Dodaj do ulubionych

I znów o spaniu

26.06.15, 08:28
Hej Dziewczyny,

Chodzi oczywiście o poradę związaną ze snem mojej córeczki (8 m-cy). Opiszę jak wygląda nasz dzień:
• ok. 5 – pobudka, biorę ją wtedy do siebie do łóżka, karmię i czasem Młoda jeszcze dośpi do tej 6-6.30 (czasem nie),
• w zależności od tego, czy spała jeszcze ze mną w łóżku mamy 1 drzemkę ok. 7-8; gdy pośpi dłużej, tej drzemki nie ma,
• ok. 9-10 drzemka (przeważnie na spacerze), śpi przeważnie ok 1,5-2h,
• kolejna drzemka wypada nam ok 13-14 (tu przeważnie w domu, na mnie z piersią w buzi, nie jestem w stanie jej odłożyć do łóżeczka), śpi ok 1-1,5h
• w zależności od poprzednich drzemek, czy były wcześniej czy poźniej czasem wypada jeszze jedna drzemka ok. 16-17, 45min-1h,
• 18.30-19.30 kąpiel (w zależności od tego, jak bardzo jest śpiąca), karmienie, Młoda usypia przy piersi
• 22-23 Mała popłakuje, nie wybudza się całkiem, wystarczy, że mąż usiądzie przy niej i poszusza lub ponosi ją chwileczkę,
• Ok. 1-2 Mała budzi się na jedzenie,
• Ok. 4 Mała budzi się na jedzenie.
I teraz tak: kiedyś Babybump pisała (i podejrzewam, że tak jest u nas), że dzieciom myli się pierwsza drzemka z kontynuacją snu nocnego. Rozumiem, że mam ją jakoś przestawić – we fragmencie książki, który kiedyś wkleiła w swoim poście radzili, żeby oddzielić wyraźnie pierwszy czas czuwania i powstrzymać się w tym czasie od spacerów, żeby dziecko nie drzemało w wózku (tu widzę problem, bo w lecie miałam zamiar wychodzić z nią na pierwszy spacer wcześniej, właśnie koło 8, bo szybko się robi gorąco później). Wydaje mi się, że nie sprawdza się ten system, który mamy – Młoda wprawdzie po nocy nie budzi sięz płaczem, ale po obudzeniu się ziewa strasznie, więc przypuszczam, że się nie wysypia. Jak to zmienić? Co radzicie?
Obserwuj wątek
    • marta_nowak4 Re: I znów o spaniu 26.06.15, 11:12
      Moim zdaniem córeczka ma za dużo drzemek i za dużo śpi w dzień, stąd budzi się o 5 rano. Moja córka w tym wieku miała 2 drzemki a czasy czuwania 2.45 min/3.30min/3.30min pierwsza drzemka była dłuższa trwała około 1,30 druga krótsza tak 1.15 min.
      Ja bym córeczkę potrzymała do 6 rano (jeśli obudzi się o 5 i macie rolety w pokoju tak aby było ciemno) w łóżeczku i od 6 zaczęła liczyć czas czuwania. Nie robiłabym 3 drzemki tylko ewentualnie położyła ją wcześniej spać.
      Opiszę przy okazji jak to jest z spaniem w ciemnym pokoju. Moja córeczka śpi w ciemnym pokoju (tak, że prawie nic nie widać) i przy szumie, teraz wymieniałam okna i musiałam poczekać na rolety 2 dni i córeczka obudziła mi się o 5 rano bo było jasno(zazwyczaj budzi się o 7) jak założyłam znów rolety śpi znów do 7.
      Czasem nie da się przetrzymać od 5 do 6 ale próbuj codziennie o 15 minut ją przetrzymywać w łóżeczku. Powodzenia.
      • bzowa.babulenka Re: I znów o spaniu 26.06.15, 16:00
        No właśnie też mi się wydawało, że coś dużo śpi ona w dzień.. ale z drugiej strony jak wytłumaczyć fakt, że po nocy ziewa? Przecież powinna być super wyspana... czy czegoś nie rozumiem??
        • babybump Re: I znów o spaniu 26.06.15, 16:32
          Dziewczyny Ci już wszystko napisały (czyli przetrzymanie do 6.30 w łóżeczku, liczenie czasu od tego momentu, pierwsza drzemka nie wcześniej niż o 9.15, ostatnia drzemka nie zaczyna się po 16, tylko wcześniej dziecko idzie spać, zupełnie ciemny pokój + ewentualnie szum). W odpowiedzi na Twoje pytanie o ziewanie po nocy, to dlatego, że sen nocny jest bardziej wartościowy od snu dziennego (bardziej regeneruje). Jeśli córeczka ma poprzerywany ten sen nocny i krótki, to niestety będzie zmęczona.
      • bzowa.babulenka Re: I znów o spaniu 26.06.15, 16:02
        Rolety mamy bardzo ciemne, też praktycznie nic nie widać, muszę telefonem świecić, żeby cokolwiek widzieć..
    • karramba29 Re: I znów o spaniu 26.06.15, 11:19
      Witaj, zgadzam sie w 100% z poprzedniczka, wg mnie jest za duzo drzemek. Pisze tak, bo tez mam synka w tym wieku, mamy 2 drzemki w ciagu dnia, a to ze Twoja coreczka budzi sie o 5 to wg mnie zla organizacja drzemek w ciagu dnia. Jesli sie budzi o tej 6.30 to zaczelabym juz normalnie dzien, podniesienie rolet itp i 1 drzemka ok 9.30 do tej 11 powiedzmy. Pozniej druga od okolo 14 do 15-15.30, o 18.30 kapiel i pozniej spac, juz bez tej drzemki o 16. Sprobuj, moze akurat cos sie poprawi
      • bzowa.babulenka Re: I znów o spaniu 26.06.15, 16:02
        Będę próbowała, dzięki wielkie!
        • bzowa.babulenka Re: I znów o spaniu 30.06.15, 11:18
          No dobra, wraca pogoda i z nią moje pytanie - jak rozegrać kwestię niewychodzenia na spacer w trakcie upałów między 10 a 15-16? Tylko co zasiądzie w wózku zaraz śpi..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka