wczoraj wrocilismy z malym ze szpitala (ma 4 dni) i bardzo sie martwie bo jak
sie budzi to mocno wykreca glowe w prawo tak jakby chcial ssac z jednej
strony tylko. Robi sie czerwony na buzi, caly sie napręża i wlasnie tak mocno
wykreca łepek. Czytalam tu o kręczu i nie wiem czy to nie jest to

Pediatra
kazala klasc dziecko z drugiej strony i karmic tez tak zeby skrecalo glowke w
lewo, ale to u niego taki silny odruch. Jak robi sie glodny albo sie obudzi
to momentalnie wykreca łepek

Do tego jeszcze ma asymetryczną czaszkęi lekko
krzywa buzię i martwie sie czy to sie wyrowna...Nie wiem co robic. Moze
mialyscie podobny przypadek??