supel81
26.11.15, 21:01
Moj maluch ma 11 tygodni, niezle radzimy sobie z drzemkami, raczej go nie przemeczam, gorzej z samodzielnym zasypianiem. Ale do rzeczy - malenstwo zamiast 4 czy 5 drzemek ma ich z 8...
Czesto zasypia, ale sie budzi - mimo wczesniejszegi porządnego odbicia - potrzebuje znów odbic. I tak miewa drzemki na trzy raty.
Pytanie: czy taka podzielona drzemke traktowac jak jedna czy jak??