30.05.13, 20:16
Witam serdecznie,
Mam pytanko
Do tej pory myślałam, że moja cór****a ma kolki (pediatrzy zazwyczaj wszystko podciągają pod kolki), ale zaczęłam się wczytywać i trochę mi objawi nie pasują do tego co ma dziecko. Ona zaczyna mieć problem nad ranem Ma 2 miesiące j pierwsza tura to 4 godziny spania, potem karmienia, później 3 godziny spania, a potem się zaczyna najpierw gazy, jeszcze wtedy śpi, ale już co godzinę 40 minut się budzi, biorę ją do siebie i ją tulę, ale gaz się nasilają i wtedy albo bardzo krzyczy i płacze, albo jest nieco spokojniejsza i dopóki nie zrobi kupki jest z nią tzw. "jazda", pomaga suszarka, ale dopiero koło 8-9 robi kupkę i wtedy jest spokojna, w ciągu dnia natomiast są gazy i bywa kupka, ale zazwyczaj nie są ciężki robi to zazwyczaj przy jedzeniu, choć nie ma reguły. Czy ktoś miał podobnie lub ma ze swoim dzieciaczkiem? Używamy kropelki sab-simplex i biogaia oraz kropelki do smarowania i masowania brzuszka.
Obserwuj wątek
    • malinowa80 Re: Kolka? 30.05.13, 21:10
      moje dziecko miało kolki a jak skończyły się kolki to ma podobnie jak Twoja córka. Nad ranem, mimo że śpi, strasznie się wierci i stęka. Przypuszczam, że męczą go gazy. Jak dostaje butle bardzo często się pręży, wierci i popłakuje czemu towarzyszą bąki a i kupkę często robi przy jedzeniu...Dla pocieszenia było gorzej a jest stopniowo lepiej czyli takie atrakcje mamy tylko co któraś butelka a nie każda smile
      • mammicha Re: Kolka? 30.05.13, 22:06
        Ja zastanawiam się czy to może nie jest nietolerancja laktozy, bo karmię piersią, sama już nie wiem. Czasami jest nieźle,ale generalnie bardzo się męczy, słyszałam o teście kerrego albo o biorezonansie, gdzie można to stwierdzić, chciałabym żeby się to skończyło, ale jak na razie nic tego nie zapowiada, nie chcę tylko czegoś przegapić, zaniedbać. A Ty byłaś malinowa80 u pediatry?
        • angel_karolcia Re: Kolka? 30.05.13, 22:18
          moja córka ma prawie 9 miesięcy i od urodzenia ma tak samo.
          najpierw nad ranem stękała. obecnie koło 4-5 rano zaczyna rzucać się, jęczeć, stękać. kiedy ją podniosę czasami beka albo puszcza bąki. kiedy daję jej pierś zazwyczaj, ale nie zawsze, puszcza bąki. po jakimś czasie uspokaja się ale za 40 min - godzinę to samo.
          córka usypia koło 21, zwykle do ok 5 rano śpi sama w łóżeczku a ja wstaję do niej raz lub dwa. nad ranem biorę ją do naszego łóżka, przekładam i wałkuję ją jak stęka, masuję brzuszek, daję pierś.
          mam nadzieję, że to minie, bo bardzo mnie męczą te poranki
          • mammicha Re: Kolka? 31.05.13, 12:41
            A miała stwierdzone, że to kolki czy coś może jest jej innego? Ja mam wrażenie, jakby po nocce zaczęła oddawać to całe powietrze, które połknęła razem z jedzeniem.
            • karynka273 Re: Kolka? 31.05.13, 14:11
              hmmmm. moja córcia ma tak samo.. zaczęło sie jak miała ok 3 tyg.. przeszliśmy na nutramigen. niby jest lepiej... mniej ulewa, w dzień jest ok... tylko noce są takie same. kiedyś też była to godz ok 4 rano.. i tak do ok 9tej... zasypiała i się budziła, stękała, prężyła, nadymała, czasami pryknęła... a teraz ma prawie 4 miesiące i jest tak samo... tylko że teraz czasami całe noce tak wyglądają.. zdarza się że całą noc się tak wierci i kręci, wybudza i zasypia... niby okres kolek powinien minąć więc zastanawiam się co to może być... czy własnie rzeczywiście ta kolka???? nawet zastanawiam się nad wizytą u neurologa... czy może jakieś napięcie, czy odruchy???? nie mam pojęcia... bo niby wszystko jest ok... rozwija sie prawidłowo...
              https://www.suwaczki.com/tickers/km5suay30wxgf26m.png
              https://www.suwaczek.pl/cache/800f13a677.png
              • frijka Re: Kolka? 31.05.13, 14:57
                Mój synek miał podobnie, kolka po zmianie mleka i syropie kola mineła ale były wzdęcia. Teraz ma 4 m i wzdęcia są znacznie mniejsze, choć bywa, że w ciągu dnia nie może dopić mleka bo gazy tak mu burzują w brzuszku, wtedy je oddaje i płacze prz tym. Daje mu wtedy espumisan na wzdęcia i po nim przechodzi.
                • karynka273 Re: Kolka? 31.05.13, 15:03
                  a lekarze mówią że do 4 mies takie przeboje... a tu niespodzianki... niektóre dzieci męczą się dłużej...
                  • malinowa80 Re: Kolka? 31.05.13, 20:56
                    pediatra powiedziała, że to mogą być i zapewne są ruchy jelit, poradziła tylko żebym dawała mu jeść częściej, niech je mniej ale nie tak na głodnego bo wtedy łapczywie i dużo powietrza łyka, potem problem z gazami. Faktycznie jadł strasznie łapczywie. Dawanie częściej nie zmieniło, zasadniczo, wiercenia się nad ranem.
                    • karynka273 Re: Kolka? 31.05.13, 21:07
                      dokładnie... chyba pisałam Ci malinowa80 na ten temat w twoim wątku o niespokojnym przy butelce... prawda? u nas też zasadniczo bez zmian,,, tylko ciekawe jak z tym wędzidełkiem... może będzie lepiej...zobaczymy co laryngolog...
                      • mammicha Re: Kolka? 01.06.13, 16:39
                        Chcę się skonsultować z pediatrą, podobno bardzo dobrym, bo Ci u których byłam, to nawet nie do końca mnie wysłuchali i stwierdzili, że kolka, dzisiaj w nocy znowu było gorzej, jakby była zaprogramowana, tak mi jej szkoda, choć teraz zaczęła robić kupki w nocy po pierwszy przebudzeniu, czego nie robiła wcześniej, więc może idzie ku lepszemu?
                        • karynka273 Re: Kolka? 01.06.13, 17:01
                          u nas też są lepsze i gorsze noce. nieraz prześpi do tej 4-5 rano a nieraz całą noc się tak kręci i stęka i wybudza z płaczem.. w usg brzuszka wyszło że ma gazy w jelitkach i mały refluks.. więc to może być przyczyną. chociaż mnie to niepokoi również. lekarze zazwyczaj wszystko tłumaczą kolkami.. niby w 4miesiącu powinny minąć, ale znam dzieci które jeszcze w 7mym miesiącu się męczą.. mam nadzieje że rozszerzanie diety poprawi sytuacje troszkę, bo może refluks się zmniejszy,,,ja to juz zastanawiałam się nad wizyta u neurologa... może to jakieś na tle nerwowym problemy ze snem..nie mam już pojęcia więc sprawdzam wszystkie możliwe opcje..
                          • karynka273 Re: Kolka? 01.06.13, 17:02
                            daj znać co inny pediatra na to... ja byłam u trzech i wszyscy tak samo że to gazy i refluks...itd...i że wyrośnie... mam nadzieję...
    • mammicha Re: Kolka? 03.06.13, 21:12
      Witajcie,
      Był u Nas dzisiaj pediatra, jako pierwszy nawet nie wspomniał o kolce, powiedział, że najpierw zrobimy posiew moczu, czy nie ma przypadkiem bakterii. Powiedział, że z racji tego że dzisiejsze pampersy pozwalają na dłuższe nieprzebieranie, to bakterie się mnożą, brzmi to sensownie, biorąc pod uwagę, że córeczka ma te ataki nad ranem, kiedy jest najdłużej w pieluszce, zobaczymy co dalej, ale przynajmniej mogę coś dla niej zrobić, jeżeli okaże się że to jest to, to trzeba będzie po prostu wyleczyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka