzieci to wszyscy ktorzy sa poza kosciolem , tak samo bzdura. Dziwne ze tego nie rozumiesz i prowadzisz czcze dyskusje na ten temat

                Tak, jak wspomnialam tutejsza konstytucja gwarantuje mi wolnosc religii i uszanowanie moich praw z tym zwiazanych.


                Nikomu nie zabieram prawa do odejscia od kosciola, czy nigdy do niego nieprzystepowania.
                Powyzej osoba napisala, ze nie zabiera niemowlat do kosciola , bo sama nie chodzi i jest to wlasciwa i poprawna pod kazdym wzgledem odpowiedz z poszanowaniem tych ktorzy chodza do kosciola,
                ale gdy ktos pisze ze to instytucja zaklamana brzmi to inczaczej, nie bede tu przeprowadzala analizy wypowiedzi, chyba za "duza" w sensie wieku - jestes na to i jezeli nie widzisz roznicy - twoj problem

                Co do "idz sie pomodl" nie mam odpowiedzi na poziomie na ktorym ty nadajesz, musialabym nisko upasc aby komentowac takie zlosliwosci. Wlasnie o tym caly czas pisze, ale ....
                • maji13 Re: paliwodaj 01.02.11, 20:39
                  bez komentarza smile
                  • paliwodaj Re: paliwodaj 01.02.11, 20:43
                    maji13 napisała:

                    > bez komentarza smile

                    i slusznie !
            • posh_emka Re: Na szczęście 01.02.11, 13:06
              No widzisz- a mnie się udało rozdielić- nie potrzebuję KK do bycia katoliczką.
              I co ty na to ?

              Owszem nie powiem ludziom,że gardzę ich religią bo tak nie jest i wszystko mi jedno kto i co sobie wyznaje- dla ciebie zbyt trudne do pojęcia nieprawdaż?

              Moja odpowiedź była prosta- nie zabieram dziecka do kościoła z takiego dokładnie powodu.

              Zaprzeczysz zakłamaniu KK- zatajanie wszystkich afer pedofilskich- przez instytucję która powinna świecić przykładem....
    • vivi22 Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 18:42
      Oczywiście, że chodzimy smile Jak tylko mała skończyła 6 tygodni to poszliśmy pierwszy raz z nią i cały czas z nią chodzimy. Grzeczna, uśmiechnięta. Zdarza się, że śpiewa w kościele z nami smile 'Chodzimy na mszę, która jest skierowana dla rodzin z dziećmi i dla maluchów więc ksiądź spoko. Lubi dzieci i nie przeszkadza płacz dziecka. Wszyscy to rozumieją i się uśmiechają.

      https://www.suwaczki.com/tickers/ug37gu1rsjfixunx.png
      • ripani Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 18:48
        Mój synek jest malutki, teraz okres grypowy więc unikamy skupisk ludzi, Kościoła, supermarketu i innych zatłoczonych miejsc ale gdy tylko się ociepli i zaświeci słoneczko będziemy chodzić co niedzielę i dziękować Panu Bogu że synek jest zdrowy, że jest z nami na świecie i co niedzielę będziemy dzielić się z Nim naszą wspólną radością życia smile
    • wanielka Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 19:22
      chodzę z małym do kościoła, początek nabożeństwa przesypia, budzi się po ok. 20 min, chwilkę jeszcze siedzimy i wychodzimy na szkółkę niedzielną z dziećmi.
      • emma6666 Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 22:49
        moje dziecko nie jest darem bożym tylko efektem połączenia plemnika z komórką jajową i do kościoła chodzić nie będzie
        • vanilia_cz Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 31.01.11, 23:05
          Bóg,który stworzył świat i wszystko,co na nim,Ten,będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach reką zbudowanych( Dzieje Apostolskie 17:24) dlatego nie chodze ani z ani bez niemowlakasmile
          • zuzann-a Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 01.02.11, 10:03
            vanilia_cz napisała:

            > Bóg,który stworzył świat i wszystko,co na nim,Ten,będąc Panem nieba i ziemi, ni
            > e mieszka w świątyniach reką zbudowanych( Dzieje Apostolskie 17:24) dlatego nie
            > chodze ani z ani bez niemowlakasmile

            Nareszcie mądre słowasmile Pozdrawiam.
    • paul_ina Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 01.02.11, 10:23
      Corka skończyła 14 miesięcy, właśnie zaczeliśmy razem chodzić, generalnie biega po całym kościele, wchodzi na podwyższenie, podśpiewuje, wykrzykuje, chyba nie ma sensu jej ciągać - myślimy o powrocie do systemu chodzenia osobno co drugą niedzielę.
    • aniasamosia Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 01.02.11, 10:24
      Chodzę. Jak mały był mniejszy to przesypiał całą mszę. Teraz ma prawie 11 m-cy, więc czasami zaśnie na kilka minut, czasami wcale, ale raczej jest spokojny, nie płacze. Kilka razy zdarzyło nam się zabrać małego bez wózka, trochę marudził, ale daliśmy radę.
    • babka71 Re: Chodzicie z niemowlakami do Koscioła? 01.02.11, 17:06
      www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/02-06b.php3
      • babka71 i dlatego jest Darem Bozym 01.02.11, 17:08
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka