kp a odpornosc dziecka

22.09.11, 22:05
tyle sie mowi ze kp wspomaga odpornosc dziecka a u mnie jakos to nie dzialalo, kp pierwszy katar po 4 tygodniach zycia, ciezko bylo ale dalismy sobie rade, w 3 mcu zycia zapalenie oskrzeli, oj malo brakowalo do pobytu w szpitalu, w 5 mcu ponowne zapalenie oskrzeli o czasie obecnym nie pisze bo juz nie karmie piersia, a starsza karmiona mieszanie , potem tylko mm jakos tak nie chorowala mi w tym samym okresie zycia i jak tu wierzyc w cud ze kp zabezpieczy przed chorobami
    • mala220 Re: kp a odpornosc dziecka 22.09.11, 22:26
      ja tylko 6 tyg karmilam piersia.
      potem na butli caly czas, a pierwsza choroba dopadla nas po skonczonym roku. do tej pory kilka razy zachorowal.
    • mamuniaolunia Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 09:15
      Bo ta odborność spowodowana KP to zwykłe pranie mózgu młodym matkom... Mój na butli od urodzenia i 3 razy katar miał i to wszystko. Myślę, że sposób karmienia nie ma tu nic do rzeczy. Ot cała filozofia w genach i tyle...
      • toya666 Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 17:28
        mamuniaolunia napisała:
        > Bo ta odborność spowodowana KP to zwykłe pranie mózgu młodym matkom...


        No masakra z tym praniem mózgu uncertain Myślę, że natura jednak nas tak ukształtowała, że to mleko matki jest lepsze od jego podrób zwanych mlekiem modyfikowanym.
        Jednakże tak jak już tu wile osób powiedziało: nie jest panaceum na wszelkie zło tego świata.
    • czekolada85 Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 09:39
      I co rozżalona jesteś z tego powodu...
      Bez przesady kp nie jest lekarstwem na wszystkie choroby świata.
      Co nie umniejsza jego roli - moim zdaniem. Podziwiam matki które kp (bo to nie lada wysyłek) i uważam że mleko matki to naturalny i najlepszy pokarm dla dziecka. Mimo to nie sądzę, żeby wpływał na odporność, inteligencję i nie pamiętam co tam jeszcze piszą...

      No ale nie które matki właśnie uważają go za mistyczny napój wink

      Sama kp tylko 6 tygodni. Dziecię większość życia na mm, obecnie 11m i jak na razie dopadła nas tylko 3-dniówka przy wychodzeniu górnych jedynek.
      • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 20:41
        nie jestem rozżalona z tego powodu ,poprostu wyrazilam swoja opinie o cudownym dzialaniu kp na odpornosc dziecka, choc zgadzam sie ze kp jest najlepsze dla dziecka pod warunkiem ze nie gloduje przy cycku a o cudownym wplywie na odpornosc inteligencje itp poprostu nie wierze, mam w sasiedztwie dziecko kp podobno takie dzieci nie sa otyle bo nie mozna ich przekarmic cycem ale ono ma spora nadwage ale zapewne wina lezy wlasnie w mylnym skojarzeniu ze dziecka piersiowego nie mozna przekarmic
    • matka_karmiaca Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 09:44
      Słyszałyście kiedyś o czymś takim jak statystyka i badania kliniczne?
      To nie jest tak, że automatycznie dzieci kp są na 100% zdrowe, tylko pośród dzieci karmionych piersią jest mniej chorób niż pośród karmionych sztucznie. Efekt widać na badaniu próbki kilkuset, a nie kilkorga dzieci.
      • pa-ti11 Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 10:41
        statystyka to się sprawdza przy spisie powszechnym
      • ninka_mm Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 12:14
        A możesz zacytować takie statystyki? Bo potoczne doświadczenie zgadza się tu ze statystykami - oprócz zakażeń jelitowych (pokarm z piersi jest sterylny, a z butli nie) NIE MA takich różnic. Praktycznie wszystkie różnice (a nie są one duże), które występują między dziećmi karmionymi kp i mm, schodzą do poziomów nieistotnych statystycznie, gdy uwzględnia się profil demograficzny matki - kp to częściej mamy zamożniejsze, lepiej wykształcone, zapewne bardziej poświęcające się w opiece nad dzieckiem, a wśród mam mm są i oczywiście te dobre i starające się, ale są i - młodociane, biedniejsze, mniej dbające itd. I stąd są zapewne (zapewne, bo to badania korelacyjne i innych się nie da zrobić, bo trudno losowo przydzielać dzieci do grup: kp, karmione mm) wynikają głównie różnice.

        KP jest lepszym, bo naturalnym sposobem karmienia niemowlęcia, ale to nie jest tak, że mleko kobiece ma jakieś niezwykłe właściwości - w Polsce mleko kobiece jest mitologizowane.
      • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 20:43
        o powedz mi skad te wszystkie posty o chorobach dzieci kp a zwlaszcza o alergiach pokarmowych dzieci, matki na scislej diecie bo co nie zjedza to maluch ma odczyn alergiczny na to tez masz statystyki
      • anetchen2306 Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 20:01
        ... i najnowsze badania wykazuja, ze efekt ten utrzymuje sie tylko przez pierwszych 3-6 miesiacow zycia. Potem roznicy w czestotliwosci zachorowan wsrod dzieci karmionych butelka a karmionych piersia nie zanotowano. Nawet statystycznie.
    • truscaveczka Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 09:57
      Zapalenie oskrzelików u małego niemowlęcia może być powikłaniem alergii na białka pszenicy (nie gluten) - także te w mleku matki. Tak. Ja też się zdziwiłam, gdy mi to powiedzieli w szpitalu, gdzie tydzień leżeliśmy z synkiem. A jeszcze bardziej, gdy w wieku 6 czy 7 miesięcy okazało się, że faktycznie ma wściekłe uczulenie na pszenicę O_O
      • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 20:44
        dla wyjasnienia moje dzieci nie sa alergikami,wiec nie mam na co zwalic choroby
    • pa-ti11 Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 10:37
      kp nie zabezpiecza przed żadnymi chorobami
      dzieci które znam po kp: alergicy, non-stop choroby-antybiotyki
      po mm: jedynie katar raz za czas
      czyli wręcz na odwrót
      no ale liczy się teoria a nie rzeczywistość, więc należy wciskać kity że karmiąc piersią chronisz dziecko przed wszystkimi niemalże chorobami i nieprawidłowościami: od zapalenia płuc po cukrzycę a także przed mówieniem kłamstw
      bujda na resorach
      • matka_karmiaca Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 11:46
        Gratuluję wyciągania wniosków na podstawie próbki kilkunastu osób. Po co szeroko zakrojone badania? Wystarczy obejrzeć dziecko swoje i sąsiadki i już można wystawiać wnioski na miarę Nobla z medycyny!
        A wśrób moich znajomych wszystkie dzieci są kp i większość jest zdrowa, a jedno chorowite, i co z tego?
        • deodyma Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 12:49
          labastrowy napisał:

          > dorosłych dzieci 25 lat i więcej mieszkających z rodzicami? Czemu zaraz taką os
          > obę wyzywają i obrażają?



          a to z tego, ze karmienie nie ma tu nic do rzeczy i jak dziecko ma chorowac, bedzie chorowalo.
          z tym kp to lekka przesada, jakby mialo byc lekarstwem na wszelakie choroby a prawda jest , ze sposob karmienia nia ma tu nic do rzeczy i tyle.
        • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 20:50
          ja wyrazilam swoja opinie a nie pcham sie do medycyny i wlasnie oto mi chodzilo jak ktos cos zlego powie o karmieniu piersia choc ja bardzo zalowalam ze musialam skaczyc kp tak wczesnie ale nie ze wgledu ze jest cudownym lekiem ale bardziej ze wgledu na swoja wygode to zawsze znajdzie sie fanatyczka ktora za cene zdrowia dziecka bedzie walczyc o kp
          • dagmara-k Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 21:42
            czyli CHCIALAS skonczyc kp, skoro to dla swojej wygody. nie musialas. czemu nie mozesz prawdy napisac? jak mamy ktore karmily 6 tyg bo pokarmu nie mialy, zamiast napisac ze nie daly rady wytrzymac kryzysu i nie chcialy lezec pol dnia z dzieckiem, zeby go przezwyciezyc.
            • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 21:58
              moja wygoda przy pierwszym dziecku wygladala nastepujaco walka o kazda krople pokarmu a moj organizm zamiast produkowac mleko wolal regenerowac sily po pobycie na intensywnej terapii po porodzie gdy juz bylo dobrze po 3 mcach mialam wybor albo kp albo swoje zdrowie bylam egoistyczna i wybralam swoje zdrowie zreszta za rada pediatry, mlodsza poznala cyca po 3 dniach od urodzenia wiec znala butelke a kp przebiegalo bezproblemowo, dziecko najedzone , przybieralo na wadze a ja mleczarnia zawsze do dyspozycji na diecie zeby kolek nie bylo a wygoda polegala na tym ze jadac z dzieckiem do lekarza do innego miasta mialam mleko zawsze gotowe w piersi, a cyca mala sama odstawila choc ja chcialam karmic zreszta mleko mam do dzis ale co z tego jak za nic w swiecie nie chciala wziasc cyca do ust woli inne pokarmy niz mleko a odstawienie nastapilo przy rozszerzaniu diety gdy sprobowala ze zupka, deserek jest smaczniejszy niz mleko. a w poscie nie chodzilo mi czy warto kp ale o to ze mleko mamy nie jest cudownym lekarstwem lecz pokarmem
              • dagmara-k Re: kp a odpornosc dziecka 25.09.11, 16:17
                moja babcia co skonczyla 2 klasy tak pisala jak ty. tez do kropek w zdaniach nie doszlawink to tzreba 3 razy czytac zeby pojac gdzie jest co.

                ja tu nie wszczynam watku "czy warto" tylko zwracam uwage na slowa "chcialam", "musialam". ja akurat wiem, co znaczy walka o karmienie z trudnym pologiem wlacznie wiec mnie ubolewaniem nie zaczarujesz. karmic skonczyc chcialam i skonczylam, nic w tym zlego, dopoki sie nie dorabia ideologii ani meczarni, ze sie musialo.
                • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 25.09.11, 22:16
                  mozesz mnie poobrazac jeszcze jak ci to przynioslo ulge, a tyle razy czytac musiszs bo inteligencje odziedziczylas po babci. a jesli chodzi o moje kp to moj problem a opis mial posluzyc zeby co nie ktorzy zrozumieli ze nie jestem przeciwniczka kp lecz nie wierze w cudowne dzialanie mleka , po prostu pokarm i zdania nie zmienie
                  • mia_siochi Re: kp a odpornosc dziecka 25.09.11, 22:23
                    aniaurszula napisała:

                    > a tyle razy czytac musiszs bo inteligencje odziedziczylas po babci

                    Nie nie, moja droga.
                    Już Ci kilka osób napisało, że bełkoczesz.
      • dagmara-k Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 21:39
        a ja znam dzieci ktore sa blondynami i jednoczesnie sa grube. to pewnie tez jakas korelacja istotnawink
        • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 22:26
          ma co nie panuje powszechna opinia ze dziecko kp nie jest przekarmiane a na mm jest tylko jak mozna wcisnac butle mleka dziecku ktore nie jest glodne, a otylosc to wynik pozniejszej diety a nie zalezy od tego czy kp czy karmione mm ale fanatyczki kp sa zdania ze wszelkie zlo jest zwiazane ze dziecko jest na mm
          • dagmara-k Re: kp a odpornosc dziecka 25.09.11, 16:20
            ja mam wrazenie ze caly fanatyzm tworza nie osoby gloszace wartosc kp, tylko te ktore tej wartosci ne chca uznac. mm jest gorsze od kobiecego, co nie znaczy ze jest trutka na szczury.
            • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 25.09.11, 22:19
              i tu lezy problem bo oceniasz, ktore mleko lepsze ,ktore gorsze a ja uwazam ze jedno i drugie jest dobre zwlaszcza ze wzorowanae na mleku ludzkim a dzisiejsza wiedza pozwala specjalistom takie wyprodukowac
    • pola.cocci Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 10:39
      kp jest dobre i zdrowe dla dziecka, ale nie jest cudownym lekarstwem na wszystko
      • aurinko Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 11:34
        Ja karmię wyłącznie z lenistwa, nie wierzę w żadne nadzwyczajne działanie mleka matki, ot po prostu pokarm dla maluszka.
        • mia_siochi Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 14:13
          To tak jak jawink
          Uważam, że mleko matki tego samego gatunku jest najlepszym pokarmem dla młodego.
          Nieważne, czy to kot, człowiek czy chomik. Do tego jest łatwo dostępne i za darmo.
          Ze statystyk pewnie wynika, że kp zmniejsza ryzyko wystąpienia niektórych chorób.
          Ale bez jaj, nie jest panaceum na wszelkie zło tego świata wink
          • 1mzeta Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 14:20
            Dokładnie.
          • mozyna Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 22:26
            No, ale przciwciala potrzebne do zwalczania chorob przeciez zawiera.
            • jagodka81 Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 22:39
              kp jest na pewno lepsze niż mm, przede wszystkim dlatego, że jest naturalne. Ale jeśli chodzi o odporność to wydaje mi się, że to bardziej kwestia genów i właśnie hartowania. Ja dziecka nigdy nie ubieram cieplej niż siebie, a czasami nawet lżej, bo ja jestem zmarźlak a on jest gorący chłopaksmile Czsami znajome patrzą na mnie jak na wariatkę, że tak cienko ubieram dziecko, bo one nakładają dwie warstwy więcej dla swoich, tylko, że to ich dzieci chorują nie mój. Chociaż ostatnio owa przegrzana, zasmarkana koleżanka go zaraziła...
              • jagodka81 Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 22:40
                dodam jeszcze, że dzieci zarażone przez koleżankę miały zapalenie oskrzeliu, a mój szkrab tylko katar.
    • martinhaa Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 17:40
      Osoby które tak wielbią mm chyba zapominają, że jest ono wzorowane na mleku matki i ku temu (stworzeniu mm tak podobnego do mleka piersiowego jak to tylko możliwe) udoskonalane jest owe mleko. Gdyby mleko ludzkie było takie złe dla niemowlaka, to by mm starano się produkować na wzór mleka krowiego czy czegoś innego... Więc nie rozumiem o co te spory...
      A co do autorki, chyba nie uważasz, że odporność jest tylko dzięki mleku? Owszem, laktoferyna zawarta w mleku działa pozytywnie na odporność i laktoferyna to nie jest mit(!), ale to nie wszystko! Jest też coś takiego jak hartowanie, przebywanie na świeżym powietrzu, nieprzegrzewanie, odpowiednie warunki domowe (czy powietrze jest suche lub zbyt wilgotne).
      Karmię piersią, dziecko ma rok, nigdy nie było chore (poza jednym przeziębieniem i trzydniówką), ale możliwe, że nie chorowałoby też na mm. Ale mam też znajomą, która karmiła piersią i jej dziecko przez pierwszy rok chorowało, teraz ma 8 lat i od kilku nie miał ani jednego przeziębienia. Po prostu przeszedł swoje i się uodpornił.
      Ale najlepiej zwalić na kp smile
      • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 20:35
        nie uwazam ze odpornosc dziecka zalezy od sposobu karmienia, denerwuje mnie tylko fanatyzm niektorych matek jesli chodzi o kp, ostatnio czytalam post gdzie matce chorego dziecka ktoremu nie mogla podac leku bo wypluwalo sugerowano tylko mleko matki i, to spowodowalo ze napisalam ten postjesli chodzi o moje dzieci to spacery to podstawa, starsza bez wgledu na pogode ilosc sniegu bywa codziennie na podworku, chyba ze leje jak z cebra albo -30 mrozu, nie chorowala, mlodsza urodzona w listopadzie po 2 tygodniach pierwszy spacer ,nie przegrzewane. wiem jedno nic nie zastapi racjonalnego zywienia ani kp ani mm i jeszcze jedno dzisiejsza wiedza pozwala na wytworzenie mleka podobnego do mleka ludzkiego ale ja zostalam wychowana na mleku krowim i jakos nic m nie ubylo a choroby typowe dla wieku dzieciecego a dla jasnosci nie zwalam tych zachorowan na kp
        • mia_siochi Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 22:02
          Może, gdyby Cię karmiono mlekiem ludzkim, nie krowim, to Twoje wypowiedzi nie byłyby bełkotem? I używałabyś znaków przestankowych?
        • matka_karmiaca Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 22:40
          > nie uwazam ze odpornosc dziecka zalezy od sposobu karmienia

          Badania? Ja kurka nie mogę znaleźć, bo to jest tak oczywiste, że znajduję miliony artykułów stwierdzających "tak jest", bez odwołania do badań źródłowych. Po coś są te przeciwciała w mleku matki, jakby nie wpływały na odporność dziecka, to ewolucja darowałaby sobie pchanie ich do mleka.

          > denerwuje mnie tyl
          > ko fanatyzm niektorych matek jesli chodzi o kp, ostatnio czytalam post gdzie ma
          > tce chorego dziecka ktoremu nie mogla podac leku bo wypluwalo sugerowano tylko
          > mleko matki i, to spowodowalo ze napisalam ten post

          A nie byłoby sensowniej napisać w tamtym wątku zamiast zakładać wątek na zupełnie inny temat? Co ma rada "nie podawaj leku, podaj pierś" do "karmiłam piersią i dziecko choruje"?

          > jesli chodzi o moje dzieci t
          > o spacery to podstawa, starsza bez wgledu na pogode ilosc sniegu bywa codzienni
          > e na podworku, chyba ze leje jak z cebra albo -30 mrozu, nie chorowala, mlodsza
          > urodzona w listopadzie po 2 tygodniach pierwszy spacer ,nie przegrzewane.

