Dodaj do ulubionych

Do użytkowniczek termometru Microlife

30.09.04, 21:16
Kupiłąm termometr Microlife z miękką końcówką model 1961. Ile mierzy się
temperaturę pod paszką? Czy wynik który pokazuje się po sygnale jest tym
właściwym, czy trzeba jeszcze odczekać 90 sekund? I czy ten termometr nie
zaniża temperatury, bo wyszło mi że mam 35,7 st.
Obserwuj wątek
    • psotna Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 30.09.04, 22:49
      Hahahaha...

      Właśnie jutro zamierzam reklamować dwa termometry bo zawsze mi wychodzi 35,9 smile
      Wydaje mi sie, że one sa źle wyskalowane. Dobrze, że to napisałaś bo już
      myślałam, że mam wieczne osłabienie (zresztą ja i mój mąż)smile
      • joszka30 Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 01.10.04, 08:36
        aaaaaaaaa
        jeszcze..
        Strasznie sięr ozczarwoalam, bo kupilam ten termometr... trochę na
        opakowanie...wink cena przystępna i ajkos miałam wrażenie, ze jest...
        szwajcarski.. jakoś mi sie skojarzyło z ich flaga... jaki było moje
        rozczarowanie, jak zobaczyłam maleński: made in China..........
        cóz, dobrze ze cena niezawrotna...
    • joszka30 Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 01.10.04, 08:34
      Mnie tez uzywany pod pacha, termometr pokazywał jakies chore wyniki... Wąłsnie
      w okolicach 35...
      Ale jak już właściwy użytkownik smile mial mierzoną temperaturę w pupie, to juz
      po 1 min. bylo 37,7...
      Nie wiem, o co chodzi.. To faktycznie nie jest dobry termometr dla dorosłych,
      ale dla dziecka.. chyba jest ok... Mierzony, tam gdzie mierozny.. Pupa! wink
      • psotna Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 01.10.04, 10:56
        Dzisiaj pójdę do apteki i się dowiem. Według mnie powinna być jakas porządna
        instrukcja. W pierwszym momencie pomyślałam sobie, że faktycznie tu chodzi o
        pupkę ale w instrukcji jest również wymieniona do mierzenia pacha czyli coś nie
        jest dobrze....
    • gosia.gabryel Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 01.10.04, 12:08
      Ja jestem bardzo niezadowolona z termometrów tej firmy (miałam dwa pierwszy
      reklamowałam a z drugim jest to samo) jeśli mieżyć temperature dwa razy z rzędu
      to wymik potrafi się różnić nawet o stopień. BEZNADZIEJA
      • cortinka Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 01.10.04, 20:46
        Psotna, napisz co Ci powiedzieli w aptece. Do mierzenia temperatury w pupce to
        może jest on dobry, ale ja chciałbym mierzyć pod paszką. I jeszcze jedno
        pytanie, w instrukcji jest napisane że po włączeniu ma się wyświetlić "C"
        i "L". A w moim termometrze jest tylko "C". Czy tak ma być? Pozdrawiam,
        Cortinka
        • cheerio Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 01.10.04, 23:04
          Ja miałam to samo - 35st., najpierw myslalam, ze to ja jestem oslabiona, ale
          potem okazalo sie, ze wszyscy w rodzinie musieliby byc ..
          Chcialam zareklamowac termometr w aptece i tam dopiero dowiedzialam sie, ze tak
          naprawde, to sprawdza sie on przy pomiarach w pupie. Natomiast pod pachą trzeba
          potrzymac jeszcze kilka minut po sygnale-wtedy odczyt jest wiarygodny. I u mnie
          faktycznie tak było.
          Ale termometru nie uzywam ... dojrzewam do kupna dousznego sprzetu..
          cheerio
          • cortinka Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 02.10.04, 00:24
            No właśnie, w instrukcji przy czasie pomiaru pod paszką jest napisane 10 sek.
            ale z * (a pod * dopisane 90 sekund). A ile jeszcze trzymałaś po sygnale? Ja
            też chciałam kupić douszny Brauna, ale po przejrzeniu opinii na forum
            zrezygnowałam.
    • iwonka13 Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 02.10.04, 08:28
      Dziewczyny, ja równiez skusiałam sie na ten termometr i bardzo tego żałuję. Mi
      również wskazuje on najczęściej temperaturę około 35 stopni, a jak zmierze
      ponownie za kilka minut temperatura rózni sie nawet o 1,5 stopnia. Pieniądze
      wyrzucone w błoto. Miałam iść do apteki wymienic na inny, myślałąm, ze to tylko
      ten jeden egzemplarz udał sie ferelny, ale jak widzę to wszystkie takie. Znowu
      się okazało, że co tanie to do d.....
      • psotna Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 28.10.04, 22:05
        Cześć,

        Wybacz cortina, ze tak długo się nie odzywałam ale dopiero teraz odezwali się z
        apteki. Termometr poprostu był zepsuty ponoć te z giętką końcówką tak mają.
        Dlatego nauczka dla nas - każdy następny termometr nie może być firmy
        Microlife .
        • cortinka Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 28.10.04, 22:17
          Psotna, dzięki ze o mnie pamiętałaś smile Trochę mnie zmartwiłaś, bo ja niestety
          nie mam paragonu i nie mogę zwrócić tego termometru. A jaki w końcu kupiłaś
          termometr? Pozdrawiam, Kasia
          • psotna Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 29.10.04, 11:24
            Muszę podjechać do apteki odebrać ten nareperowany termometr. Niestety ja
            kupiłam dwa Microlife ale na szczęście w aptce powiedzieli, żebym przyniosła i
            ten drugi to może coś wykombinuje. Moja sąsiadka bardzo polecała mi termometr
            Brauna douszny ale to już inny przedział cenowy.
            Jeśli dzisiaj dojadę do apteki to poproszę aby doradzili mi jakiś termometr,
            wtedy Ci dam znać
    • ankaanka Re: Do użytkowniczek termometru Microlife 05.11.04, 10:23
      Ja kupilam termometr firmy microline tylko ze sztywna koncowka i tez jest do
      bani. Wlasnie zmiezylam sobie temperature pod pacha i mam niby 39 stopni!!
      totalna bzdura ten termometr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka