prolens
17.12.04, 09:07
Mamusie!
Od trzeciego miesiąca życia córeczka spi z nami w łóżku. Z wygody, bo
karmiłam i nadal karmię piersią. Teraz Basia ma skończone 9 m-cy. Śpimy nadal
razem, je w nocy 3-4 razy.
Wieczorkiem usypuia przy cycu, ale nie muszę kłasć się razem z nią - jak zje
i przysypia wychodzę z pokoju.
DZiś rano bardzo się zdziwiłam i zmartwiłam. Musiałam wyjść do toalety, BAsia
akutar się już wierciła i budziła. Poprosiłam męża by ja popilnował. Wyszłam
z pokoju i usłyszałam wycie syreny. Mąż wziął małą na ręce, mówił do niej, a
ona darła się dopóki nie weszłam i nie wzięłam jej na ręce.
Obawiam się że ona już mocno przyzwyczaiła się do mojej obecności w łóżku...
Karmić w nocy zamierzam jeszcze co najmniej do roku. Czy powinnam już
przestać z nią spać? Czy później odzwyczajanie jej od tego nie będzie jeszcze
trudniejsze niż byłoby teraz??