Dodaj do ulubionych

noworodek - nie śpi

19.10.04, 13:01
piszę ciągnąc nosem po klawiaturze, bo umieram ze zmęczenia. Mój kochany
trzytygodniowy Franuś od urodzenia śpi tyle co nic. W nocy - owszem - z
przerwami na karmienie, ale to pryszcz, bo mały śpi z nami więc karmię go
śpiąc (śpiąc, nie drzemiąc!!!)
a poza tym??? W ciągu dnia właściwie nie śpi. Tylko w czasie spacerów albo
jazdy samochodem, a gdy tylko wracam do domu - budzi się. Noszę go, karmię,
gadam do niego... Jak się ktoś nim zajmuje to nie płacze, ale w łóżeczku, czy
gdziekolwiek nie poleży. Chce na mnie patrzeć, wodzić oczami po ścianach
itd... Nauczyłam się robić niemal wszystko z nim przy cycku, ale jestem
strasznie zmęczona. Czy to normalne? Przecież noworodki powinny przsypiać
prawie całą dobę. A ten nic.
Dziewczyny! Piszcie co jest nie tak! W domu jest spokój, mieszkamy z mężem
sami, warunki do spania ma...
Obserwuj wątek
    • anawa99 Re: noworodek - nie śpi 19.10.04, 13:14
      Czesc, jakbym czytala o moim synku. W moim przypadku niestety musialam sie z
      tym pogodzic. Od urodzenia spal 10-11 godzin na dobe, w dzien tylko w wozku nie
      wiecej niz godzine i dopiero w wieku okolo 4-5 miesiecy udalo mi sie go
      przyzwyczaic do trzech godzinnych regularnych drzemek w ciagu dnia. Na pewno
      spanie w dzien utrudnial fakt, ze maly byl przyzwyczajony do zasypiania przy
      piersi. Gdy po karmieniu cichaczem sie wycofywalam, natychmiast, najdalej po 5
      minutach budzil sie w poszukiwaniu piersi. W nocy, tak jak u Ciebie nie bylo
      problemow - jadl w zasadzie przez sen. Gdy zaczelam oddzielac spanie od
      jedzenia (nieoceniona okazala sie ksiazka "Kazde dziecko moze nauczyc sie
      spac") - zaczal dluzej spac, niestety tylko ze smokiem jako substytut piersi,
      ale ja juz mialam wiecej czasu dla siebie. Mam na to jeszcze jedna teorie - u
      mojego synka rozpoznano wzmozone napiecie miesniowe, co jest zaburzeniem
      systemu nerwowego, wiec moze tez to przesadzilo o tym, ze dziecko w ciagu dnia
      bylo zbyt pobudzone i nie moglo spac. Obecnie Tomuś ma 9,5 miesiąca i spi 10h w
      nocy i okolo 2 w dzien. Mysle, ze juz nigdy nie bedzie spiochem.
      • rhynox Re: noworodek - nie śpi 19.10.04, 13:41
        jestem przerazona mysla, ze musze po macierzynskim wracac do pracy. tesciowa ma
        przychodzic sie nim zajmowac. chyba ucieknie po dwóch dniach...
        a ja to do pracy chyba pójde odpocząć po tym maratonie...
        czy u którejs sie taki stan zminił
        • viktoria78 Re: noworodek - nie śpi 19.10.04, 13:56
          U mnie bylo dokladnie to samo do czasu ukonczenia przez mala 2 miesiecy. Zero
          snu w dzien - ewentualnie w aucie. Ale jakos krok po kroczku wszystko sie
          uregulowalo - i z 8-9 h snu na dobe zrobilo sie jakies 15-16, wiec glowa do gory

          w
          • rhynox do viktorii 19.10.04, 14:14
            czy coś robiłaś w tym kierunku, czy samo przyszło??
            jestem załamana.
            w domu bałagan - porozwalane naczynia, ubrania, wkłądki laktacyjne... z
            utęskienienm czekam na męża który po powrocie z pracy jest w stanie mnie trochę
            odciążyć.
            A ja z dzieckiem na ręku bez przerwy, tudzież nad jego łóżeczkiem....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka