Dodaj do ulubionych

wysiekowe zapalenie ucha

30.03.11, 11:52
piszę po to żeby sie wyżalić. TYdzien temu mala miala jakąś infekcję (katar, kaszel mokry , wymioty od zaflegmienia, osłuchowo czysta, uszy zdrowe). Dwa razy wzywalam pediatre. Po dwoch dnach wszytko minelo. Goraczki nie było wcale.
W nocy tylko czeste pobudki i placz.
No a dzisiaj nocka przespana, a rano parez ucho zalepione wysiekiem. Juz nie boli wiec mala ladnie spala. Niestety ma antybiotyk. W poniedzialek mam isc do kontroli.
mala nie chce rac antybiotyku, ma odruch wymiotny, jak przy każdym syropie sad

jestem zla na siebie, ze przegapilam bol ucha. Ale przeciez mlam mala, dostykalam uszy i nic nie bolalo. Nie bylo goraczki. Zapelenie uch u mnie jest o tyle fatalna choroba, ze ze starszakiem jestesm po przejsciach. Niedosluch, wisialo widno drenazu. Zapalenie wracalo jak boomerang przy najmniejszym katarze.

Nie znose jak dzieci choruja. na szczescie moge z mala wychodzic na dwor. Ale ten antybiotyk....na ucho pomoze, a ogolnie osłabi organozm. szybko zaczelysmy przygode z antybiotykiem (mala ma niecale 7 miesiecy).
Obserwuj wątek
    • kde54 Re: wysiekowe zapalenie ucha 30.03.11, 21:31
      czytałam Twoje wpisy wcześniej i zastanawiałam sie co moze być Twojej dzidzi?wyszło uszko,strasznie dziwne ze zaden lekarz nie wpadł na to wczesniej,nie przejmuj sie antybiotykiem,życzę dużo zdrówka
      • ola_mi Re: wysiekowe zapalenie ucha 31.03.11, 08:22

        jeden pediatra wczasie tego kataru i kaszlu zaglądał do uszek, ale nie stwierdził zmian.
        Tydzien temu mala miała szczepienie, nie wiem czy to jej troche nie oslabiło, bo to było tydzień po infekcji.

        Wczoraj wymiotowała po augmentinie. Nie chciała tego pić. Wieczorem i dziś rano dodalam go do mleka (do takiej ilości, którą wiem że wypije, żeby wziąć zalecana dawkę). Zobaczee jak będzie dziś.

    • kasiulam1 Re: wysiekowe zapalenie ucha 31.03.11, 10:39
      moja corka miala juz 2 razy zapalenie ucha i za kazdym razem objawy byly takie jak u was plus goraczka. Za pierwszym razem poszlam do lekarza bo kaszlala zeby ja osluchal i wyszlo, ze uszy. Dostala antybiotyk. Za 2 tyg znow byl katar i jak zaczela plakac w nocy to juz wiedzilam, ze uszy. Dostala 2 antybiotyk i zaraz pomoglo. Teraz bylysmy na kontroli i sa czysciutke. Mam nadzieje, ze sie utrzyma bo inaczej bedzie miec rurki drenujace zakladane. Tu gdzie mieszkam zakladaja je dzieciom dosc szybko, zeby nie bylo niedosluchu.
      Z uszami jest niestety tak, ze czasami prawie w ogole nie ma objawow wskazujacych, ze to wlasnie one.
      co do antybiotyku to trzeba go podac bo to zapalenie bakteryjne plus zeby uniknac powiklan, ktore sa czeste przy zapaleniu ucha.
    • rilla-m Re: wysiekowe zapalenie ucha 31.03.11, 11:37
      Wiem co czujesz... Myśmy z naszym trzynastomiesięczniakiem (wtedy) w styczniu też przeżyli podobny scenariusz. Najpierw jakaś wirusówka, zaczęta pokrzywką, mokrym kaszlem i katarem, Kiedy już było lepiej, mąż poszedł z nim na wizytę kontrolną do pediatry, która stwierdziła że jest lepiej, a wieczorem wymioty, i płacz, jazda na dyżur do szpitala i diagnoza: obustronne zapalenie ucha. Oczywiście antybiotyk - augmentin. Po paru dniach było lepiej, no ale zero spacerów. A po 1,5 tyg.... grzybica-w buzi i wokół odbytu sad więc leczylliśmy grzybicę... A po paru dniach... gorączka - zapalenie gardła i bactrim sad Byłam przekonana że to się nigdy nie skończy i jak tylko syn zakaszlał, albo mi się wydawało że ma ciepłe czoło, mi skóra cierpła ze strachu że znowu chory... Nie wyrzucaj sobie, że przegapiłaś zapalenie ucha - nawet nasza pediatra je przegapiła!!! Powodzenia, trzymaj się! Idzie wiosna, będzie lepiej smile
      • ciocia-krysia Re: wysiekowe zapalenie ucha 31.03.11, 12:37
        A grzybica od antybiotyku...
        • rilla-m Re: wysiekowe zapalenie ucha 31.03.11, 13:14
          No od antybiotyku... Ten augmentin ponoć dostaliśmy w jakiejś silniejszej wersji, i synek miał brać go przez 8 dni, więc w sumie się nie dziwię, że grzybica zaatakowała...
      • sylwia.91 Re: wysiekowe zapalenie ucha 05.04.11, 23:21
        Witam jestem na tym forum po raz pierwszy bo juz nie wytrzymuje nerwowo w w grudniu 2008 roku mój syn trafił do szpitala z powodu zapalenia ucha wyleczyli go ale zapisali na drenaz który zrobili w styczniu 2010 roku od tego czasu cały czas cieknie z ucha non stop to jest nie do opanowania cały czas po zabiegu dziecko było leczone w poradni szpitalnej gdzie wykonano zabieg w czerwcu wylądowalismy na oddziale z powodu tego wysieku zrobiono wymaz i wyszła pałeczka po 14 dniach podawania antybiotyku przez wejscie centralne bo nie było innej mozliwosci wypisali nas bez poprawy do domu i do kontroli za 2 tygodnie do poradni i jeszcze 2 razy wymienili dreny w ciagu tego pobytu udalismy sie na kontrole i oczywiscie od razu na oddział kolejny wymaz i dalej pałeczka kolejne 14 dni antybiotyku i dalej zadnego efektu w sierpniu pojechalismy do Miedzynarodowego Centrum Patologi Słuchu i Mowy w kajetanach znowu wyszła pałeczka tam dziecku od tego czasu zrobili 2 operacje polegajace na wycinaniu zmian kolejne dreny i nic teraz jest zakfalifikowany na złote dreny i zobaczymy ale na dzien dzisiejszy dziecko z powodu pierwszego załozenia drenow i gratisu w postaci pałeczki ma 70% niedosłuchu na jednym uchu i 40% na drugim orzeczenie o niepełnosprawności i rozpoczęta co dopiero sprawe o odszkodowanie za zakazenie wiec wyglada to nie za ciekawie a chciałam dodac ze mój syn ma 3,5 roku jest wspaniale rozwijajacym sie szkrabem i na wygląd okazem zdrowia ale jak słyszy lekarz to dostaje histerii pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka