Dodaj do ulubionych

stópki w dłoń

23.09.15, 10:52
Mój mały za tydzień skończy 5 miesięcy ale na razie nie łapie stópek rączkami a tym bardziej nie bierze ich do buzi. Martwi mnie to. Jak u Was było?
Obserwuj wątek
    • koralik37 Re: stópki w dłoń 23.09.15, 13:19
      Polecam Monachijska diagnostyke rozwojowa - od razu Ci martwienie się przejdzie. A czas na stopki w buzi - to do końca 7 m-ca.
    • melancho_lia Re: stópki w dłoń 23.09.15, 13:19
      Ani mój syn ani córka nigdy nie wsadzili sobie stopy do ust. Obecnie chodzą juz do szkoły i jakos nie zauwazylam by brak ssania stóp negatywnie wpłynął na ich rozwój.
    • tommama Re: stópki w dłoń 23.09.15, 13:58
      Twój syn ma jeszcze czas smile Moja córka zaczęła bawić się stopami pod koniec 6 miesiąca.
    • haus.frau Re: stópki w dłoń 23.09.15, 15:04
      Moja corka pierwszy raz zlapala ustami stopy majac 13 miesiecy. Zrobila to w mojej obecnosci dokladnie 2 razy i nigdy wiecej. Nie wiem, moze potajemnie zula te stopy w nocy, gdy nie patrzylam, w kazdym razie teraz juz sobie chodzi i chyba jej tego nie brakuje wink

      Jesli pozostale sprawy rozwojowe sa ok, nie martwilabym sie na razie.
    • juuuu7 Re: stópki w dłoń 23.09.15, 19:19
      A poza tym jak sie rozwija? Samo ssanie stopek nie jest wyznacznikiem prawidlowego rozwoju.
      Moj synek zaczal wkladac stopy do buzi jak skonczyl 5mcy,ale znam dzieci ktore nigdy tego nie robily i sa jak najbardziej zdrowe.
    • angeika89 Re: stópki w dłoń 23.09.15, 22:06
      Nie przejmuj się tak. Mój syn zaczął wkładać stópki do buzi ok 6-7 miesięcy.
      Nie martw się i niech się dziecko rozwija we własnym tempie. W żadnym razie nie patrz na jakieś tabelki itd. Każde dziecko jest inne i tak jak już Ci dziewczyny napisały, niektóre maluchy w ogóle tego nie robią.
    • kamagama Re: stópki w dłoń 23.09.15, 23:26
      Moja starsza córka nie wkladala stópek do buzi,nie bawiła się stopami. Zachęcałam ją do takich zabaw,zakładałam grzechoczace skarpetki itp ale nie była zainteresowana. Nie zmuszalam. Wyrosla z niej calkiem rozgarnięta 4 latka.

      Młodsza za to jest fanatyczką stop. Jak tylko ma gole stopy to od razu musi possac sobie palce,oglada je z kazdej strony.ugania sie tez za naszymi stopami i chce je lizać😃 a jak mam pomalowane paznokcie na jakiś "odważniejszy" kolor to już nie mam spokoju, wtedy nic innego jej nie interesuje.
      • angeika89 Re: stópki w dłoń 23.09.15, 23:30
        Mój też miał fazę lizania naszych stóp, teraz gryzie big_grin
        Ma 11 m-cy.
        • kamagama Re: stópki w dłoń 24.09.15, 18:06
          gryzienia jeszcze nie przerabialiśmy,ale wszystko przed nami.Ma 7.5 miesiąca.
    • ela.dzi Re: stópki w dłoń 24.09.15, 07:43
      Na pewno w tym wieku syn nie pakował jeszcze stópek do buzi. Może gdzieś koło 7 miesiąca. Generalnie stopy go nie interesowały zbytnio.
      • sonce2000 Re: stópki w dłoń 24.09.15, 11:09
        no włąśnie chodzę z nim na rehabilitację bo ma wzmożone napięcie mięśniowe-jak to określił lekarz "lekkie".
        Napięcie jest z jednej strony z lewej i np tą lewą stroną nie przekręca się na brzuszek a prawą sprawnie. Ćwiczę z nim. Pani rehabilitantka kazała z nim ćwiczyć też łapanie tych nóżek-"bo już powinien'"
        Poza tym jest pogodnym chłopcem dużo się śmieje-czasem w głos smile) i gada coś tam po swojemu.
        • melancho_lia Re: stópki w dłoń 24.09.15, 11:32
          Uwielbiam teksty lekarzy/rehabilitantow ze dziecko cos POWINNO. Każde rozwija sie w swoim tempie. Neurolog, do której chodziłam z dziecmi powiedziała, ze w momencie kiedy sa postepy, kiedy widac ze dziecko sie rozwija to wszystko jest ok. Na kazda umiejętność sa ramy czasowe, niektóre etapy sa pomijane. Moj syn nie siedział, posadzony leciał na bok i od razu się czołgał, nie raczkował. Za to nauczył się chodzić w wieku 11 mcy. Dopiero potem zaczął siadać. Corka usiadła w 10 mcu, za to raczkowała. Zaczęła chodzić późno bo w wieku 17 mcy. Typ ostrożny (do tej pory tak ma). Oboje sa zdrowymi, sprawnymi dzieciakami.
          • sonce2000 Re: stópki w dłoń 24.09.15, 12:00
            NO więc właśnie.... mały robi postępy- przewraca się na brzuszek, podnosi wysoko główkę-próbuje już prostować ręce... no zobaczymy..napiszę jeśli nastąpi łapania nóżek....
            • angeika89 Re: stópki w dłoń 24.09.15, 17:55
              Takie maluchy każdego dnia uczą się czegoś innego i już nie jedna na tym forum się przekonała, że czasem trzeba wyluzować i dać dziecku czas. Dziecko to nie robocik, nie da się go zaprogramować na daną rzecz. Powoli i wszystkiego się nauczy.
            • sonce2000 Re: stópki w dłoń 29.10.15, 18:59
              Witajcie.
              Minął kolejny misiąc. MLody zaczął 7miesiac
              DO tej pory ani razu jego reka nie siegnela nawet do stopy.
              Mimo wszystko martwi mnie to. Wypadla nam wizyta u rehabulitanta
              bo jestesmy w szpitalu na Zum. Przeczytalam ze jak dziecko
              nie łapie stop to ma problemy z siadaniem.
              • juuuu7 Re: stópki w dłoń 29.10.15, 19:56
                Moj synek zaczal wkladac stopy do buzi majac 5mcy (czyli dosc wczesnie) a usiadl samodzielnie majac 10 (wiec dosc pozno). Takze nie ma tutaj zwiazku. Jesli poza tymi stopkami rozwija sie dobrze to na pewno jest ok.
                • koralik37 Re: stópki w dłoń 29.10.15, 21:15
                  Skończył 6 m-cy (do 7 ma jeszcze mnóstwo czasu), poza tym piszą Ci laski, że niektóre dzieci tego nie robiły. Wg monachijskiej diagnostyki rozwojowej faktycznie łapanie stóp ma związek z siadaniem, jeśli strasznie mocno Cię to niepokoi - fizjoterapeuta. A jak inne rzeczy ruchowe? Coś doszło? A ZUMu współczuję!!
                  • sonce2000 Re: stópki w dłoń 29.10.15, 21:33
                    spotkanie z rehabilitantem za pare dni. inne rzeczy ok. zaczął juz nawrt z brzucha na plecy sie przekrecac-tylko na razie z jednej strony-tej mniej napietej. ciagle cwiczymy. jak mu zaloze cos na palce u nóżek to zdejmie to z trudem przewracając sie na bok. Czekam na rehab. ale ciekawa jestem tez doswiadczen innych.
              • panizalewska Re: stópki w dłoń 30.10.15, 07:24
                Jezu, Sonce, jako kolejna się ścigasz z czymś? Dzieci biorą stopy do rąk i buzi w 7-8 miesiącu. Do czego rehabilitacja? Do normalnego dziecka??
                • sonce2000 Re: stópki w dłoń 30.10.15, 07:53
                  Na rehabilitacje chodzimy od 3 misiąca-
                  mały ma wzmozone napięcie mięśniowe.
                  Ma słabszą lewą strone i tą stroną wszystko później robi. Jest taki sztywny. glowke od urodzenia trzyma sztywno,a to nie jest normalne.
                  • panizalewska Re: stópki w dłoń 30.10.15, 09:02
                    Mój też był sztywny, głowę trzymał wysoko od razu, przewracał się na plecy mając dwa tygodnie. Łolaboga. Przeżył, wszystko robił w swoim czasie. Dzisiaj ma 1 rok i 4 miesiące, biega i generalnie jest JAKIŚ. Daj dziecku żyć kobieto. Wszystkie dzieci są JAKIEŚ, a normy dla niemowlaków i małych dzieci na różne umiejętności są baaaardzo szerokie, ażbyś się zdziwiła. Na chodzenie zdaje się od 10 miesiąca do 2 roku życia. Więc wyluzuj.
                  • melancho_lia Re: stópki w dłoń 31.10.15, 14:35
                    Moja corka tez trzymala głowę od urodzenia. I jako jednodniowe dziecko potrafiła obrócić głowę z lewej na prawą leżąc na brzuchu. I NIKT nie wysyłał nas na rehabilitację. Corka rozwija sie prawidłowo. Stóp nie łapała, siadała bez problemu. Teraz ma 7 lat, jest zwinna i sprawna. Wyluzuj z tymi stopami, niektóre dzieci po prostu nie robią danych rzeczy albo robią je później niż pewna średnia.
              • ela.dzi Re: stópki w dłoń 30.10.15, 07:53
                To lepiej nie czytaj i wyluzuj. Syn wszystko osiągnie w swoim czasie.
    • nothing.at.all Re: stópki w dłoń 30.10.15, 10:58
      Y nas dopiero ok 7/8 miesiąca łapała stopy.
      Ni martw się. Przyjdzie na to czas.
    • tatrofanka Re: stópki w dłoń 30.10.15, 14:33
      Moja córka jutro kończy 7 mcy i stopami bawi się troche na przewijaku. Troche, podkreślam.
      Robi to od jakichś 2-3 tygodni.

      Nie włożyła ich sama do buzi nigdy do tej pory.
      Raz stsrszak (pod wpływem opowieści jak on to lubil lizać wlasne nogi) pomógł jej nieco.
      Skrzywila sie z niesmakiem. Cóż. , nie ten aromat najwidoczniej wink

      Corka znajomych ssie stopy od 5 mca.

      Przy synu mowili ze bedzie poxno chodzil bo
      -dlugo sam nie siedzial
      - byl duży wink

      Pomaszerowal jak skonczyl 12 mcy. Jak mial 18, większość trasy do Morskiego Oka przeszedł sam.
      W przeciwienstwie do synka znajomych ktory chodzil majac 10 mcy (siadal jak mial 7) ale do 3 roku życia nad chodzenie preferowal wózek.

      Tak ze tego wink na razie spokojnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka