Dodaj do ulubionych

problem - czterotygodniowe niemowle

17.04.15, 21:40
Witam
Mam kilka problemów, z którymi nie mogę sobie poradzić

1. Odparzenie pupy wywołanej wodnistymi kupkami.
Córka robi bardzo dużo wodnistych kupek (takich małych klesków). Pieluszki zmieniam co kilka minut.
Pediatra i położna środowiskowa twierdzą, że wodniste kupki przy karmieniu piersią są normalną sprawą ale te kupki przypominają swą konsystencją serwatkę (woda + grudki).
Przychodziła mi już do głowy nietolerancja laktozy.
Co możecie poradzić?

2. Drugi mój problem to brak snu u córki w ciągu dnia.
Ona chce być cały czas przy piersi (wiem, że to naturalne na tym etapie) ale nie wiem jak długo to wytrzymam bo nadal mam obolałe brodawki.
Mała wytrzymuje bez snu tylko kilka minut ale próby uśpienia kończą się wielkim płaczem.
Nie potrafi zasnąć na dłużej niż na kilka minut.
Nie ma znaczenia czy uśpię ją na rękach, w wózku czy przy piersi.

3. Córce przybyło od wyjścia ze szpitala 0,8kg (dziś 4,0kg) i pediatra kazał dokarmiać.
Jestem zaskoczona bo sądziłam, że dobrze przybrała na wadze i nie spodziewałam się takiej porady od lekarza.

Proszę Was o wypowiedzenie się na powyższe.

Obserwuj wątek
    • justaaaaa Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 21:44
      Dodam tylko, ze córka nie ulewa, nie boli ją raczej brzuszek bo się nie napina i nie płacze jakoś bardzo
    • angeika89 Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 21:50
      Witaj.Na sprawy związane z kp niech wypowie się ktoś bardziej doświadczony,ale co do odparzeń to stosujesz jakieś maści? My smarujemy sudocremem i sprawdza się świetnie...Może to też kwestia innych pieluszek,słyszałam kilka przypadków odparzeń spowodowanych właśnie tym że pieluszki dziecku nie odpowiadały...Na kp kupki mogą występować co karmienie i mają właśnie konsystencje serwatki(mój mały na początku karmienia mm miał takie kupy i położna powiedziała że to są takie jak przy kp).

      www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png
    • ela.dzi Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 21:52
      1. Nie stawiaj diagnoz, nietolerancję laktozy można 'wykryć' u większości niemowląt a tak naprawdę znikomy odsetek na nią choruje. Jakie są przyrosty i waga spadkowa ? Nietolerancja objawia się głównie brakiem przyrostów. U Was jest bardzo dobrze, więc to nie to.

      Na pupę - u nas Sudocrem i Alpika. Albo mąka ziemniaczana.

      2. Czy córka ssie smoczek uspokajacz lub butlę albo Ty stosujesz osłonki ? To może powodować spłycanie chwytu i ból brodawek. Coś ewidentnie jest nie tak z poprawnym ssaniem. Porównaj z tym materiałem : nbci.ca/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=6&Itemid=13

      Buźka łapie sutek z oticzką ? Wargi wywinięte jak u rybki ?

      3. Do końca 3 miesiąca minimalny przyrost to 120 g na tydzień. Znaczy się wszystko w porządkui dla własnego spokoju i dobra dziecka zmień pediatrę.
      • justaaaaa Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 22:04
        Mam właśnie problem z przystawianiem bo moje piersi są bardzo małe i kragłe jak takie małe silikony wink
        Nie ma opcji, żeby przystawić dziecko wraz z otoczką,
        Z synem też miałam problem z bólem ale brodawki przyzwyczaiły się po trzech tygodniach.
        Pokusiłabym się o podawanie mleka butelką ale ściągam laktatorem zaledwie 40ml mleka w tym z jednej piersi praktycznie nic sad
        • rulsanka Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 22:26
          Mam właśnie problem z przystawianiem bo moje piersi są bardzo małe i kragłe jak takie małe silikony wink

          Nie, nie. Problem nie jest w piersiach. Zresztą jeśli już to trudniej chyba przystawić do dużych balonów.

          Przede wszystkim w jaki sposób przystawiasz? Wkładasz dziecku pierś do buzi czy "nasadzasz" dziecko z otwartą paszczą na pierś? Tylko ten drugi sposób jest właściwy.
          Druga rzecz to wybierz się do poradni laktacyjnej niech sprawdzą wędzidełko.
          Trzecia sprawa to pupę myj pod kranem a nie chusteczkami. A jeżeli to nie pomoże na odparzenia to zmień pieluszki. U nas odparzenia były w wyniku uczulenia na chusteczki i pieluchy. Po znalezieniu winowajcy w ogóle nie musiałam smarować maściami, niczym posypywać pupy.
          Jeśli chodzi o przyrosty to 800g na 4 tygodnie daje średnią 200g, to bardzo dobry przyrost. Minimalny to 120.
        • ela.dzi Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 08:44
          Sprawdź jeszcze wędzidełko, być może tu leży problem. Staraj się poprawnie dostawiać, powinno być lepiej.
    • iwi81 Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 22:12
      1. Na odparzoną pupę stosowałam naprzemiennie krem Bepanthen i mąkę ziemniaczaną (wg rady położnej) i po 2-3 dniach puścić była znowu piękna. Aaa i myłam ciepła woda, mokre husteczki wprowadziłam dopiero po 1 miesiącu.
      2. Jak synek był taki mały to cały czas wisiał na piersi. Mnie się wydawało że mało przez to śpi bo jak wypuszczał brodawkę to po kilku minutach się przebudowa, tak samo jak budził się od razu po odłożeniu do łóżeczka. Także dziecko śpi, tylko przy tym sobie ssie.
      Na bolące brodawki polecam maść Maltan (w aptekach) bardzo szybko przynosi ulgę i nie trzeba zmywacze przed karmieniem. Jak miałam bardzo obolałe brodawki to mały ssał przez kapturem, ale tego nie lubił i złościł się więc sięgałam po nie w ostateczności. W chwilach kiedy nie ssał smarowałam brodawki maścią i nakładałam osłonki na brodawki Medela plastikowe - koszt ok 30zl (teraz już stosuje jednorazowe, ale wtedy dodatkowo podrażniały). Te osłonki mają odpowietrzniki, kapustę mleko zbiera się w zbiorniczku, a brodawki o nic się nie opierają, więc lepiej się leczą.
      3. Pięknie przybiera! Nie dokarmianie, chyba że po kolejnym miesiącu będzie mały przyrost.

      Co do karmienia non-stop. Minie, wierz mi. Póki co siedź z małą (mnie pomagała poduszka do karmienia, bo mały na niej leżał a ja miałam wolne ręce), czytaj książki, a ktoś z rodziny niech ci pomoże ogarnąć dom i zrobić coś do jedzenia.
      • justaaaaa Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 22:23
        Używałam sudocrem, bepanthen. Dziś kupiłam emolium.
        Na brodawki maltan i muszle plastikowe avent. Marny skutek.
        Jestem załamana. Płaczę po kątach. Dziś po kąpieli córę próbował uśpić tata. Dwie godziny i nic. Właśnie usnęła przy piersi.
        • angeika89 Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 22:28
          To jeśli żadne kremiki nie pomagają to może właśnie zwykły puder do pupy?Rozważ też czy to nie od pieluszek?Mój mały pomimo że nie był kp to do 2 mies też zasypiał mi tylko na rękach i tylko mi...Więc minie...Malutka potrzebuję Twojej bliskości i to jest normalne...

          www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png
          • angeika89 Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 22:30
            I nie płacz (choć wiem że bywa nie łatwo)...Twój nastrój udziela się też maleństwu...Będzie dobrze kiss

            www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png
            • kremka2014 Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 22:43
              Połóż się z nią i karm usypiając przy piersi lub tez w wózku. Odpoczywaj w taki sposób jeśli masz wsparcie w mężu. Moj drugi syn tak samo się zachowywał i trwalo to ok do 7-8 tygodnia. Potem troszkę się unormowalo. Obaj chłopcy poranili mi sutki. Teraz wiem, że to wina wędzidełek. Paszcza urosła i bylo ok. Wytrzymaj jeszcze troszkę. Każdy dzień przyniesie poprawę. Myśl w kategoriach przezycia dnia. Pediatrę zmień. Na pupę mąka ziemniaczana lub poproś o receptę na robioną. Kup inne pieluchy/chusteczki. Takie kupy to raczej norma, ale moze niech ktoś mądry je obejrzy (ktoś kto karmił piersią). Nakładki powinnaś stopniowo wycofywać - fatalnie wpływają na technikę ssania.
        • mruwa9 Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 22:34
          uzywasz chusteczek nawilzanych? Jesli tak,to odloz je tylko na wyjscia. Po kazdej kupie wsadz pupe dziecka pod kran, umyj mydlem i biezaca woda, potem sudocrem i bedzie dobrze.
          Chusteczki tylko wcieraja stolec w skore i dodatkowo draznia.
          Zachowanie dziecka jest normalne i naturalne. Atawistyczne, kiedys takie zachowanie (nieodkladalnosc) warunkowalo o przezyciu. Odlozenie niemowlecia = jego smierc w paszczy drapieznika.
          Nie walcz z tym. Zaakceptuj. Kup chuste i chustuj mala calymi dniami. Do karmienia i do spania. ie odkladaj. Zycie od razu stanie sie latwiejsze.Masz dosc chustowania? Niech chustuje tata, zmieniajcie sie.
          Noworodek potrzebuje duzo pokarmu i duzo snu i laczy obie te rzeczy w jedno. Dlatego tak sie zachowuje. Po prostu jestescie w czwartym trymestrze ciazy.
          Dbaj o prawidlowe przystawianie do piersi, glebokie chwytanie sutka, to karmienie nie bedzie bolec.
        • iwi81 Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 22:50
          Ktoś tu się wypowiadał że przez to dziecko może źle chwytać pierś ale mnie w trudnych chwilach, jak brodawki już prawie krwawiły przynosiły osłonki (kapturki) do karmienia. Tak jak pisałam po pewnym czasie mały się złościł, ale powiedzmy co drugie karmienie przez dobę czy dwie plus u mnie ten Maltan i plastikowe muszle naprawdę działały cuda. Trzymam kciuki żeby było dobrze. Jak mi się coś jeszcze przypomni to napisze.

          Acha i co do konsystencji kubek, to u niemowlęcia kupna przypomina taka jajecznicę i jest to normalne. Tak samo jak kupna po każdym karmieniu. Po prostu młody żołądek dopiero uczy się trawić.
        • lee_a Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 22:53
          justaaa, jakbym czytała siebie sprzed dwóch miesięcy. Młoda usypiała po godzinach płaczu o północy, nosiliśmy na zmianę, karmiłam, nosilam, nosił mąż, ona robiła co chwila kupę, przewijaliśmy co kilka minut. Ryczałam w łazience ze zmęczenia i bezsilności.... a w domu jeszcze dwoje starszych. Miałam takie myśli, że nie chcę o nich nawet mówić...
          Teraz też nie jest różowo, ale idzie spać ok 20-21, budzi się w nocy 1-2 razy a w dzień jest coraz pogodniejsza, choć pozostała nadal dość płaczliwym niemowlęciem....
          Acha - poszukaj sobie info o masażu Shantala, u nas dość fajnie w pewnym momencie zaczął się sprawdzać. Byłam na spotkaniu z fizjoterapeutką, pokazała mi jak masować i to trochę nam pomaga.
    • lee_a Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 22:47
      większość została powiedziana - ja tylko dodam, że u mojej najstarszej córki na takie kupki i straszliwe odparzenia pomogło odstawienie przeze mnie nabiału, młoda nie trawiła białka mleka krowiego. Na najgorsze odparzenia, takie do krwi, stosowałam w ostateczności Tormentiol - działał od razu. Poza tym zero chusteczek nawilżanych i Bepanthen przy każdej zmianie pieluszki. Dużo wietrzenia - ja kładę na podkładzie i tak sobie fika.
      A jak moje obecne niemowlę miało 4 tygodnie to płakałam razem z nią, non stop wyła, wymagała noszenia, ulewała i jadła bezproduktywnie. Ale przy 800g w 4 tygodnie chyba bym pediatrze w twarz się roześmiała, jakby mi kazała dokarmiać. Trzymaj się, będzie gorzej ale w końcu się poprawi, u nas teraz 13 tydzień i w końcu jest światełko w tunelu. Ale jak miała 4-8 tygodni to nie wiedziałam jak się nazywam, nie sypiałam, nie mogłam nic zrobić w domu i bolały mnie wszystkie mięśnie w całym ciele.
      • babybump Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 22:56
        Clotrimazolum i na to linomag.

        Ja pierwsze 8 tygodni spędziłam z dzieckiem non stop przy piersi. Albo na kanapie, albo w łóżku, albo w chuście. Tak to jest. Jest to zupełnie normalne.
        Pomógł ipad: filmy, książki, internet.
        • lee_a Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 23:02
          babybump - łatwo sie pisze - na kanapie albo w fotelu, ale autorka ma chyba jeszcze jedno dziecko. I problem z karmieniem. Ja chciałabym leżeć i karmić, ale dziecko jak jadło to się krztusiło, ulewało, musiałam co chwila podnosić do odbicia, nosić, po dwóch-trzech beknięciach dalsze karmienie, potem znow płacz i krztuszenie się, noszenie, odbijanie, dokarmianie. I dodam, że dwójkę wcześniej już samą piersią wykarmiłam i wydawałoby się, że doświadczenie i wiedzę mam. Co z tego, skoro trzecie chciało pokazać, że każde dziecko to inna opowieść i dało mi tak popalić, że na samo wspomnienie pierwszych 8 tygodni jeszcze mnie wszystko boli. A i teraz jest trudniej niż byo ze starszymi... a trzy miesiące już prawie za nami.
          • babybump Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 23:19
            Ale ja nie powiedziałam, że autorka ma leżeć, tylko napisałam jak JA spędziłam pierwszych 8 tygodni. Autorka żali się, że dziecko chce ciągle być przy piersi, więc napisałam jej jak u mnie to było. Zresztą inni napisali to samo. Po prostu jest to normalne, że takie małe dziecko chce być non stop przy piersi.
            A czy autorka będzie siedzieć, leżeć, chodzić, czy wisieć, to już jej i jej dziecka sprawa. Najważniejsze, aby dziecko ciągle do piersi przystawiała.
            • kremka2014 Re: problem - czterotygodniowe niemowle 17.04.15, 23:40
              No starsze dziecko niestety musi się dostosować, bo noworodek nie jest w stanie. Na okres jeszcze ok miesiąca myślę potrzebna jest osoba do starszaka.... Albo TV 😉
        • justaaaaa Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 07:34
          Przechodziłam to już z synem. Mogłam wtedy poświęcić mu ten czas. Teraz mam rzecz jasna więcej obowiązków no i ta biedna dupinka mnie przeraża 😞
          A tak przy okazji. Czy dobrze myślę, że między 8 a 12 tygodniem mogę wprowadzać stały plan dnia wraz z nauką zasypiania? Pamiętam, że ułatwiło mi to z synem życie ale nie pamiętam do jakiego momentu czekałam
          • ela.dzi Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 08:53
            Wprowadzać sobie możesz, ale czy dziecko się dostosuje smile ? Błagam, to nie piesek, którego trzeba tresować. Wszystko samo się unormuje, sami dojdziecie do własnego planu dnia. Nauka zasypiania i małe niemowlę ? Życzę powodzenia. Szczerze smile

            Mój 1,5 roczniak do tej pory usypia przytulony na rękach. Przeważnie usypia go tata, rzadko ja. Nie było innego sposobu jak był malutki, powoli będziemy próbować usypiać inaczej. W żłobku zasypia sam, tak jak inne dzieci. Na wszystko przyjdzie czas.
        • tarsier Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 11:08
          A dlaczego clotrimazolum, jeśli nie ma cech infekcji grzybiczej? na zapas?
    • misskaffee Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 02:07
      Nasz synek w tym wieku mial koszmarnie odparzona pupę. Tez robil kleksiki. I stale wisial na piersi. Na odparzenia nie pomagało NIC (choc z kremow najlepiej u nas działał rossmannowski krem na odparzenia w niebieskim okraglym pudelku). W koncu kolejny pediatra zasugerował, ze byc moze chodzi o laktoze. Ze dzieci na poczatku wytwarzaja malo enzymu trawiacego laktoze (i to jest naturalne) ale ze nasz syn ciągle (!) je, to tego enzymu ma za malo, stad kupy moga go podraniac. Podawalismy mu wiec delicol. Nie wiem czy to ten lek czy skomasowany atak na odparzenia (wietrzenie, pieluchy wielorazowe, kapiele w mące, różne kremy itp.), ale mniej więcej w okolicach końca trzeciego miesiąca pupa wyglądała normalnie.
      • justaaaaa Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 07:39
        Też mi chodził po głowie delicol bo ja jednak uważam, że kupka jak woda nie jest normalną rzeczą. Czy bez konsultacji z lekarzem ten preparat nie zaszkodzi maluszkowi? Spróbowałabym
        • kremka2014 Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 08:11
          Dla mnie też to byl strasznie trudny okres, kiedy ciągle karmilam malego, a duży tak smętnie patrzył i mówil"znowu karmisz".. A w domyśle: "bo chciałem coś z Tobą porobić". Przejął starszaka mąż, i tv😉. Miałam poczucie, ze tracę z nim kontakt, a w ciąży ta więź się jeszcze mocniej zacieśniła, bo mialam dla niego dużo czasu. Teraz chłopcy siebie uwielbiają, bawią się razem, a ja mam czas dla obu. Spokojnie. Co się odwlecze to nie uciecze, jak mawiała moja babcia.
          • panizalewska Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 11:06
            O to to!
            U mnie były tragedie i dramaty, bo różnice niecałe 2 lata. Mimo, że oboje karmiłam piersią równocześnie, potem cały dzień na zmianę wink to starsza córa straszna przylepa (po mamusi), cycoholizm do potęgi n-tej. A potem młodszy zaczął się rozpraszać przy jedzeniu makabrycznie, więc jednoczesne karmienie i np czytanie książeczki starszej nie wchodziło i dalej nie wchodzi w grę. Starsza cierpiała i sama czułam, że się od siebie mocno oddalamy. I ten smutek, kiedy wypraszałam ją z pokoju, bo karmię uncertain No żal ogromny. Ale młodszy dzięki Bogu nigdy nie wisiał na piersi godzinami, pół godziny to max. Tak przeważnie to 5 minut. A teraz jest super, bo młodszy już ma prawie rok, już jest lepszym kompanem do zabawy dla córy i miłość kwitnie smile
            Potwierdzam, że na odparzoną pupę to głównie czas pomaga. Tzn Delikol może pomóc na tą laktozę, ale tak generalnie pod koniec I półrocza u mojej córy się poprawiło tak solidnie.
            Siły i cierpliwości smile Będzie dobrze, tylko trochę później wink
        • ela.dzi Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 08:54
          Ja stosowałam długo Delicol. Na pewno nie zaszkodzi.
          • bieniewicka Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 10:21
            Justa 800gr to bardzo dobry "wynik"skoro minimum to 480. Jaki przyrost satysfakcjonowal tego pediatrę, 1.5kg? 2kg? No kosmos. Ja bym zmieniła lekarza, albo na następnej wizycie spytała się jaki przyrost na KP w przedziale wiekowym 0-3m jest w normie. I poprosiła o normy tygodniowe. Niech się wykaże. Niewiedzą suspicious

            Dobre rady odnośnie odstawienia chusteczek. U nas tlenek cynku wysuszal, tylko uber natluszczenia, zielony linomag pomagały i MNÓSTWO wietrzenia. To podstawa. I wiem ze czesto krytykowany ale ja mam w domu tormentiol. Mój bobas ma bardzo delikatna skórkę i raz tydzień walczyliusmy z odparzenuem właśnie przez kwaśna kupe zrobiona w nocy uncertain no i w końcu tylko tormentiol dal rade, plus kapiele w nadmanganianie i lezenie z gola pupa.
            • bieniewicka Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 10:30
              Errata bo bzdure napisałam. Tormentiol to tez tlenek cynku smile ale ma tez boraks, ichtamol i wyciąg płynny z kłącza pięciornika. I nie wiem od jakiego wieku można stosować, wydaje mi się ze dla miesięcznego maluszka może być za wcześnie.
        • lee_a Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 10:08
          delicol nie zaszkodzi, ale ja mialam problem ze stosowaniem, bo młoda jadła strasznie ba raty i duzo ulewala, mialam zawsze zagwozdke kiedy i ile jej tego podawac. Delicol pomógł troche na masakryczne kolki, ale oczywiscie zlotym sposobem nie byl...
    • semi-dolce Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 11:19
      Po pierwsze przyrost 0,8 kg w mniej niż 4 tygodnie to bardzo dobry przyrost, pomysł z dokarmianiem od czapy.

      Na brodawki - uważne, dobre przystawianie dziecka.

      Na chęć bycia blisko - chusta.

      Na odparzenia - pieluchy wielorazowe lub krem do pupy z rossmana w niebieskim, okrągłym pudełku.
    • mruwa9 Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 11:59
      to ja jeszce dorzuce maly komentarz do uwag, ze majac starszaka na stanie nie jest latwo karmic non stop.
      Wlasnie uwazam, ze z niemowlakiem w tym wieku jest znacznie latwiej, niz ze starszym dzieciakiem. Niemowle do chusty/do piersi, a uwaga mamy i druga reka jest do dyspozycji starszaka. Z niemowlakiem przy piersi mozna robic mnostwo rzeczy z dwulatkiem: bawic sie klockami, autami, rysowac, lepic z ciastoliny, czytac ksiazki, przytulac na lozku, ogladac bajki,
      • ofrelka Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 13:01
        Na problemy z zasypianiem polecam tradycyjne otulanie kocykiem (poszukaj w necie jak to bezpiecznie robić). Zawijałam synka jako noworodka i wspaniale go to wyciszało. Teraz ma 3 miesiące i po fazach różnego usypiania - przy piersi, samodzielnie, w chuście - wróciłam do owijania w kokon. Dla mnie to magia - zamiast wyrywać się i płakać, synek zasypia mi w ramionach z błogim uśmiechem. Spróbuj, a nuż pomoże!
    • justaaaaa Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 12:44
      Dziękuję wszystkim za rady i słowa otuchy. Jeśli do poniedziałku pupy nie wyleczymy to udam się do lekarza.
      W sprawie chusty możecie doradzić jaką i gdzie kupić? To chyba jedyne wyjście. Obiad chociaż ugotuję bez uszczerbku na kręgosłupie bo do tej pory córka na jednym ręku a w drugiej chochla 😐
      • panizalewska Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 14:05
        Oj, to koniecznie smile
        Ja ostatnio z młodym klocem 10 kg na plecach smażę naleśniki. Godzinka przytulania i pełnia szczęścia wink

        Obczaj w internetach, na Allegro. Natibaby (polskie, super, miałam), Lennylamb, fajne robi też Pentelka na Allegro właśnie, ceny bardziej przystępne. 4,6 metra długości spoko starcza, elastyczna lub tkana splotem skośno-krzyżowym. Jest trochę badziewia, ale ładnego, nie daj się skusić wink Zobacz też Kluby Kangura, info o warsztatach chustowania. Impreza niedroga, a daje duuuużo pewności siebie w dobrym wiązaniu smile
      • aamarzena Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 14:07
        U nas też było mnóstwo rzadkich kup, które podraznialy. Raz alergia - mleko i przetwory to wiedziałam, bo przetestowane przy starszej, okazało się że jeszcze m.in. jabłka. Szukaj alergenu. Poza tym kup podkłady jednorazowe w aptece czy rossmanie, na to połoz tetrę i malucha z gołą pupką - moja tak spała, przykryta tetrowka i kocykiem. Kąpiele w krochmalu i fiolecie.
        Co do karmienia sprawdź czy dobrze przystawiasz plus wędzidełko. Smaruj brodawki czystą lanoliną - łagodzi podrażnienia i nie trzeba jej zmywać przed karmieniem.
        Co do chusty - najlepsza tkana, można wiązać w różny sposób, bawełniana lub z domieszką bambusa
    • vinca Re: problem - czterotygodniowe niemowle 18.04.15, 23:18
      Na pupę polecam maść Tormentalum - tania i bardzo skuteczna. Tylko trzeba wręcz wypastowac pupę gruba warstwa.
    • ret-yk Re: problem - czterotygodniowe niemowle 19.04.15, 10:39
      Moja mała w tym wieku też robiła kupy non stop, nawet jak kichnęlasmile. Pomogło mycie pod wodą, nie chusteczkami, i bepanthen. No i gdzieś w okolicach miesiąca wyszła jej wysypka, odstawiłam nabiał i zeszła, wtedy i kupy się poprawiły. A zasypiać beze mnie nie umie do dziś, ma 10 miesięcy... I też mamy starszaka równolegle, echsmile. Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka