Dodaj do ulubionych

5,5 mca - "chodzi" spać o 22

23.11.15, 13:00
Zmieniłam nick na bardziej cywilizowany, a temat się usunął. No to jeszcze raz:

Córka 5,5 miesiąca uparła się na 4 drzemki. Kiedy kładę ją spać koło 19 (po 3 drzemkach), ona po ok. 40 minutach budzi się jak z ostatniej drzemki zadowolona i gotowa do zabawy. Po ok. 2hr30m idzie grzecznie spać, ale to zwykle jest po 22. Nie miałabym z tym problemu, gdyby nie to, że budzi się koło 7 z płaczem, niewyspana i marudzi przez kolejne 2hr. Po 1 drzemce zwykle dochodzi do siebie i potem jest ok. No a poza tym fajnie byłoby mieć ten wieczór dla siebie smile
Myślałam, żeby dłużej ją trzymać między drzemkami, ale ona po 2hr, 2hr15 pada na twarz i nie chyba bez sensu byłoby ją trzymać na siłę.
Obserwuj wątek
    • anrgylola Re: 5,5 mca - "chodzi" spać o 22 23.11.15, 14:03
      poczytaj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,572,159138349,,Sen_dzieci_urodzonych_w_lipcu_i_sierpniu_2015.html?s=0

      dużo ciekawych informacji na temat o który pytasz
      • fantomowy_bol_mozgu Re: 5,5 mca - "chodzi" spać o 22 27.11.15, 22:34
        Mam niespełna 9miesięczniaka z podobnym problemem - nie czytałam poleconego wątku, ale u nas to kwestia ilości całkowitego aktywnego czasu na dobę. Jeśli mały pójdzie spać późno, to albo:
        a) późno wstaje, więc wszystko się przesuwa
        b) wstaje normalnie, ale odsypia za dnia, wydłużając drzemki
        To są niestety samonakręcające się mechanizmy, ciężko się z tego wyrwać.

        Próbowałaś wydłużać wieczorny czas czuwania? Jeśli nie idzie Ci z tymi dziennymi (mój jest znacznie starszy, a też za dnia ma podobne czasy i też 3 drzemki i ni huhu go nie umiem przestawić) to spróbuj wieczorem. Albo ewentualnie wszystko poskracaj, żeby Ci się zmieściła ta 4rta drzemka, ale to może być mało "przyszłościowe".
        • mania_007 Re: 5,5 mca - "chodzi" spać o 22 28.11.15, 00:03
          Dziękuję za radę smile masz rację, właśnie od trzech dni przedłużyłam jej czasy aktywności, o stosunkowo niewiele, bo o około 15-20 minut każdy i teraz dzieć idzie grzecznie spać o około 19 smile myślałam, że gorzej zniesie ten wydłużony czas, a okazało się, że tylko pierwszego dnia był z tym mały problem, ale potem już podłapała i jest ok. Może spróbuj też u swojego kawalera? Ja pierwszego dnia myślałam, że nic z tego nie wyjdzie i tylko niepotrzebnie męczę córkę, ale chciałam doprowadzić "test" do końca, no i się powiodło smile
          • babybump Re: 5,5 mca - "chodzi" spać o 22 28.11.15, 00:37
            Mania, czy mogłabyś napisać o tym w wątku gdzie dostałaś poradę? Wydaje mi się, że inne dziewczyny chciałyby poczytać jak u Was poszło.
            • mania_007 Re: 5,5 mca - "chodzi" spać o 22 28.11.15, 10:49
              Opisałam, tylko gdzieś na początku piątej strony się wcisnęłam.
              Jeszcze dodam takie swoje obserwacje: Wydawało mi się, że umiem już bardzo dobrze poznać kiedy moje dziecko jest zmęczone. A tu klops. Teraz mi się wydaje, że po upływie oczekiwanego przeze mnie czasu czuwania, różne jej zachowania określałam jako oznaki zmęczenia, bo po prostu tego się spodziewałam. Okazało się, że moja interpretacja była zła, a ponadto przy tych wydłużonych czasach moje dziecko też właściwie nie daje żadnych sygnałów (albo ja po prostu nie umiem ich odczytać). Wniosek z tego taki, że te czasy czuwania to fajna rzecz i trzeba na nie patrzeć smile

              Babybump, a jeszcze przy okazji zapytam, jeśli mogę. Kiedy ty się nauczyłaś tak bezbłędnie rozpoznawać oznaki zmęczenia? Czy do tej pory raczej polegasz na czasach? Często jeszcze teraz zdarza ci się nie trafić? Bo dziecko jednego dnia potrzebuje więcej snu, innego mniej i jednego dnia dziecko pięknie zasypia samo bez zająknięcia, a następnego, mimo kładzenia o tych samych czasach marudzi. Czyli czas nie taki czy po prostu coś się nie podoba?
              • pati0884 Re: 5,5 mca - "chodzi" spać o 22 29.11.15, 23:36
                Mam dokładnie ten sam problem z 5,5 miesięcznym synkiem...Pierwszą drzemie ma ok 9 rano kolejna koło południa potem godz 14 a następną ok 17.Wszystkie trwają ok pół godz.Zawsze przy cycu bo kiedy nie próbuje odejść to młody się budzi.Po kąpieli tj między 18 a 19 też jest zazwyczaj krótka drzemka i na koniec dziecię zasypia grubo po 22.Też próbuje przedłużać czas zabawy itd ale mam wrażenie że to nic nie pomaga.Starszy syn też miał problemy że spaniem ale po 3 miesiącu chodził na 2 drzemki po ok 2,5 godz i było super.A młodszy to przechodzi sam siebie.Na dodatek nie lubi wózka i jazdy autem o czym pisałam w innym wątku...
              • fantomowy_bol_mozgu Re: 5,5 mca - "chodzi" spać o 22 30.11.15, 10:28
                Mania, u nas przestawianie działa, jak się coś ciekawego dzieje - jak z młodym pojadę do miasta i się pogapi na tych wszystkich ludzi, to od razu wytrzymuje 3-3,5 h zamiast 2 tongue_out ale w domu mam totalne marudzenie. Wczoraj próbowałam, to pół dnia marudził, a i tak, jak go wsadziłam na chwilę do auta, to sobie uciął nadprogramową drzemkę tongue_out I poszedł spać o 22.30.
                Dzisiaj wstał o 8ej a w planach mam wizytę w CH...więc może się uda wink Ja wiem, że to najczęściej kwestia kilku dni, żeby się przestawił - problem w tym, że niewiele trzeba, żeby się znowu "odstawił" tongue_out i tak się generalnie bujamy wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka