Dodaj do ulubionych

Co jest złego w noszeniu czapy zimą?

07.09.13, 10:19
Dziewczyny napiszcie mi co jest złego w tym, że mamusie założą czapę noworodkowi/niemowlakowi zimą czy nawet jesienią lub wiosną?
Czy takie niemowlę / noworodek będzie miał przegrzany mózg i nie będzie się rozwijać?
Bo tak krzyczycie i wyśmiewacie kobiety które dzieciom czapy nakładają.
Mnie nie obchodzi czy sąsiadka nakłada dziecku czapkę latem, a o zimie już nie wspomnę. Nie zamierzam jej pouczać, czy też się z niej naśmiewać. To jej sprawa. Dziecko jej jest pogodne, nawet z przewiewną czapeczką latem, rozwija się dobrze więc ta czapa jej dziecku krzywdy nie robi.
Rodzę dziecko w listopadzie i chcę mu nałożyć czapkę taką "po kąpieli" niezależnie od temperatury. Gdy wcześniej rodziłam dzieci w takiej właśnie czapie mi je przynosili po kąpieli od razu po porodzie.
Więc eMamusie przekonajcie mnie bym nie nakładała takiej czapki dziecku bo....i tu proszę argumenty... jak zaszkodzę dziecku, co mu się stanie, zachoruje? będzie miało potówki na głowie? będzie cierpieć przez tą czapeczkę? Bo jeśli to nie będzie miało znaczenia i nie wpłynie na jego rozwój/samopoczucie to po co te krzyki?

Jeśli chodzi o pytanie: czy ty będziesz miała czapkę? Nie, ale mam gęste włosy które trochę mi głowę grzeją wink , za to mój łysy wujek czapę nakłada już w październiku bo mu zimno w głowę. Także argumenty, że ty nie masz czapy to łysy noworodek też tej czapy nie musi mieć odrzucam od razu.
Ale chętnie poznam Wasze zdanie na temat "absolutnego nienakładania dzieciom czapek".
Dodam, że moje szkolne dzieci nosiły czapy jesień/zimę wiosnę bodajże do lat 3, grubość czapek była uzależniona od temperatury. Teraz noszą jesienną czapkę przez całą zimę. Latem noszą czapkę z daszkiem by chronić głowę przed słońcem. Wiosna/jesień czapek nie noszą albo noszą te z daszkiem bardziej dla ozdoby. Rozwijają się dobrze, prawie w ogóle mi nie chorowały. Także ta czapa noszona do 3 lat w jesień/zimę/wiosnę mózgu im nie przegrzała. smile
Obserwuj wątek
    • agncwy Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 11:10
      Nie napisze co złego jest w noszeniu czapki bo sama jestem ciekawa jakie argumenty wysuną krzyczące mamysmile Ja całej trójce czapki nakładałam. Najmłodszy urodzony w grudniu ubiegłego roku czapke miał do czasu ciepłej wiosny a i latem gdy przebywał na słońcu. Nic mu nigdy się nie działo,przezyłsmile Starsze również miały zakładane czapki i nawet po kąpieli na chwile. Nie widze nic nienormalnego gdy noworodek ma ubraną czapkę nawet jak urodzony latem. Dwu czy trzydniowy maluch to nie to samo co maluch kilkunastodniowy. A zwłaszcza jesienią,zimą czy nawet wiosną.
    • murwa.kac Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 11:16
      a mozesz pokazac kto i gdzie mowil, ze noszenie czapek zima przez dzieci to cos zlego?

      bo szukam, szukam i znalezc nie moge.
      • aodwn Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 13:19
        murwa.kac napisała:

        > a mozesz pokazac kto i gdzie mowil, ze noszenie czapek zima przez dzieci to cos
        > zlego?
        >
        > bo szukam, szukam i znalezc nie moge.

        No właśnie to nie jest nic złego. Ale jak czytam wypowiedzi krzyczących Mamuś, które z ironią opowiadają jak to "widziały dziecko w czapce a tak ciepło było", no i częste wypowiedzi "czapa?, ale po co???" . Tak jak by ta czapka krzywdę dziecku miała zrobić. I to jest odbierane (przez kobiety które takowe czapki nakładają) rzeczywiście tak, jak by to było coś złego, jak by dzieciom krzywdę robiły.
        • murwa.kac Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 13:39
          na dluzsza mete - owszem. moze krzywde zrobic.

          poza tym - sama zaloz czapke przy 15 - 20 stopniach. ciekawam czy dlugo wytrzymasz. a dziecko MUSI wytrzymywac...
          • aodwn Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 14:01
            No ale czapka, bawełniana, przewiewna zakrywa gołą, często łysą główkę. Tak samo jak np. sukieneczka czy body zakrywa gołe ciałko. To tak samo można chodzić nago. Bo głowa to taka sama część ciała jak np. nóżki. To po co chłopcom nakładać spodenki przy 15 stopniach jak mogą latać w samej pieluszce?
            Jestem przeciwna nakładaniu czapki nawet noworodkom gdy jest b. ciepło, gdy jest lato. Jesienią i wiosną niemowlaki wg.mnie powinny czapkę nosić. Ale oczywiście nie grubaśną tylko cienką. Nie jestem za przegrzewaniem dziecka, ale też nie chciałabym go wyziębiać.
            • mama_kotula Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 14:10
              aodwn napisał(a):

              > No ale czapka, bawełniana, przewiewna zakrywa gołą, często łysą główkę. Tak sam
              > o jak np. sukieneczka czy body zakrywa gołe ciałko. To tak samo można chodzić n
              > ago. Bo głowa to taka sama część ciała jak np. nóżki.

              Argument od czapy (nomen omen).
              Twarz też jest odsłonieta. Zakrywasz sobie twarz, kiedy wychodzisz na dwór?

              > Jesienią i wiosną niemowlaki wg.mnie powinny czapkę nosić. Ale oczywiśc
              > ie nie grubaśną tylko cienką. Nie jestem za przegrzewaniem dziecka, ale też nie
              > chciałabym go wyziębiać.

              Jesienią i wiosną to określenie dość nieprecyzyjne smile
              Jesień to październik, czyli np. +15 stopni, i jesień to listopad i poranne przymrozki.
              Wiosna podobnie. Wiosna to majowe upały i wiosna to marcowe mrozy.
            • 18lipcowa3 Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 09.09.13, 12:51
              aodwn napisał(a):

              > No ale czapka, bawełniana, przewiewna zakrywa gołą, często łysą główkę.


              To po co ona jest w ogole skoro jest przewiewna?
              jaki ma cel?


              '...weszłam całkiem przypadkowo w związek z facetem który ma żonę i dzieci... '
        • 0lindra Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 13:44
          zima i jesienią, owszem nic zlego, ale latem i wiosna o tyle złę ze zwyczajnie dziecko jest pzregrzewane. Konsekwencji przegrzewania chyba wypisywac nie trzeba? Ja juz teraz widze dzieci z czapkami i to takimi jesiennymi wlasnie, a w kalendarzu i na dworze przeciez LATO
    • dianaro Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 11:47
      Może lipcowa - ekspertka najlepiej się wypowie, bo na tym wątku z dumą podkreśliła że jej noworodek był bez czapki:
      forum.gazeta.pl/forum/w,572,146754724,,listopadowe_dziecko_kiedy_na_dwor_.html?v=2
      A tak swoją drogą to niedobrze mi się robi jak czytam wypowiedzi na tematy ubraniowo-spacerowe w stylu: "czy już noszą czapki" (zbliża się zima); "czy już chodzą bez czapek" (po zimie); "czy wychodzą na dwór i na ile jak jest -10stopni"?
      MOim zdaniem każde dziecko jest inne i inaczej odczuwa temperaturę. Ja kiedy wieje wiatr nawet jesienią nie wyjdę na dwór bez czapki i tak samo nie puszczę moich dzieci. Inne dzieci i rodzice mogą w tym czasie dla mnie biegać nago. Tak samo w mróz - nie lubię takiej pogody i nie wychodzę na dwór - inne niech całe dnie latają po mrozie.
      Czapka dla mnie wskazana - grubość w zależności od temperatury poza latem kiedy upały potrafią doskwierać. Rodziłam córkę pod koniec listopada i czapeczkę zakładałam jej na około 20 minut po kąpieli, aby główka się zagrzała i jednocześnie nie uciekało ciepło przez nią - dodatkowo jeszcze suszyłam główkę ciepłym powietrzem, bo dziecko po wyjęciu z kąpieli było sine.
      W lato jej nie zakładałam bo rzeczywiście było b. ciepło i teraz mam taki efekt, że jak tylko zbliżam się z czapką to płacze i macha rękami, a jak już nałożę to dotąd szarpie aż ją zdejmie. I tak teraz mam wyjść zimą na dwór, kiedy będzie siedziała w spacerówce?
      • murwa.kac Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 11:54
        nie napisala, ze noworodek byl zima bez czapki.

