ściagam juz pokarm od przeszło 4 mies -od jakis dwoch uzywam medela symphony.strasznie zaczely mnie bolec ostatnio sutki-do tego stopnia, ze jak tylko zbliza sie pora na odciaganie to mnie to wszystko zaczyna denerwowac. Chcialam karmic do konca stycznie, ale dzieki temu kombajnowi jedno odciaganie zajmuje mi pol godz (dwa cyce na raz) wiec jakos daje rade i jedziemy dalej

dlatego pomyslalam,ze "przemecze"sie do konca 6 mies ale ostatnio gastro stwierdzil u mojego dziecka atopie i radzil karmic do min 9 mies,czasem brakuje mi mojego mleka,maly dostaje wtedy pepti-bo jest w grupie ryzyka alergii pokarmowej..........ehhhh. Tez Was bola sutki od odciagania?? mnie przez caly dzien a najbardziej przy odciaganiu