Dodaj do ulubionych

Spanie dziecka z refluksem/ulewajacegi

26.11.15, 21:01
Moj maluch ma 11 tygodni, niezle radzimy sobie z drzemkami, raczej go nie przemeczam, gorzej z samodzielnym zasypianiem. Ale do rzeczy - malenstwo zamiast 4 czy 5 drzemek ma ich z 8...
Czesto zasypia, ale sie budzi - mimo wczesniejszegi porządnego odbicia - potrzebuje znów odbic. I tak miewa drzemki na trzy raty.
Pytanie: czy taka podzielona drzemke traktowac jak jedna czy jak??
Obserwuj wątek
    • babybump Re: Spanie dziecka z refluksem/ulewajacegi 26.11.15, 21:54
      Czy dziecko dostaje leki? Moje do momentu kiedy nie zaczęło lekarstwa na refluks (9tyg) też tak robiło.
      Z mojej diety wyelimnowałam nabiał i pszenicę. Jak tylko znowu zjem coś z pszencą to są problemy.
      Czy dziecko miało sprawdzane wędzidełko? Czy karmisz piersią? Czy dobrze łapie pierś?
      • supel81 Re: Spanie dziecka z refluksem/ulewajacegi 27.11.15, 14:35
        Karmie piersia, je bardzo lapczywie, mimo czestego przystawiania. Lekow nie daje, pediatra twierdzi, ze to samo przejdzie, jak zacznie siedziec albo wczesniej...

        Jeszcze jedna rzecz- od przebudzenia do ok 15 jest praktycznie wyjety z zycia - jego aktywnosc ogranicza sie do chwili z otwartymi oczami podczas zmiany pieluchy i przy karmieniu juz pada. Nie ma mowy zeby wytrzymal godzine, bo juz ryk ze spiacy. Czasem max 15 min...
        Usypia ok 21 ( wieczorem bywa przemęczony, ale zazwyczaj wtedy w domu wiecej osob, ja musze cos zjesc, podac kolacje babci (lezacej) i ja umyc, a to schodzi z godzine...
        Noce ok - ze dwie pobudki, ale momentalnie dalej spi. Pobudka wlasciwa ok 7.30
        • illegal.alien Re: Spanie dziecka z refluksem/ulewajacegi 27.11.15, 14:39
          Oczywiscie, ze samo przejdzie (najprawdopodobniej), ale do tego czasu dzieciak sie po prostu meczy. Zupelnie niepotrzebnie, bo sa na to leki. Gaviscon chociazby, o mocniejszych rozwiazaniach nie wspominajac.
    • illegal.alien Re: Spanie dziecka z refluksem/ulewajacegi 27.11.15, 12:33
      Moj syn mial dokladnie tak samo. Poniewaz nie liczylam mu drzemek, ani nie mierzylam czasu, to nie znam odpowiedzi na Twoje pytanie.
      Natomiast zeby syna nie meczyc, to najczesciej motalam go w chuste - jak spal pionowo, to potrafil przespac i 2 godziny pod rzad. I przede wszystkim nie budzil sie z bolu, tylko dlatego, ze sie wyspal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka