Witam a ja się pochwalę dziś kończymy roczek. Chociaż przyznam nie było łatwo. Najpierw brak pokarmu później żadne mleko nie pasowało - a to kolka, a to kupa nie taka, a to wymioty no ale to za nami w końcu zwykłe Bebiko podpasowało

były też fatalne wyniki krwi no i niedokrwistość

A o nie przespanych nocach nie wspomnę - zresztą do dziś nie śpi

ale warto dziś już dawno chodzi jest wspaniałym dzieckiem. Tak po prostu chciałam sobie pogadać
Pozdrawiam.