justyna9926
20.06.12, 08:36
Ostatnio ( na spacerze właśnie) doszłam do wniosku że strasznie mnie nudzą spacery. Chodzę codziennie jak pogoda pozwala bo wiadomo, że dziecko powinno być na powietrzu ale takie chodzenie bez celu jest dla mnie strasznie nudne. W mojej okolicy nie ma matek z małymi dziećmi a nawet jak się jakaś trafi to "ukrywa" się na swoim podwórku.
Mój synek jest mały więc wiadomo w wózku prawie cały czas śpi ale wózek musi jechać bo jak stanie to mały się budzi. Dziwi mnie to bo nie jest bujany do spania, w domu normalnie zasypia w swoim łóżeczku ( poza wieczornymi problemami ze snem). Czy któraś tak jak ja nie lubi spacerów albo może macie jakieś rady jak je polubić ? Taki luźny wątek mi przyszedł do głowy tylko proszę nie piszcie że jestem złą matką że powinnam to lubić itp. itd.