        napisala, ze corka pazdziernikowa byla bez czapki.

        natomiast corka grudniowa - kiedy po wyjsciu ze szpitala byla na spacerze. o braku czapki badz nie braku w tym wypadku - ani slowa.

        wiec - gdzie ten brak czapki zima u dzieci?
        kto tak napisal?
        • aodwn Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 13:24
          murwa.kac napisała:

          > nie napisala, ze noworodek byl zima bez czapki.

          Chyba coś tam jednak wspomniała smile

          cytat:
          Re: listopadowe dziecko...kiedy na dwór?
          kaja5 06.09.13, 13:08 Odpowiedz
          a tak dopytam z ciekawości...córa grudniowa też w grudniu bez czapki wyszła?

          Re: listopadowe dziecko...kiedy na dwór?
          18lipcowa3 06.09.13, 14:07 Odpowiedz
          tak i bez kurtki
          • murwa.kac Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 13:40

            to RACZEJ ironia byla.
            nie wylapalas?
            • aodwn Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 13:55
              Nie wyłapałam. Może dlatego, że wcześniej też dziewczyna pisała, że dziecko było w chuście bez czapki w grudniu.To myślałam, że i ona może miała swoją małą bez czapki i kurtki, a np. w grubym polarze w wózku pod kocykiem.
              • kriss_1 Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 08.09.13, 07:40
                Moralnie złego to nic nie ma w zakładania czapki dziecku.
                Zakładanie czapki dziecku gdy jest ciepło i nikt czapek od dawna nie nosi- bo dziecku "do uszek nawieje" - jest dla mnie głupota i brakiem wiedzy, a także oszukiwaniem sie, ze robimy dobrze dziecku. Natomiast złego w tym nie ma nic. No chyba, ze dziecku gorąco i niewygodnie, a dostaje przywiązana czapkę ma głowę. Tak, wtedy uważam, ze to coś złego.

                • kriss_1 Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 08.09.13, 07:45
                  Czapka po kąpieli to tez nic złego- raczej dość zabawnego.
        • mama_kotula Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 14:11
          Cytat
          wiec - gdzie ten brak czapki zima u dzieci?
          kto tak napisal?


          Ja napisałam. Wyjaśniając, że była w chuście pod moją kurtką, z okrytą głową.
          • murwa.kac Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 14:22

            no boj sie boga kobieto...

            tongue_out
            • mama_kotula Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 14:33
              murwa.kac napisała:
              > no boj sie boga kobieto...
              > tongue_out

              No boję się. Boję tongue_out
              Serio, nie prowadzę żadnej krucjaty przeciwko czapkom, moje dziecko po prostu czapki nie akceptuje innej poza takiej z daszkiem przeciw słońcu - o ile słońce w oczy świeci, jak nie świeci, daszek niepotrzebny i można zdjąć.
              Niemniej wierzę w to, że jak będzie zimno i łeb sierotce zmarznie, to czapkę sierotka nosić będzie. Albo chociaż kaptur. Jest na to szansa, widzę, że jak Dziewczynce Która Butów Nie Nosi po długim łażeniu po zimnym mokrym piachu czy trawie stopy marzną, to sama prosi o założenie butów i skarpetek - więc może z czapką będzie podobnie.
              • murwa.kac Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 14:37
                na pewno bedzie podobnie, bo dziecko idiota nie jest.
                wie, ze jak zimno to trzeba sie ubrac.
                i w 100% przypadkow zdzierania czapki z glowy - jest mu po prostu za cieplo i tyle.

