karin5
04.09.04, 14:48
Ale mnie dzisiaj zaskoczyła ta moja córcia. We wtorek skonczyła 7 miesięcy, a
dzisiaj sama sobie stanęła. Zmywałam akurat podłogę w pokoju, mała w łóżeczku
i patrzę a ona stoi, koślawo ale stoi. Dwa dni temu mąż obniżył jej łóżeczko
na najniższy poziom bo klękała przy brzegu i sie wychylała no i dobrze zrobił
bo teraz to by chyba wypadła.
A tak niedawno się urodziła, pszczoła mała.