urbew
19.07.12, 12:16
Jestem mamą 4 miesięcznego Antka. I trochę martwią pewne zachowania u synka. Prawdopodobnie związane są z rozwojem dziecka, ale wolę zapytać się doświadczonych już mam. U pediatry będę dopiero za dwa tyg.
- drżenie brody, czy nie powinno już wygasnąć? obudził się dzisiaj (śpi na brzuchu) i przez kilka chwil drżała mu broda. Może było mu zimno? Sama nie wiem, w pokoju nie było chlodno, naczytałam się o padaczce ogniskowej i zaczynam świrować.
- płacz, ze strachu, w obecności obcych. Czasami samo słowne zwrócenie się do niego, dotknięcie (dziecko jest na moich rękach) wywołuje u niego płacz, choc przyznaję nie zawsze. Ale już na rękach u obcej osoby (nie takiej też obcej bo babcie, dziadków, siostrę widzi co tydzień) płacze prawie zawsze. Nie chcę, żeby tak reagował. Pocieszam się i mam nadzieję, że to chwilowe.
Jak to wyglądało u Was?
Dziękuję za pomoc