                no ale matki wola sobie nerwy robic, wiazac czapki pod broda i potem wylewac zale, ze oh i ah, siaga czapke z glowy. no tez bym sciagala jakby mi kto na sile na leb zakladal kiedy mi cieplo badz za cieplo.
              • 1matka-polka Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 09.09.13, 12:55
                To prawda dzieci same się ubierają, jak czują taką potrzebę. I każde dziecko będzie błagać o buty, jeżeli wypuści się je na bosaka przy 5 stopniach i błocie. Ale też żadna matka, którą znam, no może jedna, nie pozwoli dzieciakowi na taki eksperyment, bo przecież po czymś takim zapalenie płuc, paraliż i reumatyzm na całe życie murowane.
      • murwa.kac Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 11:55
        fenomenu czapki kapielowej tez nigdy nie ogarne big_grin

        a pozniej placz, bo dziecko chore, bo zapalenie ucha, bo kicha, bo katar.
        ehhhh
        • agncwy Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 12:08
          Bez przesady ze od czapki po kąpieli dzieci chorują. Zakładałam i zadne nie ma i nie miało problemów ze zdrowiem. Co innego jak się dziecko trzyma pod przysłowiowym kloszem ale to juz inny tematsmile
          • murwa.kac Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 12:10
            agncwy napisała:

            Cytat Co innego jak się dziecko trzyma pod przysłowiowym kloszem ale to juz inny tematsmile

            true.
        • aodwn Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 13:29
          murwa.kac napisała:

          > fenomenu czapki kapielowej tez nigdy nie ogarne big_grin
          >
          > a pozniej placz, bo dziecko chore, bo zapalenie ucha, bo kicha, bo katar.

          Siostrzenica czapkę po kąpieli nosiła i zaczeła chorować dopiero w wieku 3 lat jak do przedszkola poszła (i to gł. choroby zakaźne, które każdy przedszkolak musi przejść).
          Także ta czapka kąpielowa jej na pewno nie zaszkodziła,bo ani katarek ani zapalenie ucha nigdy jej nie doskwierało. Myślę że co innego nałożenie przewiewnej, bawełnianej czapeczki noworodkowi po kąpieli a co innego takiej robionej na drutach latem. Ja też niebawem rodzę i nawet jak będzie ciepło to i tak mam przygotowaną czapeczkę.Była już w zakupionym komplecie wyprawki, a jak by nie było to bym dokupiła.Nie będę się popisywać, że taka jestem nowoczesna wychodząc z dzieckiem ze szpitala z gołą główką.
      • 18lipcowa3 Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 09.09.13, 12:52
        Rodziłam córkę pod koniec listopada i czapeczkę zak
        > ładałam jej na około 20 minut po kąpieli, aby główka się zagrzała i jednocześni
        > e nie uciekało ciepło przez nią


        kąpałaś ją na dworze czy jak?
    • mama_kotula Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 14:08
      Nic nie jest złego i nikt tego chyba nigdzie nie napisał.
      Moje dziecko zimą czapkę nosi. Nie nosi poza zimą, ponieważ nie chce - sprawdzam, czy nie marznie i tyle. Kiedy nosiłam zimą w chuście pod moją kurtką, również czapki nie wkładałam, bo była wtedy zawsze cała zgrzana.
      Nie opluwam nikogo, kogo dziecko w czapce chodzi, nie widzę nic złego w noszeniu czapki, jak również w nienoszeniu czapki. Każdemu jego porno.
      • dianaro Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 14:24
        nie napisala, ze noworodek byl zima bez czapki.

        napisala, ze corka pazdziernikowa byla bez czapki.

        natomiast corka grudniowa - kiedy po wyjsciu ze szpitala byla na spacerze. o braku czapki badz nie braku w tym wypadku - ani slowa.
        Zgadzam się, ale ja też nie napisałam, że lipcowa to napisała. Wspomniała, że urodzony w październiku noworodek był bez czapki. Autorka wątku w pierwszym swoim zapytaniu: "Dziewczyny napiszcie mi co jest złego w tym, że mamusie założą czapę noworodkowi/niemowlakowi zimą czy nawet jesienią lub wiosną?". Zatem ja odniosłam się w tym wypadku do JESIENI mimo, że koleżanka w tytule wątku pisze o zimie. Jak dla mnie od października do listopada (kiedy urodziła się moja córka) niedaleko.
        Dalej zaś na pytanie jednej z forumek lipcowa odpowiedziała:
        kaja5 napisała:

        > a tak dopytam z ciekawości...córa grudniowa też w grudniu bez czapki wyszła?

        tak i bez kurtki
        NIe wiem czy traktować tę odpowiedź poważnie, ale z tego wniosek że noworodek grudniowy lipcowej był bez kurtki i bez czapki. Pewnie to ironia była, ale w takim razie takich "porad" to ja nawet nie zapamiętuję i nie chce mi się w takim wątku brać udziału.
        Kuba 07.05.2007r.
        Marta 20.11.2012r.
    • kaja5 Re: inaczej zformułuje pytanie.... 07.09.13, 16:30
      Na moje pytanie "Dziewczyny napiszcie mi co jest złego w tym, że mamusie założą czapę noworodkowi/niemowlakowi zimą czy nawet jesienią lub wiosną?". jest odpowiedź, że "nic złego".
      Więc może zapytam inaczej: "czemu kobiety zakładające noworodkowi/niemowlakowi zimą czy jesienią lub wiosną czapę są obiektem drwin (uwag, niewybrednych komentarzy) kobiet które czapeczek nie zakładają?" Przecież to podobno nic złego więc skąd to oburzenie i wątki w stylu.....
      forum.gazeta.pl/forum/w,572,103808429,103813713,czapki_czapki_czapki.html
      To jakaś obsesja na punkcie czapeczek. Nie chcesz nie nakładaj, ale co cię interesuje inna mamusia która nakłada. Bo mnie niewiele, a niech nakłada, to jej dziecko i jej czapeczki wink
      • agncwy Re: inaczej zformułuje pytanie.... 07.09.13, 21:49
        Myślę ze nie uzyskasz odpowiedzi na to pytaniesmile Równie dobrze mogłabyś zapytać dlaczego większość forumowych kolezanek tak bardzo lubi szykanować,drwić czy wyśmiewać metody innych które odbiegają od ich własnych czy dotyczą pielęgnacji,wychowania..czy czegokolwiek innego. Czy któraś odpowie? Wątpiesmile W wirtualnym świecie na takie traktowanie mogą sobie pozwolić bo są anonimowe a czy w realu tak samo postępują? Raczej chyba nie.
        • pederastwa Re: inaczej zformułuje pytanie.... 08.09.13, 10:44
          Już zwracałam w innym wątku uwagę szanownej pani moderator, że nie na miejscu jest drwienie z innych uczestniczek forum. Otrzymałam odpowiedź cytuję "obecność na forum nie jest obowiązkowa". Więc na szacunek i kulturalną dyskusję tu nie licz, o ile twoje poglądy odbiegają od obowiązującego kanonu.
    • monikaa13 Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 17:02
      Ja tam się nie przejmuję co piszą. Zakładam czapkę nawet latem. W wielkie upały po prostu kapelusz. W takie jak teraz obowiązkowo czapka. 6 latce też każę zakładać - latem kapelusz. Teraz z rana czapkę, po południu nie, bo u nas dość ciepło jest jeszcze.

      Nie ma tu nic do rzeczy czy ja zakładam czy nie, choć ostatnio noszę zimą i widzę tego same plusy.

      Nie wyobrażam sobie nie założyć dziecku czapki zimą czy jesienią.
    • kawka74 Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 17:09
      > Rodzę dziecko w listopadzie i chcę mu nałożyć czapkę taką "po kąpieli" niezależ
      > nie od temperatury.

      Ja urodziłam w lutym - dziecko w czapce po kąpieli niemiłosiernie się darło, bo mu było zwyczajnie za gorąco, chociaż czapeczka cienka.
    • klubgogo Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 17:55
      ale o co Ci chodzi? O czapkę w domu? Przecież to bez sensu. Wiatr Ci po domu hula?
    • marcowa_aprilla Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 19:54
      wg mnie przesada nie ejst dobra w zadna strone ale trudno jednoznacznie ustalic pory kiedy dziecko powinno miec czapke akiedy nie i kazda mama musi zdecydowac sama
      wg mnie nie powinno sie nosic czapki na okraglo bo potem jak ja zdejmiesz to faktycznie moze sie przeziebic, bo albo spocona glowa pod czapka, albo ogolnie nie bedzie przyzwyczajone

      moj synek urodzony w lutym czapke oczywiscie nosil, nie pamietam dokladnie do kiedy ale mysle ze jak juz bylo powyzej 15st wiosna to nie, chyba ze silny wiatr to kaptur
      teraz tez jak wieczorem szybko spada temperatura i wieje to nosi bluze z kapturem

      po kapieli tez w zimie zakladalam czapke na pare minut bo w lazience mamy bardzo cieplo i jest duza roznica temperatur jak sie zniej wychodzi, nawet mi bylo
      • necia27 [...] 07.09.13, 20:16
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • murwa.kac necia27 08.09.13, 07:25

          Bardzo proszę o zmniejszenie sygnaturki do regulaminowych 4 linijek tekstu.
      • murwa.kac Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 09.09.13, 13:43
        marcowa_aprilla napisała:

        Cytatpo kapieli tez w zimie zakladalam czapke na pare minut bo w lazience mamy bardzo cieplo i jest duza roznica temperatur jak sie zniej wychodzi

        u mnie podobnie.
        w mieszkaniu trzymamy 19 st, lazienka - 22 - 23 st.
        czapki nigdy nie zakladalam. po wytarciu dziecia uchylalam stopniowo drzwi, zeby roznice temperatur wyrownac i tyle.

        potem jak juz byl starszy i mu kudłów naroslo - minuta suszarka i po problemie.
        • mama_kotula Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 09.09.13, 14:13
          murwa.kac napisała:
          > czapki nigdy nie zakladalam. po wytarciu dziecia uchylalam stopniowo drzwi, zeb
          > y roznice temperatur wyrownac i tyle.
          >
          > potem jak juz byl starszy i mu kudłów naroslo - minuta suszarka i po problemie.

          Czy jak powiem, że w ogóle na to nie zwracałam uwagi nigdy (zapewne powinnam), to zacznie mi się zarzucać, że wyśmiewam te, co tak robią?
          Owijałam w ręcznik, a na głowę narzucałam kapturek od ręcznika (dopóki sobie pozwalała, teraz nawet ręcznikiem nie pozwala sie owinąć, a czasem i wytrzeć, goła biegnie z łazienki do pokoju).
    • niuniek3 Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 21:34
      Każdy robi jak chce co się przyjmujesz? Ja nie oceniam a sama robie jak uwazam. Czasem się tylko dziwię w myślach widząc rodzica w krótkim rekawie a dziecko w kurtce i czapce albo i nawet noworodka w czapce pod budą wózka przy 25st. - ale nie moje dziecko i nie moja sprawa. Myślę że gdyby tym dzieciom było cos nieteges to by dały znać. ..
      • 0lindra Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 09.09.13, 15:14
        niekoniecznie dałyby znać. Ja moja córke niestety na początku przegrzewałam sad kazdy pitolił że musi mieć kilka warst. Ja glupia uwierzyłam. Każdy wyjazd z domu zaczynam się płaczem. Oczywiście wmawiano mi, że nie lubi dworu, itp-jasne. Po jakims czasie zmeczona płaczem i gorącem zasypiała. Spała, to nie dawała znać, ale gorąco jej było na 100%!
        NA a szczęście mamy z forum szybko mnie sprostowały - ZA CO BARDZO WAM DZIĘKUJĘ!.

        Na szczęscie nigdy nie była spocona, bo tego bym sobie ie darowała.
        Zaczęłąm ubierać ją lżej, płacz dziecka zakończył sie raz na zawsze i juz nigdy nie zapisnęła na dworze smile teraz wiem na 100% że jest jej dobzre smile
    • stokrotka_beauty Re: Co jest złego w noszeniu czapy zimą? 07.09.13, 22:14
      Nie ma nic złego ani w noszeniu czapki zimą, ani jesienią, ani nawet latem czy wiosną. Patrzysz na temp na dworze i wiesz czy czapke odziać, czy nie. Pora roku nie ma tu nic do rzeczy.
    • 18lipcowa3 co to jest czapka po kąpieli 09.09.13, 12:50
      i w jakim celu się ją stosuje????????


      A poza tym TAK dzieci najczęsciej cierpią przez czapki bo są po prostu przegrzewane.
      Jest im gorąco, niewygodnie i jest to zamach na ich odporność.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka