Moja córa ma 3,5 miesiąca i praktycznie od urodzenia jest na butelce (najpierw Bebilon pepti ze względu na kolki i ulewania) teraz pije bebilon 1 + nutriton (ulewanie). Kolki nam się skończyły, ale teraz malucha męczą silne gazy, raz jest lepiej raz gorzej. Najgorzej jest w nocy, mała jęczy przez sen, ciągle podnosi nóżki i strasznie pierdzi. Gazy są śmierdzące no jak to gazy)

Dodatkowo od jakiegoś czasu kupki mają kwaśny zapach-malej nie sprawiają bólu, ani nie podrażniają pupy.
Czy któraś ma jakieś sposoby jak sobie z tym poradzić, bo żal mi jej. Czy przyczyną może byc mleko? co z tymi kwaśnymi kupkami?