          Najwyraźniej spacery i nieprzegrzewanie wcale nie poprawiają odporności, skoro Ci choruje, ha? W listopadzie wyciągnęłaś noworodka na dwór i "pierwszy katar po 4 tygodniach zycia". A zapalenie oskrzeli pewnie po spacerze z gołą głową w lutym, bo się bałaś, że lipcowa czapkę wyśmieje? Zaraz założę wątek "spacery a odporność"... tongue_out

          > nic nie zastapi racjonalnego zywienia ani kp ani mm

          A czym Ty chcesz racjonalnie żywić kilkutygodniowe niemowlę?

          > dzis
          > iejsza wiedza pozwala na wytworzenie mleka podobnego do mleka ludzkiego ale ja
          > zostalam wychowana na mleku krowim i jakos nic m nie ubylo

          Oprócz umiejętności formułowania myśli i używania znaków przestankowych.

          > ja
          > zostalam wychowana na mleku krowim i jakos nic m nie ubylo a choroby typowe dla
          > wieku dzieciecego a dla jasnosci nie zwalam tych zachorowan na kp

          No jeszcze by tego brakowało, żeby wychowawszy się na mleku krowim zwalać winę za choroby na kp...

          • anetchen2306 Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 20:20
            "Po coś są te przeciwciała w mleku matki, jakby nie wpływały na odporność dziecka, to ewolucja darowałaby sobie pchanie ich do mleka ...". Przeciwciala w mleku matki maja za zadanie chronic dziecko po narodzeniu, bo noworodek przychodzi na swiat bezbronny, z niewyksztalconym systemem odpornosciowym. Ale przeciwciala zawarte w mleku matki spelniaja swoja role tylko przez pare pierwszych tygodni, gora miesiecy. Po tym czasie uklad odpornosciowy dziecka dojrzewa coraz bardziej, organizm poznaje "szkodniki", dziecko tworzy wlasny uklad odpornosciowy, samo wytwarza przeciwciala. Dlatego tez po 3-6 mcach jest juz wsio rawno, jak sie dziecko karmi, bo badania statystyczne nie wykazuja po tym czasie absolutnie zadnej zaleznosci.
            • memphis90 Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 21:46
              Przeciwciała przechodzą do krążenia matki - wg. róznych źródeł- przez 6-18 miesięcy. Przyjmijmy, że 6, bo po tym czasie zmniejsza się też liczba nowych alergii, więc zapewnie bariera jelitowa uszczelnia się. Ale oprócz przeciwciał sa też przeciwciała sIgA działające w świetle przewodu pokarmowego oraz cała gama elementów odporności nieswoistej (laktoferryna, lizozym, peroksydaza, makrofagi, komórki NK i in), które działają przez cały okres kp. Oczywiście ze względu na miejsce działania przed katarem nie ochronią, ale przed rotawirusem juz tak. A jest znacząca róznica, czy dziecko załapie jelitówkę w wieku 3 m-cy, kiedy waży 5kg, a 2-3 rż, kiedy waży 12 (i nie jest już kp). Pozostaje jeszcze kwestia np. wchłaniania żelaza, które jest zdecydowanie lepiej pozyskiwane z mleka matki niż z mm (tak, tak, drogie mamy, same na CiP'ie piałyście, że żelazo z witamin sztucznych się nie wchłania i tylko naturalne trzeba spozywac- tu jest tak samo). Układ odpornościowy dojrzewa do prawidłowego funkcjonowania przez kilka, a nawet kilkanaście lat, a nie tygodni...
              • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 22:23
                zgadzam sie co jelitowki, ze jest zasadnicza roznica miedzy kilku tygodniowym czy kilkumiesiecznym dzieckiem a kilkulatkiem moja zalapala majac 12 mcy, ale nie zgodze sie jesli chodzi o wchlanianie zelaza, z tego co mi wiadomo dziecko w matce magazynuje zelazo na pierwsze miesiace zycia ale dokladnie nie pamietam chyba do 6 mca zycia wiec ilosc zelaza w organizmie dziecka w tym okresie zycia bardziej zalezy od tego jak odzywiala sie matka w czasie ciazy a nie od rodzaju mleka a po drugie jak matka w czasie kp ma rygorystyczna diete bo dziecko uczulone lub zachcialo jej sie odchudzac to tez jakos nie widze odpowiedniej ilosci zelaza w tym mleku, co innego przy dobrze zbilansowanej diecie matki to mleko ma wartosci odzywcze a widac to po przyborach wagowych dziecka
                • anetchen2306 Re: kp a odpornosc dziecka 25.09.11, 11:07
                  Dokladnie, przez pierwsze miesiace zycia dziecko zuzywa zapasy zelaza zgromadzone jeszcze w zyciu plodowym. Jest pod tym wzgledem niezalezne od ilosci zelaza w mleku matki (zwlaszcza, ze po porodzie i w okresie pologu nastepuje fizjologiczny spadek hemoglobiny i praktycznie kazdy niemowlak musialby byc w tym okresie "anemiczny").

                  W tym roku, na wiosne w Hamburgu odbylo sie jakies sympozjum dla pediatrow i poloznych, poswiecone wlasnie kp. I najnowsze badania (obejmujace tysiace dzieci na przestrzeni ostatnich 5 lat) nie wskazuja jednak zwiazku pomiedzy sposobem karmienia a czestotliwoscia wystepowania chorob/alergii po 5-6 mcu zycia dziecka.
                  • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 25.09.11, 22:21
                    zaraz jakas fanatyczka kp sie odezwie ze to nie prawda
            • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 21:46
              ja nie podwazam dobrego wplywu mleka matki na dziecko bo po co bym walczyla o pokarm przy pierwszym dziecku gdy mialam go tylko kilka kropel ktore moze uchronily ja przed katarem ktory mialam wiec wytworzylam przeciwciala, druga jak sie pierwszy raz rozchorowala ja bylam zdrowa wiec przeciwcial nie miala ode mnie na ten wirus. znam zasady nabywania dziecka odpornosci bo jestem matka z doswiadczeniem a nie mloda mama z jednym kilkutygodniowym lub kilkumiesiecznym bobasem ktora pozjadala rozumy a przegladajac forum czesto czytam wypowiedzi takich matek
          • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 21:40
            oj, uderz w stol a nozyce sie odezwa, tak wywleklam noworodka zima w samych bodach na spacer i dlatego zachorowala a zrobilam to bo lipcowa by mnie wysmiala i ty zreszta tez bo czytam jakie to masz cudowne rady zeby karmic piersia bez wgledu ze dziecko placze z glodu i nic nie leci. a zalozylam watek taki jak chcialam jak ci sie nie podoba to bylo nie czytac, zjednym sie zgadzam pisze troche nieskladnie
    • naana26 Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 23:00
      jakby pokarm kobiecy znacząco wspomagał odporność - to by nie było aptek tylko banki mleka.

      a nie ma. bo nie wpływa znacząco tylko minimalnie.

      i to usłyszysz. od zwolennniczek że wspomaga, od przeciwniczek - że trochę. i obie grupy mają rację, kwestia wiary w zakres tej zależności.
    • carmelaxxx Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 23:06
      syn na piersi, corka od urodzenia butelkowa i nie widze roznicy, obydwoje nie chorowali w niemowlectwie, jedyna roznica ze syn sie czesciej budzil na karmienie.
    • mozyna Re: kp a odpornosc dziecka 23.09.11, 23:33
      aniaurszula napisała:

      i jak tu wierzyc w cud ze kp zabezpieczy przed chorobami


      A dlaczego az zabezpieczy? Przeciez matka dziecka tez choruje. Wszyscy choruja.
      Pomaga na pewno zwalczac chorobska.
      Jak matka ma kontakt z pewnymi bakteriami, to jej organizm zaczyna produkowac przeciwciala na te bakterie i przekazuje je dziecku.
      Ponadto w mleku matki sa miliony bialych komorek krwi, ktore wiadomo do czego sa potrzebne.

    • silje78 Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 17:00
      moja córka butelkowa w zasadzie od urodzenia. pierwszy kaszel jak miała 2 lata i 10 miesięcy. do tego czasu miała z trzy razy katar plus jedną jelitkówkę (najpoważniejsza choroba przez cztery lata życia mojej córki).
      od września zeszłego roku chodzi do przedszkola, poza drobnymi infekcjami, które trwały kilka dni (chyba trzy), miała trzy "poważniejsze", czyli jeden raz z kilkudniową gorączką ok 38st i kaszle, druga bez gorączki ze szmerami na oskrzelach, trzecia-trzy dni z gorączką ponad 40st bez innych objawów. jak na razie bez antybiotyku. córka jest alergiczką (wziewna, sezonowa) więc teoretycznie jest bardziej podatna na choroby dróg oddechowych.
    • budzik11 Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 19:20
      aniaurszula napisała:

      > jak tu wierzyc w cud ze kp zabezpieczy przed chorobam
      > i

      A kto ci powiedział, że kp zabezpieczy przed chorobami? STATYSTYCZNIE dzieci karmione piersią chorują mniej niż karmione sztucznie. Co nie znaczy, że te karmione naturalnie nie chorują.
    • dagmara-k Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 21:35
      kp nie zabezpiecza przed chorobami...
      trzeba umiec czytac wyniki badan naukowych a one mowia ze kp wzmacnia odporosc, czyli ze dane dziecko dzieki kp choruje mniej. ale nie mniej niz inne dzieci tylko mniej niz gdyby tych przeciwcial nie dostalo. czysta biologia, zadne cudy.
      • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 22:28
        to powedz to fanatyczkom karmienia piersia to dopiero bedzie krzyk
        • dagmara-k Re: kp a odpornosc dziecka 25.09.11, 16:12
          te ktore znam o tym wiedza
    • memphis90 Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 21:35
      Moje doświadczenia są dobre. Rotawirusa podczas kp Lila spokojnie przeszła w domu, a podczas innej wirusówki skończyło się na kroplówkach. W ogóle cały okres kp to był spokój z chorobami. Teraz mam drugiego malucha i póki co wszelkie infekcje przechodził najlżej z całej rodziny- a jesli masz dwójkę dzieci, to nie ma siły- starszak przynosi do domu zarazki. Dlatego też masz inne doświadczenia z pierwszym dzieckiem, które pewnie przez pierwsze miesiące nie miało kontaktu z drobnoustrojami, i z drugim dzieckiem, które zaraża starszak. Mleko matki to nie cudowny eliksir, który chroni przed wszystkim, ale też trudno zignorować dziesiątki badań naukowych na ten temat. I tendencja jest taka, że kp chorują mniej i rzadziej.
      • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 24.09.11, 22:10
        tak mam starszaka ale nie oznacza to ze starsze dziecko bylo odizolowane od drobnoustrojow, wrecz przeciwnie z powodu charakteru pracy meza do tego moj brat donosil baketrie z pracy, pierwszy atak tez po ok mcu zycia malej tylko z ta roznica ze ja pierwsza zlapalam niz ona i wytworzylam przeciwciala przy mlodszej to ona chorowala. starsza majac jelitowki bedac karmiona mm tez unikala kroplowek a pierwsza zlapala majac 12 mcy druga 20 mcy, umnie na odwrot starsza przechodzila i przechodzi dosc lagodnie wszelkie chorobska nawet ospe , mlodsza za to nadrabia za siostre choc mam lekarza ktory nie uznaje antybiotykow przy zwyklych przeziebieniach i tak ostatnio starsza katar tydzien, mlodsza 3 tygodnie walczy z efektami ubocznymi kataru ale nie oto mi chodzilo temacie przewodnim
      • pa-ti11 Re: kp a odpornosc dziecka 25.09.11, 07:21
        "I tendencja jest taka, że kp chorują mniej i rzadziej."

        nie ma żadnej tendencji
    • magdakingaklara Re: kp a odpornosc dziecka 25.09.11, 11:08
      Moja corka ma obecnie 27 m-c. Karmiona piersia tylko 2,5 m-c. Chodzi do żłobku juz 2 rok i nie miala jeszcze w buzi antybiotyku.

      Karmienie piersia a odpornosc to chora teoria. Na co przykładem jest moja corka.
    • mynia_pynia Re: kp a odpornosc dziecka 25.09.11, 15:34
      Swojego czasu miałam bardzo dobrą odporność na wszelkie choróbska, tak trzy lata temu nastąpiło załamanie i w ciągu roku byłam z 5 razy chora na różne przeziębienia, zapalenia ucha, grypę.
      Teraz jest lepiej, ale na pewno nie tak jak kilka lat temu, zresztą widzę, że ciąża mocno osłabia mój organizm i sprawia że jestem podatna na infekcje.
      I jak to moje nowonarodzone dziecko ma wyssać odporność z mlekiem skoro ja pewnie nie będę miała żadnej - już mam stresa, że zima idzie i zaczną się szaleństwa chorobowe.
      Mama narobiła różnego rodzaju soków leczniczych i wzmacniających i chyba pora rozpocząć degustacje.
      Jak matka jest zdrowa jak przysłowiowy koń to kp daje odporność, a jak wycieńczona - patrz ja, to co mogę dać dziecku?
      • mynia_pynia Re: kp a odpornosc dziecka 25.09.11, 16:05
        KP zamierzam, wręcz jestem mocno nastawiona.
        • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 28.09.11, 21:47
          i bardzo dobrze ze chcesz karmic piersia, ten post nie ma sluzyc jako antyreklama kp, sama karmilam piersia dwojke dzieci, ale mam watpliwosci ze mleko matki jest cudownym lekiem na wszytko tak jest przedstawiane kp , ja uwazam ze jest najlepszym pokarmem dla dziecka ktory nie zabezpiecza je w cudowny sposob na przyszlosc,wiec karm jak nadluzej gdy juz bedziesz miala swoje malenstwo
      • aniaurszula Re: kp a odpornosc dziecka 28.09.11, 21:51
        z ciebie wyssie odpornosc na konkretny wirus czy bakterie na ktora bedziesz chora w danym momencie kp, przynajmniej u mnie tak bylo, zlapalam wirusa, zreszta od innych domownikow ,mala na piersi nic nie zlapala, ale przy drugim dziecku ja nie zlapalam wirusa od domownikow ona tak i jej juz kp nie uchronilo bo poprostu bedac zdrowa nie wyprodukowalam antycial w mleczku
    • justysialek Re: kp a odpornosc dziecka 28.09.11, 22:46

      Mikroflora jelitowa jako czynnik epigenetyczny w IBS

      Epigenetyka zajmuje się badaniem zmienności i wpływem na ekspresję genów, które to zjawiska nie wpływają na pierwotną zmianę sekwencji DNA. Jednym z najlepiej poznanych mechanizmów epigenetycznych jest proces metyzacji DNA i modyfikacji białek histonowych. Uważa się, że stopień metylacji materiału genetycznego jest odwrotnie proporozjonalny do aktywności genu. U pacjentów z IBS stwierdzono istotne zaburzenia metylacji genu dla receptora glikosterydowego. Prawdopodobnie zmiany te zachodzą na drodze epigenetycznej we wczesnym etapie życia a mikroorganizmy i ich produkty odgrywają ważną rolę w tym procesie. W tym okresie niezmiernie istotny jest też wpływ flory jelitowej na rozwój osi podwzgórze – przysadka - nadnercza. W przypadku występowania dysbiozy dochodzi do nieprawidłowości w rozwoju i funkcji tego układu, a zmiany te utrzymują się przez całe życie osobnicze. Bakterie jelitowe odgrywają także istotna rolę w regulacji układu immunologicznego poprzez syntezę molekuł
      i oligonukleotydów, które wchodzą w interakcję z receptorami TLR i pełnią funkcję ochronne. Należy podkreślić, że czynniki stresowe występujące we wczesnym okresie życia warunkują skład i różnorodność mikroflory jelitowej a także elementów odpowiedzi immunologicznej nieswoistej i mają swój udział w patogenezie zespołu jelita drażliwego na dalszych etapach życia.

      www.egastroenterologia.pl/Co-nowego-w-etiologii-zespolu-jelita-drazliwego-IBS-mikroflora-jelitowa-proszona-do-tablicy-,2282-1279.html
      To artykuł o IBS ale ten fragment dotyczy budowania się mikroflory jelitowej we wczesnym etapie życia. Jak wiadomo mikroflora jelitowa nie tylko wpływa na działanie układu pokarmowego ale ma także ogromne znaczenie dla immunologii (w artykule o tym też jest mowa).

      Może warto się zacząć zastanawiać jak kp wpływa na odporność również w dorosłym życiu, bo wiadomo, że dzieci w przedszkolu tak czy inaczej muszą się "wychorować".
    • katriel Re: kp a odpornosc dziecka 28.09.11, 23:07
      > tyle sie mowi ze kp wspomaga odpornosc dziecka a u mnie jakos to nie dzialalo,
      Ale skąd wiesz, że nie działało???
      "Karmienie piersią wspomaga odporność" znaczy, że karmione piersią choruje
      rzadziej/lżej niż by chorowało, gdyby nie było karmione piersią. Ani mniej, ani więcej.
      A skąd możesz wiedzieć, jak często i jak ciężko chorowałoby twoje dziecko, gdyby
      było karmione mlekiem modyfikowanym? Że starsze chorowało mniej? Starsze to
      nie młodsze, sposób karmienia to nie jedyny czynnik wpływający na odporność.
    • camel_3d niekoniecznie... 29.09.11, 11:20
      moej butelkowe a choruje bardzo rzadko... w ubieglym roku zima nie przechorowal wicej niz 7 dni..(razem)...

      ale niewatpliwie m mleko matki jest latwiej przyswajalne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja